Odstraszacze zwierząt
Zasłyszane z rozmowy ogrodników-szkółkarzy:
Sarny podjadały roślinki w szkółce, gospodarz rozwiesił odstraszacze z bambusa - grube pędy bambusa (średnica ok 8 - 10 cm) pociął na kawałki i zawiesił po trzy, różnej długości na kółku metalowym. Klekotki poruszane przez wiatr stukały o siebie i wydawały odgłos odstraszający sarny. Można takie gotowe w sklepach z pamiątkami, tylko koszty
Drugio z ogrodników twierdził, że zwierzęta szybko się uczą i taki odstraszacz jest skuteczny stosunkowo krótko.
Spróbowac można.
O, coś w tym stylu
Sarny podjadały roślinki w szkółce, gospodarz rozwiesił odstraszacze z bambusa - grube pędy bambusa (średnica ok 8 - 10 cm) pociął na kawałki i zawiesił po trzy, różnej długości na kółku metalowym. Klekotki poruszane przez wiatr stukały o siebie i wydawały odgłos odstraszający sarny. Można takie gotowe w sklepach z pamiątkami, tylko koszty
Spróbowac można.
O, coś w tym stylu

Ja zakupiłam w Tchibo solarnego odstraszacza. Wkurza mnie potwornie, bo co 30 sekund wydaje z siebie przedziwny dźwięk, ale póki co nie zauważyłam, żeby nornice znikły. Nadal pojawiają się świeże korytarze. Kiedyś czytałam, że w początkowej fazie używania odstraszaczy jest to zjawisko normalne, bo nornice próbują się wydostać poza zasięg dźwięku i szukają miejsca/kierunku. U mnie raczej się kręcą w kółko ![[ubaw2] [ubaw2]](./images/smilies/ubaw2.gif)