Wasze ulubione ciasta.

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Postautor: Tosia » śr mar 10, 2010 1:12 pm

Ulotna ja to ciasto robiłam i jest pyszne, ale zmieniłam krem, żeby mieć jak najmniej z nim roboty i dałam krem karpatka, a i większą ilość herbatników zamiast kremu samego u góry, nawet nie smarowałam już nic tylko popisałam polewa czekoladową.
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: ulotna chwila » śr mar 10, 2010 1:44 pm

Tosiu a ciasto się nie rozjedzie?
chodzi mi o to, czy krem jest na tyle sztywny, żeby wszystko się ładnie trzymało?
no i jak grube są te warstwy kremu?

tak mi się teraz przypomniało jak mój nastoletni kuzyn zrobił sam swoje pierwsze ciasto- stefankę
nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że on ją po zrobieniu wsadził do piekarnika i upiekł :D
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Tosia » śr mar 10, 2010 2:39 pm

Ulotna nie rozejdzie się, po prostu nie smarujesz grubo, a herbatniki wchłoną wilgoć, i naprawdę ten gotowy krem karpatka jest super [ ja kupuje Oetcera].a i wstawisz do lodówki i on zrobi się twardy, tak ze nie jest źle [lol] a w smaku jest rewelacyjny.
Aż sama nabrałam ochoty na to ciacho [haha]
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: Samanta » śr mar 10, 2010 3:07 pm

Ulotna wszystkie rolady pieczesz normalnie jako zwykłe biszkopty ale bezpośrednio po wyjęciu z pieca zwijasz je ze ścierką żeby pozostały miękkie i skłonne do tego, coby potem zwinąć się z kremem.
Jeżeli chodzi o porównanie tych ciast... nie potrafię Ci powiedzieć które lepsze jest bo oba sa bardzo atrakcyjne i pyszne. Z czasem pewnie zaczniesz robic tak, jak ja, czyli zmieniać te przepsiy po swojemu, ja np bardzo lubię krem z białą czekoladą i taki robiłam tez. A na wierzch nie dawałam polewy bo nie znosze czekalady w żadnej postaci, tylko albo cukier puder albo gruba warstwa kremu i posypka z biszkopta.

Ta siostra Anastazja ma bardzo dużo takich niezwykle atrakcyjnych przepisów, one sa na ogół drogie, zawierają duzo jajek, no i sa cholernie pracochłonne. Takie ciasta typowe do popisania sie nimi.
Ja straciłam wszystkie 3 książki ale jedną mam zeskanowana to jak sobie życzysz...... [lol]
i mam też książkę sióstr sercanek, tez jest tam co robić, tak więc zapewnię Ci trenowanie silnej woli na dłużej jeśli chcesz [lol]
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: ulotna chwila » śr mar 10, 2010 3:43 pm

Sami, ale mi chodzi o ten pierwszy przepis gdzie jest napisane"ciasto rozwałkować, posmarować dżemem i posypać orzechami, zwinąć i upiec [shock]

a i te rolady to się układa wzdłuż blaszki tak?
sory za te górnolotne pytania :D
ale wolę 10x zapytać niż nie zapytać i spartolić

ten krem z białą czekoladą to bita z jej dodatkiem?czy jakiś inny?

Sami co do książek to dziękuję Ci za dobre chęci [tuli], ale tak sobie pomyślałam, że zażyczę je sobie na imieniny
(niedawno zgarnęłam 3 kobyły kulinarne do kolekcji i zamierzam zbieractwo dalej uskuteczniać :-D )

Tosiu a to ciasto ma jakąś nazwę?bo nie wiem jak zapisać w kajecie i ile trzeba tych herbatników w gramach?pytam bo kiedyś kupowałam w biedronie , a tam są w takich dużych długich paczkach
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Tosia » śr mar 10, 2010 4:44 pm

