Kącik miłośników kaktusów

Wszystko o ich pielęgnacji i uprawie

Postautor: MaWi » pn sie 20, 2007 8:35 am

Twój Lucysiu też zagęści się szybko - wszak te rosną jak na drożdżach!:) To już jest kolejny potomek mojego pierwszego, który był za duży i wydałam. Zresztą większość kaktusów dzieci wyniosły do szkół i zostalo mi już ich niewiele. Braków nie uzupełniam, bo tak naprawdę wielką miłośniczką kaktusów nie jestem.:)
Awatar użytkownika
MaWi
Weterani
 
Posty: 190
Rejestracja: pt lut 02, 2007 12:34 pm

Postautor: Cebulka » pn sie 20, 2007 11:30 am

MaWi, lucysiu - czy te wasze wilczomlecze - generały to kwitną?
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: koliberek » pn sie 20, 2007 11:39 am

hahah - tutaj wybitnie pasuje Twoje motto Cebulko :D
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Postautor: Cebulka » pn sie 20, 2007 6:06 pm

Tak koliberku - bo powstało ono po porządkach jakie robiłam właśnie w kaktusach, które opisałam chyba na poprzedniej stronie [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: MaWi » pn sie 20, 2007 6:30 pm

Nie Cebulko, moje nigdy nie kwitły.:( Może dlatego, że kiedy nie mieszczą się już na parapetach, to ich nie przycinam, tylko zostawiam dla siebie małe sadzonki, a te duże wydaję znajomym. Od nich jednak też nie miałam sygnałów, by zakwitły.
Awatar użytkownika
MaWi
Weterani
 
Posty: 190
Rejestracja: pt lut 02, 2007 12:34 pm

Postautor: lucysia » pn sie 20, 2007 7:33 pm

Ja też nigdy nie słyszałam żeby kwitły.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » wt sie 21, 2007 8:22 am

Acha [skrob]

Czyli to widac nie te wilczomlecze co kwitną ;)
Bo poszukuję kogoś kto by był taki miły i przysłał szczepkę tego wilczomlecza co ma takie suche kolczaste łodygi, trochę zielonych listków na końcach i kwitnie na krwistoczerwono :D
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: angela » czw sie 23, 2007 6:49 pm

Nie wiem czy mogę tu sukulenta zamieścić, bo to jednak nie kaktus, choć przez wielu bywa mylony. Ale to moja ukochana sukulencica :D (Pisałam o niej w wątku z roślinami domowymi):

Obrazek Obrazek Obrazek
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: Cebulka » czw sie 23, 2007 8:37 pm

A! O wilku mowa! O tą roślinę mi chodziło jak szukałam kwitnącego wilczomlecza! [tuli]
Tylko jaki to był wilczomlecz? błyszczący? lśniący? ostry? [skrob]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: beza » czw sie 23, 2007 9:26 pm

O :D Dzień Dobry Angelo... któż to taki ? nigdzie Cię wcześniej nie widziałam :?
jaki masz fajny avatarek :D
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: amita » czw sie 23, 2007 9:27 pm

Ha,miałam napisać,że Cebulka właśnie tego poszukuje.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: angela » pt sie 24, 2007 7:29 am

Dokładna nazwa tego wilczomlecza to euphorbia milli. Ale czy błyszcząca czy lśniąca? Nie wiem :p Chodzi o liście? W każdym razie jest kochana, pisałam o niej już wcześniej:

angela pisze:Mój najukochańszy kwiat domowy, to wilczomlecz, najprawdopodobniej euphorbia mili czy jakoś tak. To sukulent, kwitnie mi cały rok i umie odwracać swoje "rączki" do okna w ciągu zaledwie kilku godzin (jak ją np. przestanawiam o 180 stopni, wkrótce potem odwraca się w kierunku okna) :) Kiedyś wkleję zdjęcia;)


Bezo - bo ja to taka nowa jestem, ale trochę już u Was czytam :)

edit:
A przybyłam jakiś czas temu z wątku ogrodniczego na kafe, pokierowana stopką Cebulki :)
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: Cebulka » pt sie 24, 2007 8:38 am

Tym bardziej cieszymy się angelo, że zdecydowałaś się w końcu pisac [tuli]

Właśnie sprawdziłam - Euphorbia milli to po polsku Wilczomlecz Lśniący :D

Twój jest trochę taki różowawy, a mnie się marzy krwistoczerwony...
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: lucysia » pt sie 24, 2007 9:33 am

Cebulko krwistoczerwony czy różowy i tak jest piękny [lol] I do tego kwitnie cały rok [!]
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » pt sie 24, 2007 9:53 am

lucysiu - czyżbyś miała czerwony? [devil]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: lucysia » pt sie 24, 2007 10:08 am

Niestety [cry] Na pewno bym się pochwaliła ;)
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Onaela » pt sie 24, 2007 5:12 pm

Ja miałąm kiedyś rózowy,ale bardzo nie odpowiadał mi jego zapach :?
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: kotkaaa » ndz sie 26, 2007 6:02 am

Dobrze powiedziane zmęczone życiem,ja też posiadam parę ale moje jeszcze nigdy nie kwitły.Wbloku ciężko obniżyć im temperaturę
Awatar użytkownika
kotkaaa
Weterani
 
Posty: 575
Rejestracja: pn cze 04, 2007 8:02 pm

Postautor: angela » pt wrz 07, 2007 1:11 pm

Mam zasiane 36 kaktusów i sukulentów w mini szklarence. Mam nadzieję, że do wiosny coś wyrośnie :)

