Chleb, masło, twaróg - słowem same swojskości

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Postautor: beza » wt lip 28, 2009 9:50 pm

A czy zamiast śruty może być mąka razowa - graham ?
Taką właśnie można kupic w sklepie ...
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: Samanta » śr lip 29, 2009 9:43 am

Polecam sie na przyszłość!
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Tosia » śr lip 29, 2009 10:10 am

Bezo mi z tej mąki nigdy nic nie wychodziło dlatego robię za śruty, ale możesz spróbować bo na niej pisze że nadaje się na żurek a do chleba jest ten sam zakwas.
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: farmerka63 » śr lip 29, 2009 10:57 am

Zwyczajowo zakwas robi się na żytniej mące - taki jest najłatwiejszy w fermentacji. A im grubsza tym lepiej - dlatego Tosia pisze wręcz o śrucie.
Mąka graham, o której Bezo piszesz jest chyba pszenna ?
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: beza » śr lip 29, 2009 11:49 am

Chyba jednak musi być śruta...
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: farmerka63 » śr lip 29, 2009 1:29 pm

Bezo - pojutrze ( w czwartek) jedziemy do Baczyny za Gorzów odebrać Kasię z "końskich" wakacji. Po drodze wpadamy do "naszego" młyna . Farmer odebrać musi jakieś faktury na otręby ,a ja chcę kupić wreszcie mąkę - i pszenną i żytnią grubą. Ta druga jest wręcz ...mhm...bardzo gruba - to ją właśnie Tosia wzięła za śrutę. Jeśli chcesz to Ci podeślę paczkę - będziesz miała zakwas jak ta lala :)

P.S. Nie pojutrze a jutro!
Ostatnio zmieniony śr lip 29, 2009 5:24 pm przez farmerka63, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Cebulka » śr lip 29, 2009 2:02 pm

A można się podpiąć? [oops]

Zresztą kurczę ser znów się skończyl... [lol]

Zgadamy się ;>
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: farmerka63 » śr lip 29, 2009 2:13 pm

Mhm... No to jak szaleć - to szaleć :)

ZBIERAM ZAMÓWIENIA NA MĄKĘ ŻYTNIĄ ZE MŁYNA .

Zaraz zadzwonię do młynarza Olka i zapytam po wiela :)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: farmerka63 » śr lip 29, 2009 2:26 pm

I już wiem :)

Dostępna w tej chwili jedynie mąka konwencjonalna ( ekologiczna wyszła), ale 100% bez żadnych polepszaczy i wybielaczy.

Żytnia - 1,20 zł/kg

Pszenna - 1,40 zł/kg

Różniste frakcje w tym i ta grubaśna.

Coś młynarz wspominał o resztce orkiszowej, ale miauknął, że go żona zabije, bo piecze orkiszowe bułeczki. Na orkiszową bez ryzykowania gniewem żony zapraszał niebawem po żniwach :)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: beza » śr lip 29, 2009 3:26 pm

Farmerko, ja też się piszę na te mąkę bo w życiu jej nie dostanę tutaj...
A może by tak te zamówienia połączyć razem z tą książką z kalendarzem na następny rok [rol] co też zamawialiśmy...na kiedy ona miała być ? [skrob]
Chyba zapomnieliśmy o niej...
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: farmerka63 » śr lip 29, 2009 3:34 pm

Spokojna moja rozczochrana ;)

Kalendarz biodynamiczny ma być w połowie sierpnia.

To powiedz, moja droga, wieleż Ci tej mąki żytniej trza ? Proszę i inne piekareczki o deklaracje - do tego młyna mamy kawałek i nieczęsto jeździmy w tamtym kierunku. Okazja JEDYNA 8)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: gruby miś » śr lip 29, 2009 8:07 pm

knedel czeski to... albo prosto od pepika - moja mama miszka 15 km. od granicy czeskiej [lol] albo ichniejszy w proszku i wg przepisu na opakowaniu [haha] przepisy czeskie są śmieszne same w sobie ;)
niestety... mi ani knedliczki, ani inne kluski nie służą :(
cepeliny mogłabym jeść i jeść! albo w wersji jarskiej, z takim farszem jak na ruskie pierogi, u nas się mówiło "szwabskie" na nie... wieki nie jadłam... ależ to było pyszne! też ze skwareczkami! ;)

eh, nie powinnam tu wchodzić, ostatnio tyję już od samego myślenia i pisanie o jedzeniu [rol]
to nie fair...
Awatar użytkownika
gruby miś
Weterani
 
