Kilka postów do góry są zdjęcia moich balkonowych pomidorków. Już się czerwienią! Dziś dalsze zdjęcia. Dalej nie mam pojęcia skąd się w skrzynce te pomidory wzięły się. Na wiosnę ziemia była wymieniana, kupiona w Castoramie i pelargonie też z Castoramy w takim pakietku, chyba było ich 6 czy 8 sztuk. Czyżby tam szukać przyczyn takiego urodzaju? Nic większe nie urosły, dodałem pudełko zapałek dla porównania wielkości. Proszę o radę, jak mam uzyskać dobre nasionka z tych pomidorków, bo na przyszły rok chcę je też mieć na balkonie. Myślę czy nie ma za mało ziemi w skrzynce i dla tego nie urosły większe?