Ulotna pytaj [tuli] , to ciasto to "Raffaello". ciastka kupuje tak mniej więcej żeby starczyło, bo suche jak zostaną to u nas długo nie poleżą [zly] , bo zawsze ktoś je zje [lol] i naprawdę nie wiem ile dokładnie mi wychodzi jak daje więcej warstw. :?
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: ulotna chwila » śr mar 10, 2010 5:16 pm

Tosia pisze:Ma desce położyć papier do ciasta na nim rozłożyć 1 paczkę herbatników[10dkg]] nałożyć masę i znów herbatniki[ mają być 4 warstwy] na wierzch nałożyć resztę kremu i posypać kokosem,wstawić do lodówki lekko okryć folią.


przecież tu jest podana gramatura
ale ze mnie tłumok :D [glupek]

Tosiu , a robisz z alkoholem? pytam, bo obawiam się, że taka jego ilość może znacząco rozrzedzić masę
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Tosia » śr mar 10, 2010 5:20 pm

Dodaje spirytus, ale tylko do smaku i konserwacji, nie za dużo, bo i dzieci jedzą więc nie można przesadzać [oops] [zly]
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: ulotna chwila » śr mar 10, 2010 9:45 pm

Tosiu ja zamierzam wpitolić swojskiego ajera, tylko hmmmm...ile go dać?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Samanta » śr mar 10, 2010 10:43 pm

Ulotna, nie rób kruchych rolad bo nie są tak dobre jak biszkoptowe tylko zrób tak jak w drugim przepisie te rolady. Generalnie chodzi o to, żeby zrobić kruchy spód, bo np. biszkoptowy może nie unieść ciężaru ciasta i dlatego kruchy lepszy, zrobić rolady, zlepić toto kremem i wypełnić puste miejsca kremem lub galaretką, owocami. Pokryć kremem i przykryć jakims wierzchem. Wierzchem mogą być biszkopty kupione albo jak sama robiłam, upieczony blat biszkoptowy. A, i ważne jest krojenie tego ciasta: lepiej kroić po skosie , to ten niby pawi ogon ładniej się prezentuje.
Rolady układasz wzdłuż blaszki obok siebie.
A krem, można tylko bitą śmietanę wymieszać z rozpuszczoną czekoladą, ale wg mnie jest lepszy taki:
Na malutkim ogniu rozgrzać smietankę kremówkę i w niej rozpuścić połamaną w kawałeczki białą czekoladę. Schodzić a wręcz mocno oziębić. Ubić. Można dodać smietanfix. Dodawac po 1 łyżce do masła (ale masła a nie margaryny) zmiksowanego z wystudzonym budyniem – sprawdzić smak, jeżeli za mało słodkie , dodac cukier puder.
Po zrobieniu tego kremu, warto go nieco schłodzić w lodówce zanim się go uzyje do ciasta.
Zeby zmienić smak, można dodac wiórki kokosowe, albo zamiast czekolady dodać zmielone orzechy lub migdały, albo chałwę. Za każdym razem może być inny.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: ulotna chwila » śr mar 10, 2010 11:05 pm

Dzięki Sami za łopatologiczne wytłumaczenie :D

Kochanieńka, a gdzie przepisy na więcej :D ?

jak znajdziesz chwilkę to bardzo proszę wrzuć coś jeszcze
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Samanta » czw mar 11, 2010 1:02 pm

Więcej to będzie jak mnie mąż dopuści na dłużej do komputera!
Jasne że wrzuce bo mam troche takich naprawde fajnych. Kantyczkę robiłaś kiedyś? Łatwa jest a ładnie wyglada w przekroju.

