Cebulka pisze:Ale Emmi - ty masz do tego jakies szablony? Czy... z głowy tak?
Są dwie szkoły: podstawowa to kupujesz kanwę do wyszycia z pomalowanym i oznaczonym kolorami obrazkiem i wyszywasz go sobie, ewnetualnie zmieniając kolorystykę na taką, która Ci bardziej odpowiada; wyższa to goła kanwa na którą wyszywasz z wybranego wzoru. W tym momencie liczysz krzyżyki. Dla mnie to abstrakcja, natomiast w tym drugim przypadku masz większy wybór i możesz sobie wyszyć to co chcesz, a nie to co akurat masz dostępne w gotowcach. Wzory, o którym pisałam, to na papierze narysowany krzyżykami jakiś motyw, czy cały obrazek. Swego czasu można było nawet w kosku skompletować sobie taką kolekcję wzorów i porad. Z segregatorem i działami, bo przeróżne są motywy: dziecięce, kuchenne, świateczne



ale się rozpisałam...