Posty: 1701
Rejestracja: czw sty 15, 2009 12:21 am

Postautor: amita » śr lip 29, 2009 8:22 pm

Adaś ma się rozpytać w młynie w Burkatowie,tylko kiedy ja się wreszcie wezmę za pieczenie chleba [skrob]
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: beza » śr lip 29, 2009 8:42 pm

No to ja nie wiem, lie trza mi tej mąki [skrob]

Wyjaśnijcie mi mądre kobiety, czy ten zakwas jak się zrobi to można go używać cały czas ten sam, czy za każdym razem od nowa się robi nowy ?
Bo ja kiedys dostałam od znajomej zakwas w słoiczku i dodawałam go do ciasta. Po rozrobieniu ciasta odrywałam kawałek tego ciasta i do słoika go i do lodówki bo ten oderwany kawałek to miał być następny zakwas do następnego chleba.
Stać w tej lodówce mógł góra tydzień. Po tygodniu się nie nadawał.
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: gruby miś » śr lip 29, 2009 9:23 pm

bezo, ja tam nie wiem, ile Ci tej mąki trzeba ;) ale jak zaczniesz kisić własny żur, z mąki żytniej żurkowej, to juz na maksa będzie najlepszy na świecie [lol]
a chyba zakwas na żurek i na chleb, to jakoś podobnie się robi? [skrob]
Awatar użytkownika
gruby miś
Weterani
 
Posty: 1701
Rejestracja: czw sty 15, 2009 12:21 am

Postautor: farmerka63 » śr lip 29, 2009 10:08 pm

Robi się identycznie, tylko do zakwasu żurkowego wrzuca się dla aromatu czosnek i liść laurowy , ale dziury w niebie nie będzie jak i czosnkiem i wawrzynem przyprawi się zupę w garze.

Bezo ja nastawiam tego zakwasu tyle, żeby wyszedł mi litr . Potem ten litr dodaję do ciasta chlebowego i specjalnie tego pudełka zakwasowego nie wylizuję i nie myję, tylko zamykam z resztką zakwasu na dnie i chowam do lodówy. Jak widzę, że kończy się chleb, to wyciągam pudełko z lodówki - dosypuję mąki - dolewam wody - i hoduję zwierzę. I tak w kółko. Tylko rzeczywiście trzeba wpaść w rytm pieczenia, bo w przetrzymywanym za długo i bezużytecznie lęgną się pleśnie - a to rzecz niedopuszczalna.
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Mania » śr lip 29, 2009 10:18 pm

Farmi czy mąka jeszcze aktualna?

No , ja teraz to jestem mocno opóźniona. Nie nadążam :)
Awatar użytkownika
Mania
Weterani
 
Posty: 728
Rejestracja: czw sty 22, 2009 7:03 pm

Postautor: farmerka63 » czw lip 30, 2009 4:15 am

Jasne, że aktualna. Jedziemy dzisiaj. Mam już przygotowane te 30-litrowe białe pojemnik ( jak do serwatki).
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Tosia » czw lip 30, 2009 5:34 am

Farmerko a gdzie przepis na ten chleb ;>
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: farmerka63 » czw lip 30, 2009 5:55 am

TEN chleb ? Noo, Cebulka go wpisywała :) Pszenno-żytni na zakwasie :)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: beza » czw lip 30, 2009 9:21 am

Farmerko, myślę że tak 1 kg mi wystarczy... ale dobrze by było jak by ten kilogram poczekał sobie aż do sierpnia i razem z tą książką do mnie przybył.
Bo tak to koszty przesyłki wyjdą takie jak dobre parę kilo mąki.
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: Samanta » pt lip 31, 2009 4:18 pm

no tylko trzeba pamiętac a nie pamietam właśnie czy o tym pisałąm, że te ceppeliny to troche dlużej się gotują niż normalne kluchy ziemniaczane, chyba ze 20 min jedna porcja o ile dobrze pamietam. I warto najpierw wrzucić jeden kawałek żeby sprawdzic czy dobre ciasto i jak sie rozpadnie co nie daj Boże to dodać mąki ziemniaczanej.
O jak dawno tego nie gotowałam.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: farmerka63 » pn sie 03, 2009 10:00 am

Napisała do mnie Ulotna chwila - bardzo sympatyczna dziewczyna z Kafeterii. Otóż Ulotna piecze chleb pszenny na drożdżach - wychodzi jej pyszny, bez zakalca. Ma tylko jeden mały problem, że po jakimś czasie pieczenia jednak troszkę opada i nigdy nie udało jej się dojść do fazy okrągłego rumianego bochenka. Ja w kwestii drożdżowego wymiękam, ale obiecałam jej , że zapytam specjalistkę ;) Tosiu - ratuj :)

Oczywiście nie otwiera drzwiczek długo, więc to nie to...
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Tosia » pn sie 03, 2009 12:28 pm

