Strona 1 z 1

Różne urządzenia związane z kulinariami :)

Post: sob maja 31, 2008 7:39 am
autor: koliberek
Zakładam ten temat, zeby Wam pokazac w jakiej wedzarni moi koledzy robia pyyyszneee ryby. Nie znalazałam innego odpowiedniego miejsca. Cebulko jesli jest coś odpowiedniego to po prostu przenieś, albo połącz. Natomiast myślę, ze moze fajnie będzie konsultować rózne urządzenia, polecać jakies ciekawsze itd.
A oto wędzak:
Obrazek Obrazek Obrazek
Na dnie tej skrzyni są trociny z drzew owocowych. Skrzynia jak na ostatniej fotce jest zamknieta szczelnie. Pod wpływem ciepła, trociny się nagrzewają i dym z nich wspanaile wedzi położone na zawieszonym ruszcie rybki. My mielismy pstragi. Pychotka...mniammm...

Post: sob maja 31, 2008 9:54 am
autor: Baś_22
Pomysłowe Dobromirki z tych Twoich kolegów [haha]

Post: sob maja 31, 2008 10:07 am
autor: wac
Super Koliberku, widać, że społeczeństwo już dojrzało, aby robić zdrowe wyroby na własne i innych potrzeby. Przykładem jest przenośna skrzynia do wędzenia chociaż można ją jeszcze udoskonalić) montując termometr na górnej pokrywie (do perfekcji już całkiem blisko) [lol] Jako stacjonarna grillo-wędzarka, też bardzo dobrze się sprawdza niby nie duża, ale 15 kg. mięsiwa się tu zmieści, a z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że "wiemy co jemy" [lol] [lol] [lol] [wac]
Obrazek

Post: sob maja 31, 2008 10:21 am
autor: koliberek
wac pisze: Przykładem jest przenośna skrzynia do wędzenia chociaż można ją jeszcze udoskonalić) montując termometr na górnej pokrywie (do perfekcji już całkiem blisko) [lol] Jako stacjonarna grillo-wędzarka, też bardzo dobrze się sprawdza niby nie duża, ale 15 kg. mięsiwa się tu zmieści, a z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że "wiemy co jemy" [lol] [lol] [lol] [wac]


Znaczy masz na myśli ta skrzynię na moich fotkach??
Obrazek[/quote]
N atym zdjęciu to chyab Twoja stacjonarna wędzarnia tak?

Post: sob maja 31, 2008 12:30 pm
autor: wac
koliberek pisze:
wac pisze: Przykładem jest przenośna skrzynia do wędzenia chociaż można ją jeszcze udoskonalić) montując termometr na górnej pokrywie (do perfekcji już całkiem blisko) [lol] Jako stacjonarna grillo-wędzarka, też bardzo dobrze się sprawdza niby nie duża, ale 15 kg. mięsiwa się tu zmieści, a z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że "wiemy co jemy" [lol] [lol] [lol] [wac]


Znaczy masz na myśli ta skrzynię na moich fotkach??
N atym zdjęciu to chyab Twoja stacjonarna wędzarnia tak?

Nic dodać, nic ująć. 2 X tak. [wac]

Post: sob maja 31, 2008 12:42 pm
autor: koliberek
hm...no to ja nie wiem, czy 15 kg tam wejdzie. W kazdym razie jednorazowo weszło 18 pstragów, co dawało ok. 8 kg

Post: pn cze 02, 2008 11:26 am
autor: Cebulka
Koliberku - gratuluje tysiąca postów :)
Temat jak najbardziej na swoim miejscu jest :)

A czy w takiej skrzynio-wędzarni jak mają koledzy to szynkę lub jakies większe mięso tez uwędzi? Bo rybom to chyba dużo nie trzeba... [rol]
Czy tym dymem da się jakos sterować?
Ogólnie pomysł takiej magicznej skrzyni bardzo mi się spodobał! [jupi] ;>

Post: pn cze 02, 2008 12:34 pm
autor: koliberek
o dzieki, patrz, nawet nie zauwyzałam tego magicznego tysiaka :)
Co do Twoich pytan, nie wiem. Odpowiem za kilka dni jak kolega, który to robił wróci po urlopie do pracy.
osobiscie mysle, ze mozna uwędzic mieso tylko pewnie dłużej potrwa, sterowanie chyba zalezy jaki duży ogien pod spodem sie bedzie palił.
Ja w kazdym razie mam juz wstepnie nagrana taka skrzynie i napewno będe eksperymentowała z miesami tez ;)

Post: pn cze 02, 2008 12:48 pm
autor: koliberek
chciałam wam jeszcze cos polecić, jesli spotkacie w sklepach taki przyrząd do obierania i krojenia ananasa to polecam:
http://www.tchibo.pl/is-bin/INTERSHOP.e ... KU=0012489
Ja taki dostałam w prezencie od znajomej z Holandii, super sprawa

Post: pn cze 02, 2008 12:52 pm
autor: Cebulka
Dobra, jak on kroi i wykrawa środek, to rozumiem, ale obieranie...?

Swoją drogą musze się wreszcie pobawić z jakims ananasem i pokazać wam, jak ananasy obiera sie w tropikach - bo to zarówno mam wrażenie kosztuje najmniej cześci jadalnych ananasa jak też jest bardzo dekoracyjne :)

Post: pn cze 02, 2008 12:55 pm
autor: koliberek
ooo...to koniecznioe pokaż :)
No obiera jakby to opisać...nie wiem, bedziesz u mnie to Ci pokażę :)

Post: sob cze 07, 2008 12:28 am
autor: Sz_elka

Post: sob gru 13, 2008 12:32 am
autor: Onaela
Toster

I pomyśleć,że do niedawna wcale go nie doceniałam...Mam na myśli taki,z którego wyskakują grzanki.Znajomy podsunął mi świetny sposób na profilaktykę przeciwprzeziebieniową ;)
Wiadomo,że czosnek ,to naturalny antybiotyk,ale nie wszyscy mogą go jeść na surowo :? .Poddany obróbce termicznej traci nieprzyjemne właściwosci,a wiec nie powoduje zgagi i traci nieprzyjemny zapach.

Chlebek tostowy smaruję z obydwu stron cienko masłem,na to wyciskam ząbek czosnku (jeden na 2 grzanki)i odrobinę świeżego imbiru,wcieram nożem,aby sie ładnie zlepiło i do tostera :) .Po chwili wyskakują pyszne ,pachnące i chrupiące grzanki [kciuk2] Przygotowanie takiego śniadania nie trwa dłużej niz zrobienie kanapek :)
Do tego herbata z pokrojonym na cieniutkie plasterki świeżym imbirem i wszelkie wirusy i bakterie trzymają sie z daleka :)

Jek znudzą sie grzanki czosnkowe,mozna dla odmiany serwować na słodko-z dzemem :)

Post: ndz sie 16, 2009 10:48 pm
autor: Danuta
Tak ...też tak robię ....ale kiedyś , kiedy istniały jeszcze piece kaflowe, przypiekało się kromkę chleba na piecu , w gorący chleb wcierało się czosnek i posmarowało się masłem, które w momencie wpiło w kromkę