Ulotna a jakie książki dostałąś? Bo jaky co, to szukaj książek Marka Łebkowskiego ew. Macieja Kuronia, sama mam niektóre i sobie chwalę te przepisy.
Jest tak książka, stara bo stara ale dobra bardzo , nie pamietam teraz dkoładnie tytułu w domu Ci napisze to może sobie na allegro wyszperasz, warto ją mieć. Przepsiy są ułożone kolejno, świętami.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Samanta » czw mar 11, 2010 1:03 pm

I przepraszam za literówki, ale w pracy jestem to piszę chybcikiem i po kryjomu.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: ulotna chwila » czw mar 11, 2010 2:29 pm

Samanto nie robiłam tego ciacha, ale coś mi majaczy, że je kiedyś jadłam, ale kompletnie nie pamiętam co to było :D

Co do książek to przepięknie wydaną Kuchnię Polską Łebkowskiego posiadam już od kilkunastu lat i bardzo sobie ją chwalę
a ostatnio stałam się posiadaczką "Jamie Oliver w domu"(pięknie wydana),
kolejna nowa kniżka to "Ciastkarstwo" Deschampsa i Deschaintre i trzecia ostatnia to "Nigella Świątecznie" (sama bym sobie jej nie kupiła ze względu na przesadną cenę)

a nazwę książki jak najbardziej poproszę
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: ulotna chwila » pt mar 12, 2010 11:52 am

Sami a powiedz mi ten kruchy spód i wierzch (czy to z kruchego, czy z biszkoptów) nie wymaga nasączenia?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Samanta » pt mar 12, 2010 12:35 pm

Nie!!!! Nie wymaga i nawet nie wolno nasączać bo się badziew zrobi.
Książki Łebkowskiego bardzo sobie cenię , mam tylko jedną ale w miarę możliwości dokupię. Też polecam Kuronia, Jego przepisy raczej się udają. A tę o której pisałam dalej nie sprawdziłam jaki ma tytuł!
Nie gniewaj się na mnie ulotna że nie wpisałam więcej chociaż obiecałam, ale jak już pisałam, mam problemy z dostepem do komputera w domu a w pracy tylko ukradkiem, i tylko dotąd az mi informatyk nie ograniczy mojej działalności.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: ulotna chwila » pt mar 12, 2010 1:11 pm

No co Ty Sami?! Ja mam się gniewać? no wiesz....?

te pozostałe przepisy to teraz nic pilnego, bo na dziś już mam wybrane 2 ciacha do zrobienia, ale w późniejszym terminie bardzo chętnie :D

właśnie upiekł mi się spód...i nie powiem, że nie jestem wnerwiona, bo mi się z deka skurczył skurczybyk jeden [zly]
zaraz zabieram się za rolady

dzięki za radę odnośnie nasączania, bo znając życie bym to zrobiła
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: ulotna chwila » pt mar 12, 2010 1:36 pm

Sami gdybyś jeszcze tu zaglądnęła, to powiedz mi bo coś mi nie pasi....ciasto na rolady wyszło mi jakieś rzadkie, o wiele bardziej rzadkie niż na zwykły duży biszkopt , tak ma być?
i czy te łyżki to kopiaste do tych rolad?
bo wg mojego miernika stołowa płaska, to ponad 2 stołowe z górką
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Samanta » pt mar 12, 2010 8:10 pm

Pewnie już po zawodach bo dopiero teraz dopadłam kompa. I ze wstydem muszę przyznać, że ja na biszkopt niezbyt przestrzegam przepisów, tylko sypię mąkę na oko, czyli na gęstość. No dobra, właściwie to nie tylko na biszkopty, zawsze początkowo robię wszystko bardzo dokładnie przestrzegając przepisu, ale za drugim, trzecim razem, nie ma mowy, jakoś samo się robi bez specjalnego zwracania uwagi na przepis. Ale jak komuś podaję przepisy, to zawsze staram się podać dokładne proporcje!