Nie jestem specjalistą od wszystkich chlebków, ale może za szybko się piecze.Ja wstawiam chlebek [i inne drożdżowe] do średnio nagrzanego piekarnika, czyli około 180 st C,wtedy ciasto ma czas na wyrośnięcie i nagrzanie żeby mógł się wypiec. Drugi powód to, za mokre ciasto, niech zmniejszy ilość płynu i zrobi ciasto gęściejsze i też piekarnik tak samo, wtedy powinno być lepiej.Ale sprawdza się stare powiedzenie że "praktyka czyni mistrza"[sprawę znam z własnych błędów] [haha]
Ja mój chlebek piecze 1 godz., a ten z otrębami był 1 godz i 30 min i jeszcze za mało, właśnie też troszkę opadł. ;>
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: farmerka63 » pn sie 03, 2009 12:38 pm

Dzięki, Tosieńko [tuli]

Już dziewczynie przesyłam Twoje wskazówki :)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Cebulka » pn sie 03, 2009 2:29 pm

Pszenny na droźdżach opada? [skrob]

Może za krótko piecze? Jak się porządnie spiecze na brązowo to nie ma szans żeby opadł - niech go raz spróbuje 10 minut dłużej niż zazwyczaj :) Albo spróbuje dodać nieco mniej wody. A może jakieś zdjęcia skali problemu albo przepis bazowy?

Ja swoje pryskam wodą (spryskiwaczem do kwiatów, otwieram normalnie piekarnik) jakieś 10 minut przed końcem.

Cheb można schować do jakiejkolwiek torebki czy też przykryć szmatką DOPIERO jak całkowicie wystygnie i okrzepnie - inaczej też może oklapnąć nieco od góry (tak np zrobił zlotowy zagrodowy - schowałam go za wcześnie)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: farmerka63 » pn sie 03, 2009 3:03 pm

Ulotna pisze, że opada w trakcie - najpierw rośnie, rośnie..a potem lekkie puf . Z tym że absolutnie nie ma to znamion zakalca . Dziewczyna natomiast ma ambicje na pękaty bochen. Zapraszałam do zaglądnięcia na eko i przedyskutowania osobiście, ale Ulotna ma małego , absorbującego synka i w związku z tym czas ograniczony bardzo.
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: ulotna chwila » śr sie 05, 2009 11:45 am

No to się zalogowałam i troszkę Was poczytałam

i od razu mówię Dzień Dobry wszystkim topikowym rezydentom, żeby nie było, że wpadłam tu do was jak burza 8)
farmereczka poruszyła mój problem i sobie poczytałam co mi napisałyście i...kobietki ja wszystko robię tak, jak wy!
piekę w 180, otwieram przed końcem pieczenia by zwilżyć wodą , piekę przeważnie 1 godzinę i ok 20 minut, stygnie zawsze na kratce, nigdy nie chowam go jeszcze ciepłego
aha..ja to ciasto chlebowe mieszam tylko łyżką(takie rachu ciachu i gotowe), ma luźną konsystencję, ale nie jest lejące tylko gęste
jak mi się uda to pozwolę sobie tu wkleić fotki z wczorajszego pieczenia, tylko, że wczoraj skubaniec mi wyszedł, więc skali problemu nie widać
no to życzcie mi powodzenia!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
i jak?udało się?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: ulotna chwila » śr sie 05, 2009 11:47 am

ojojoj ups rozwlekłam topik
mea culpa

a jak mam zrobić żeby fotki były jedna obok drugiej?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: ulotna chwila » śr sie 05, 2009 11:50 am

zapomniałam dodać, że pieczenie chleba wciąga jak bagno, a zapach świeżo upieczonego chleba rzuca wszystkich na kolana :D
zmykam teraz do swoich domowych obowiązków, jeśli pozwolicie to będę tutaj czasami do Was zaglądać

pozdrawiam serdecznie!

no i takim to sposobem mam już trzy posty :D
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Tosia » śr sie 05, 2009 11:50 am

Ulotna może wpisz przepis na ten chlebek [lol]
A jak widać jest wypiek bardzo udany.
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: Cebulka » śr sie 05, 2009 1:24 pm

Przepis się przyda ;)
Myślałam że rozmawiamy o pszennym takim zagniatanym, a tu widzę chyba raczej pszenno żytni sądząc po konsystencji ciasta :)

Piękny... aż pachnie z ekranu [prosi]

Lepiej, jak zdjęcia są tak, niż jak sa bez przerw koło siebie - bo wtedy rozciąga w poziomie i dopiero jest problem.

A! I witamy u nas [tuli]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron