Chyba znalazłem coś podobnego na parapecie (niestety nie moim

Forum ekologicznych ogrodników
https://ekotopik.domeczek.pl/
Onaela pisze:Tak Andrzej,masz racje,na Twoim zdjęciu też jest Aeschynanthus,tylko inny gatunek,bardziej popularny,speciosus:)Skoro nie masz u siebie w domu-nie widzę przeszkód,coby się "zadobyć".Ukorzenia sie bardzo szybko ,wiosną w wodzie.


)Postaram sie Was podzielić.Aby ładnie wygladał,w doniczce powinno być 3-5 odnóżek.Narazie muszę pozwolić mu zakwitnąć,bo na końcach pędów ma pąki.
lucysia pisze:Baś ja też mam hoję,ale nie chce mi kwitnąć.Nie lubi przestawiania,a po mojej przeprowadzce to chyba się obraziła i nie chce kwitnąć.A taka łądna i duża.Kiedyś kwitła jak oszalała!!
,naczytałam sie mnóstwo materiałow,ale o tym,ze pędy nie powinny zwisać w dół-pierwsze słyszę......Przyznam,że nie kwitnie mi zbyt obficie,ale i zbytnio o to nie zabiegam,bo choć zapach ma piękny-to jest on tak intensywny,zwłaszcza wieczorem i w nocy,ze nie sposób wysiedzieć w jej towarzystwie
[/quote]
Jak się uda, to się z Tobą podzielę!
byśmy włożyły.lucysia pisze:Stefanotisem służę ja.mam nawet wypasiony okaz.Tylko instrukcję jak to ukorzenic poproszę i będziesz miał Andrzejku swoje wymarzone śmierdziuszki.Bo stefanotis paaachnie super jak jaśmin