Piękna ta funkia co prawda inna niż ta która mam na myśli, ale piękna.
Hihi nie wiem czy wiesz Farmerko, że od wczoraj stałam sie kolekcjonerką i miłośniczką funki. Niestety na razie nie posiadam żadnej sztuki ale jestem pełna dobrych myśli.
Twój dom z czerwonej cegły budzi we mnie sentyment. W dzieciństwie (do lat 6) mieszkałam na wsi w budynku poniemieckiej szkoły, właśnie takiej z czerwonej cegły. Był tam piękny ogród, a przez środek ogrodu płynął strumyk. To były czasy.


Ale ja to tak tylko narazie podziwiam, za mało mam cienia na działce