Jeżeli masz cierpliwość, to polecam Ci to ciasto:

Ciasto Smaczek
http://arabeskawaniliowa.blogspot.com/s ... da%C5%84ce

Ciasto:
- 40 dag mąki
- 25 dag cukru pudru
- 8 jaj
- 1 margaryna lub masło
- cukier waniliowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 10 dag wiórków kokosowych
- 10 dag mielonych orzechów
- 10 dag maku
- 2 łyżki kakao
- 4 łyżki śmietany

Masło utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym , dodawać po jednym żółtku. Wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia , a na koniec dodać pianę ubitą z białek. Ciasto podzielić na 4 części: do jednej dodać 1 łyżkę śmietany i wiórki kokosowe , do drugiej 1 łyżkę śmietany i orzechy , do trzeciej 1 łyżkę śmietany i mak , a do czwartej kakao i też 1 łyżkę śmietany.
Z każdej części ciasta upiec oddzielne placki , w blaszce wyłożonej pergaminem (moja miała wymiary 23 x 33 cm).
Czas pieczenia: ok. 20 minut. Temperatura pieczenia: 180 st.C.

Krem:
- 2 szkl. mleka
- 2 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 25 dag masła lub margaryny
- 15 dag cukru pudru
- 2 żółtka
- aromat waniliowy lub śmietankowy

Pół szklanki mleka rozmieszać z mąkami , wlać na gotujące się pozostałe mleko i mieszając poczekać , aż masa zgęstnieje. Zestawić z ognia , wymieszać z żółtkami i ostudzić do temp. pokojowej.
Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę , dodawać stopniowo ostudzony budyń i aromat.

Masa jabłkowa:
- 1 kg kwaśnych jabłek (4 średnie jabłka)
- 10 łyżek cukru
- 6 łyżek wody
- 2 galaretki cytrynowe , agrestowe lub , tak jak u mnie , pomarańczowe

Jabłka obrać , zetrzeć na tarce , dodać cukier , wodę i rozgotować na wolnym ogniu. Zdjąć z ognia , wsypać galaretki , wymieszać i ostudzić.

Placki przekładać w dowolnej kolejności: placek + 1/2 kremu + placek + masa jabłkowa + placek + 1/2 kremu + placek. Całość można oblać polewą.

Polewa (ostatnio moja ulubiona):
- 1/3 kostki margaryny
- 1 łyżka wody
- 1 duża łyżka kakao
- 4 łyżki cukru

Wszystkie składniki rozpuścić w garnuszku i zagotować od czasu do czasu mieszając , przestudzić , polać ciasto.

Pracochłonne jest , dlatego już dawno go nie piekłam i napewno nieprędko upiekę - w najbliższej pięciolatce nie przewiduję aż takiej uroczystości! [lol]
Ale Ty moja droga widzę że lubisz takie wyzwania, to proszę bardzo, katuj się , a zapewniam Cię że to ciasto robi wrażenie na ludziach. [lol]
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

nasze ulobione ciasta

Postautor: zomarel » pt mar 12, 2010 9:37 pm

Z MASĄ BRZOSKWINIOWĄ :BISZKOPT ORZECHOWY SKŁADNIKI::4 jajka,5 dkg mielonych orzechów włoskich, 8 dkg cukru kryształu, 5 dkg mąki pszennej, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.WYKONANIE: przygotować biszkopt orzechowy.Białka ubić na sztywno,dodać cukier i żółtka.Dodać mąkę zmieszną z proszkiem,na końcu orzechy.Upiec 2 cienkie biszkopty lub 1 grubszy i przekroić.Piec w temp.180 st.C przez 30-40 min. BISZKOPT KOKOSOWY: Składniki: 6 białek, 1/2 szkl.cukru kryształu, 15 dkg kokosu-wiórki,1 łyżka mąki ziemniaczanej, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie:białka ubić z cukrem na sztywno i lekko wymieszać z kokosem.Dodać mąkę,wymieszaną z proszkiem.Piec w temp.180 st.ok 30-40 min. KREM DO PRZEŁOŻENIA CIASTA Skladniki:1 puszka brzoskwiń,1 kostka margaryny, 6 żółtek, 1/2 budyniu smietankowego,1 łyżka mąki pszennej. WYKONANIE: Odlać sok z owoców.Jeśli nie będzie całej szklanki,dodać wody i ugotować budyń z łyżką mąki.Margarynę utrzeć z cukrem pudrem i żółtkami.Dodać ostudzony budyń i ucierać.Do masy dodać drobno pokrojone owoce. PRZEŁOŻENIE PLACKA:Biszkopt orzechowy-krem-biszkopt kokosowy-krem-biszkopt orzechowy.Ciasto polać polewą czekoladową/ 1/2 kostki marg.,1/2 szkl.cukru,1 i 1/2 łyżki wody, 1 i 1/2 łyżki kakao-całość zagotować,ciągle mieszając-przestudzić/ . To też jest przepis siostry Anastazjii. Większą część ciast na wesela moich dzieci i nie tylko piekłam w/g przepisów s.Anastazji. Napewno wiele z nich jest trochę pracochłonnych,ale jest gwarancja,że zawsze udają się.Szkoda,że nie potrafię tylko napisać Wam bardziej przejrzyście [niewie]
Obrazek
ciasto pt."Z masą brzoskwiniaową"
Ostatnio zmieniony wt mar 08, 2011 6:29 pm przez zomarel, łącznie zmieniany 2 razy
Awatar użytkownika
zomarel
Weterani
 
Posty: 2650
Rejestracja: wt sty 22, 2008 7:34 pm

Postautor: ulotna chwila » pt mar 12, 2010 11:11 pm

O widzę kolejne apetyczne ciasta do kolekcji :D
Dziękuję Babeczki [tuli]
teraz szybko w głowie szukam okazji żeby je zmontować i najbliższa wychodzi na to, że będzie w święta
Sami pierwszą roladę spisałam na straty (zagapiłam się i sucha mi wyszła z piekarnika, a poza tym to wpitolilam do niej całe jaja zamiast najpierw ubić białka...)
w każdym razie ciasto mam już zrobione (pół dnia z życiorysu mi zabrało)
trochę jestem zafrapowana, czy efekt oby na pewno będzie zadowalający :?
waży to to razem z blaszką 5 kg! masakra jakaś :D

a drugie to Tosiowe Rafaello z małymi odstępstwami od przepisu (na wierzch dałam kajmak i posypałam siekanymi migdałami)

jutro się wszystko okaże :D
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: ulotna chwila » ndz mar 14, 2010 11:47 pm

Zomarel a to ciacho na które przepis podałaś jak się nazywa?

powiem Wam , że Tosiowe wyszło super pyszne
tak wyglądało
Obrazek

a pawi ogon mi nie wyszedł-jakiś taki krzywy i w ogóle jak dla mnie za suchy, a tyle czasu mu poświęciłam.... [zly]
Obrazek
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: amita » pn mar 15, 2010 12:00 am

Ulotna,a co to za narzekanie? Zaraz będzie [lanie] ja nie wiem czemu ty się czepiasz tego ciasta? Jak na pierwszy raz to Ci wyszedł piękny.No i gdzie on krzywy jest?
Ale bym zeżarła...
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: gruby miś » pn mar 15, 2010 12:17 am

artystka! [brawo]
Awatar użytkownika
gruby miś
Weterani
 
Posty: 1701
Rejestracja: czw sty 15, 2009 12:21 am

Postautor: ulotna chwila » pn mar 15, 2010 12:20 am

Amita bo ja PPD jestem :D i jak mi coś nie wyjdzie tak jak wg mnie wyjść powinno to zadowolona z siebie nie jestem :?

a widzisz te kiepsko zwinięte rolady? ten źle dobrany kolor galaretki? o polewie nie wspomnę (z lenistwa zamiast zrobić sama , to rozpuściłam rumową czekoladę, bo innej w domu nie było i ten aromat rumu mam wrażenie zdominował całe ciasto)
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Samanta » pn mar 15, 2010 9:40 am

Ej tam nie narzekaj! Na drugi raz - o ile będzie - zrobisz lepiej. I roladki położysz bliżej siebie...
A co do polewy to jak wrócę do domu, dam Ci przepis na taką, która spełni Twoje wysokie wymagania!
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: megan » pn mar 15, 2010 10:02 am

Przepyszne te zdjęcia...a rolady zwinięte artystycznie i już [lol]
Nowy dzień-nowe wyzwania,a czasem i stare.
Awatar użytkownika
megan
Weterani
 
Posty: 628
Rejestracja: pt lip 31, 2009 9:46 am
Lokalizacja: mazowieckie

Postautor: beza » pn mar 15, 2010 12:32 pm

Mnie też się podoba :D i kolor też bardzo dobrany.
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

wasze ulubione ciasta

Postautor: zomarel » pn mar 15, 2010 6:00 pm

Chwileczko,ciasto na które podałam przepis nazywa się po prostu "Z masą brzoskwiniową".Pawi ogon robiłam ,ale w/g oryg.przepisu.Dla mnie nie był za twardy,a roladki były z kruchego ciasta.Mogę napisać Wam więcej przepisów z książki,a przynajmniej te ciasta które już robiłam.Macie dużo receptur na sernik,a ja w/g s.Anastazji robiłam sernikową Zosię i mojej rodzinie b.smakował
Awatar użytkownika
zomarel
Weterani
 
Posty: 2650
Rejestracja: wt sty 22, 2008 7:34 pm

Postautor: amita » pn mar 15, 2010 8:29 pm

No nie widzę:) dla mnie jest super,oj żeby ją zmodyfikować po dukanowsku ;>
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Samanta » pn mar 15, 2010 10:17 pm

amita pisze:No nie widzę:) dla mnie jest super,oj żeby ją zmodyfikować po dukanowsku ;>


Zapomnij... [lol]

Ulotna, te polewy które Ci obiecałam:
Polewa kakaowa, z żelatyną, łatwa do krojenia. http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=18276&hl=
4 łyżki cukru
2 łyżki śmietany
3 łyżki kakao
6 dkg masła
1 łyżeczka żelatyny
Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody. Resztę składników zagotować.
Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia (można w mikrofalówce na średniej mocy - dosłownie chwilkę) i dodać do reszty masy.
Wymieszać dobrze i wystudzić. Polać ciasto.

Polewa jest lśniąca, lekko elastyczna, zastyga ładnie ale daje dużo czasu na dokładne rozsmarowanie, nie tworzą się smugi, nie brudzi palców przy jedzeniu z ręki i nie kruszy się przy krojeniu ciasta.

Super polewa czekoladowa
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=13255&hl=
3 łyżki cukru
2-3 łyżki kakao
1/2 kostki margaryny Palma
1 jajko
zapach rumowy

Cukier, kakao, jajko- zmiksować. Margarynę rozpuścić i gorącą wlewać do masy ciągle ubijając aż się ładnie połączy, dodać zapach. Polewać zimne ciasto od razu, albo poczekać aż polewa jeszcze trochę zgęstnieje. Ciasto po polaniu polewą powinno postać jakiś czas w lodówce, wtedy polewa szybciej i lepiej zastyga .


I jeszcze taka moja stara polewa:
pół szkl cukru - pudru
2 kopiaste łyżki dobrego kakao
2 łyżki wrzątku
1 łyżka brandy, rumu, koniaku
Wszystko wymieszać i już. Proporcje wrzątku i alkoholu można zamieniać.
W oryginalnym przepisie - chyba z zeszytu mojej Mamy - była jeszcze mąka ziemniaczana ale jakoś w latach 80 - tych przestałam ją dodawać i jest ok.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: ulotna chwila » śr mar 17, 2010 1:36 pm

Sami dziękuję Ci dobra kobieto [tuli]

mam kilka przepisów na polewy, ale nie takie jak mi podałaś-żadnego dubla-no szok [shock] :D
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości