
Posiałam po pół rządka rzodkiewki w dniach 16-23 maj, uwzględniając różne żywioły wg kalendarza Marii Thun - zobaczymy, co będzie, czy będzie widac jakieś różnice we wzroście jak to podobno powinny byc
Planowo eksperymenty myślę będą 3 - teraz 1, a kolejne dwa jesienią bo robi się juz za późno na sianie rzodkiewki. Tak więc wyniki i wnioski będą dopiero jesienią. Niestety w trakcie eksperymentu pojawił się problem - śmietka kapuściana
Jak się bawic to się bawic - wersja hardkorowa, czyli ani kropli wody poza opadami
Starałam się siac rzadko żeby nie było problemu, kiedy je powinnam przerywac - czy te posiane w 'złych' dniach mam przerywac w 'złych' czy w 'dobrych' dniach
Ogólnie rzecz biorąc - dobrze się bawię
![radocha [radocha]](./images/smilies/509.gif)
W celach dowodowych - przygotowanie całej grządki:

(z tym że przed każdym nowym sianiem odpowiedni kawałek grządki był przegrabiony)
LIŚĆ - 16.05 (Rak)

OWOC - 17.05 (Lew)

KORZEŃ - 21.05 (Panna)

KWIAT - 23.05 (Waga)

Na dzień 27 05 2013 wygląda to tak:

Rzodkiewki z liścia i z owocu wschodziły właściwie razem, bo akurat była taka susza po drodze, że leżały w ziemi i wogóle nie brały się za kiełkowanie
Będę meldowac o dalszych postępach

![bezradny [bezradny]](./images/smilies/bezradny.gif)
Czekam na relacje
, czekam jak Jurek uśpi Małą i poproszę go żeby mi je na kompa ściągnął 
![cisza! [cisza]](./images/smilies/hammer.gif)


)










![drink [drink]](./images/smilies/728.gif)
![prosi/szacuneczek [prosi]](./images/smilies/prosze.gif)
![pojęcia nie mam [niewie]](./images/smilies/583.gif)
![[ukłon] [hi]](./images/smilies/hi.gif)
![[lezy_smiech] [ubaw]](./images/smilies/lezy_smiech.gif)
![tuli [tuli]](./images/smilies/przytul.gif)