Ostatnio dostałam ładne drzewko szczęścia i ledwo żywego malutkiego kaktusa - może uda mi się go uratować.
No i jeszcze taką jedną bidę dostałam, przesadziłam, poobrywałam pożółknięte liście, dałam nawóz -> może się przyjmie. Ale nie wiem co to za roślina, jak dopadnę aparat, wrzucę zdjęcie - Wy na pewno będziecie wiedziały :D
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: Cebulka » pn wrz 10, 2007 9:34 pm

Oj, a co Ty zrobisz z taką ilością jak wszystkie wyrosną? [devil]

Czy one aż tyle będa kiełkowac, należy je siac właśnie teraz? [skrob]

Bo myślę że muszą miec po wzejściu maksymalnie dużo światła, czyli dobrze by było, żeby nie wzeszły przed wiosną...
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: angela » wt wrz 11, 2007 11:12 am

One spokojnie wzejdą przed wiosną, a że wysiewam w mieszkaniu [25 stopni], to trochę je oszukuję, nie wiedzą, że idzie jesień ;) I gdy tylko coś wykiełkuje, lecą na ciepły i w miarę widny parapet. Jak już choć trochę wyjdzie i się młoda roślinka nie zagrzybi, to taki mały kwiat nawet jeśli z powodu nie wystarczającej ilości światła nie zacznie rosnąć zimą, to potem wiosną nadrobi, już ja się o to postaram :)
Czy wszystkie się przyjmą to nie wiem, nie sądzę, liczę chociaż na połowę :) Będę miała dużo parapetów, więc muszę się już przygotowywać, żeby je wszystkie poobstawiać :]
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: beza » wt wrz 11, 2007 4:54 pm

angelo -- a jak jest później z kwitnięciem tych kaktusików ? czy też trzeba czekać parę lat aż zakwitną tak jak z niektórymi kwiatami rozmnażanymi przez wysiew :D czy sama zbierasz nasionka ? tak z ciekawości pytam czy masz już jakiegoś kaktusika wysianego własnoręcznie ?
hi ..hi.. :D ale Ci pytań nazadawałam :D
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: angela » wt wrz 11, 2007 6:04 pm

Z roślin z moich wysiewów sama nie doczekałam się jeszcze kwitnięcia, ale najmłodsze okazy z nasion mają mniej niż 3 lata i nie wszystkie mam w domu. Nie wiem jak z tymi, które poszły w świat ;) Nasionka do tej pory wysiewałam tylko kupowane, najczęściej na allegro.
Żeby kaktus czy sukulent zakwitł musi zimować, niewiele gatunków podlewanych całorocznie kwitnie.
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: Cebulka » wt wrz 11, 2007 7:18 pm

Widziałam kiedyś w Castoramie nasiona kaktusów, ale jakoś mi nie przyszło do głowy, że to sobie tak można po prostu wysiac i miec... Jak to przesadzac takie maleństwa? Ciekawe, jak wogóle wyglądają takie siewki kaktusów? [skrob] Hihi czy mają listki? Proszę, zrób zdjęcie, jak coś Ci wyjdzie!
Jednak co cały topik głów to zawsze się można czegoś arcyciekawego dowiedziec! [tuli]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: angela » śr wrz 12, 2007 8:10 am

Wkleję jak tylko coś wyrośnie! A to co wyrasta zależy od tego jaka to roślina - a że kupowałam 'mix' to na początku nie umiem ocenić co rośnie :lol:
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: angela » czw wrz 13, 2007 10:17 am

Już 4 sztuki widać! [rotfl]
Jutro powinnam mieć aparat, to pokażę!
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: angela » pt wrz 14, 2007 6:24 pm

Wyszło słabe, bo nie umiem robić zdjęć i nie miałam światła dobrego... No ale coś tam widać. Oto pierwsze siewki w nowych podłożach:
Obrazek
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: Cebulka » pn wrz 17, 2007 9:52 am

Hihihi normalne prawdziwe liście... [haha]

Ciekawe jak to będzie później się robiło, że w końcu stanie się kolczastą kulą... (oczywiście te, które faktycznie staną sie kolczastą kulą)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: beza » pn wrz 17, 2007 1:47 pm

Super Angelo :D nawet nie wiedziałam że kaktusy mają na początku liście :D i ciekawe co dalej :? :)
jakbyś mogła robić zdjęcia co jakiś czas i wklejać je tutaj to będziemy obserwować dalszy rozwój tych ciekawych roślinek...
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: angela » pn wrz 17, 2007 7:58 pm

Jasne, będę pokazywać :) Nie wszystkie mają liście, choć te pierwsze mają jakby dwa takie. Teraz jeden wyrósł zupełnie w górę, pojedyńczy. Potem dopiero zaczynają nabierać kolców. Teraz moje siewki siedzą pod żarówką i się doświetlają (no w końcu je trochę oszukuję ;) )
angela
Ekoludki
 
Posty: 63
Rejestracja: czw cze 07, 2007 8:04 am

Postautor: gaja » czw paź 11, 2007 8:38 pm

Bezo a co zastosowa³a¶ na te we³nowce [?]
gaja
 

Postautor: Cebulka » ndz maja 11, 2008 3:30 pm

Saginatko - pamiętasz, jak sobie uszczknęłam od ciebie z sieni takiego śmiesznego sukulenta? To chyba jakaś odmiana starca, ale która.. [?]
Rozrósł sie i kwitnie [tuli]

Obrazek Obrazek
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kwiaty w domu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości