Strona 1 z 1

Moja pizza

Post: ndz mar 29, 2009 4:36 pm
autor: Yennyfer
Ja robię pizzę na dwa sposoby - łatwiejszy i trudniejszy.
Podam oba - co komu podpasuje.
Przepis najprostszy to chyba znacie - 3/4 szklanki ciepłej wody, pół opakowania drozdży, 1 łyżeczka cukru, mąki na zaczyn, wymieszać.
jak wyrosnie - dodać ok 2 szklanki mąki, dużą łyżkę(lub dwie) oliwy z oliwek lub oleju i łyżeczkę soli. I to wszystko porządnie zagnieść.
Ja się przyznaję bez bicia za mnie ciasto wyrabia robot - odkąd go mam jakość ciasta jest o wiele lepsza, jednak robot ma tą siłę jakiej ja nie posiadam ;-)

Drugi sposób - inny, ale ciasto jest super. niewiele sie różni od tego z pizzerii.
Do miski wlewamy niecałą szklankę bardzo ciepłej wody, dodajemy do tego ok 1/5 kostki smalcu.Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia, dodajemy łyżeczkę cukru i 25 gram drożdży. Można więcej drożdży jak się chce grube ciasto. jak wszystko się ładnie rozpuści, dodajemy niecałą płaską łyżeczkę soli, 2-3 łyżki stołowe oliwy z oliwek lub oleju. I do tego mąki typu 550(najlepsza) tyle, by powstała papka. Do tego wlawamy pół szklanki wody mineralnej gazowanej. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce by wyrosło. jak wyrośnie - tak po minimum 15 minutach dodajemy maki i wyrabiamy na elastyczne ciasto. u mnie robi to robot ;-)

Przyznam się też, że posiadam balchę do domowego wypieku pizzy - okrągłą i podziurkowaną, powietrze przechodzi przez dziurki i powstajką w pizzie takie "bąble" jak w pizzerii.

Post: ndz mar 29, 2009 4:43 pm
autor: Yennyfer
Sos do pizzy robię tak - drobniusko posiekaną cebulkę smażę na oleju do zeszklenia, zalewam to sokiem pomidorowym lub wielowarzywnym typu Figurella, dodajedo tego 3-4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, odrobinę soli i pieprzu, no duzuuuuuuuuuuuużo oregano i bazylii. Ew. trochę przyprawy do pizzy. I to sobie pyrka na wolniusim ogniu, aż odparuje woda i powstanie gęsty sos.
Tym smaruję pizzę.
Na to sypię drobniuśko starty ser typu parmezan(lub jak mam to oryginalny parmezan) To posypuję jeszcze oregano.
Na to ukłdam cienkie plastry pomidora, kawałki szynki i usmażone na maśle i czosnku owoce morza. Gdzieniegdzie rzucam pasek papryki surowej, na to cienkie piórka cebuli i wkładam do nagrzanego do 220 stopni piekarnika. Piekę ok 8-9 minut, wyciągam pizze, posypuję startym serem miękkim i po kolejnych 2-3 minutach wyjmuję.

Pizzę podaję z keczupem, ale i z sosem czosnkowym - jego skład to majonez, łyżka lub dwie smietany, czosnku il;e kto lubi, sok z 1/4 cytryny i przyprawa do potrwa włoskich. To dobrze wymieszać - i tym polewac pizze.

Ta pizza to mój hit - koledzy synia, rodzinka - każdy prosi o pizzę jak mają nas odwiedzić.

Post: ndz mar 29, 2009 4:46 pm
autor: Yennyfer
W sumie pizza przyjmie na wierzch wszystko co jest w lodówce, czasem też robię taką "przeglad tygodnia"
mam fajny sposób na kiełbasę zwykłą i wędlinę - jak już jest taka "niewyględna" albo nie wiadomo co z nią zrobić to kroimy to - kiełbaskę na palstry cienkie, wędlinę na paseczki, wrzucamy do miski, zalewamy oliwą z oliwek(tak trochę) i do tego dodajemy oregani i ząbek czosnku przez praskę przecisnięty. I to niech się pod przykryciem maceruje, kiełbaska wychodzi jak peperoni. I to osączone z oliwy na pizzę, dodać oliwki, pieczarki, paprykę - też super.

Post: ndz mar 29, 2009 9:52 pm
autor: Onaela
Yenny,dodatki dajesz na surowe ciasto i wszystko razem dopiero pieczesz? Bo z tego co wiem,są dwie szkoły w tej kwestii ? [skrob]

Post: pn mar 30, 2009 6:50 am
autor: Yennyfer
Tak, daje wszystko na surowe ciasto i wtedy piekę.