GLORIOZA - czy to pies, czy to bies ???

Wszystko o ich pielęgnacji i uprawie

GLORIOZA - czy to pies, czy to bies ???

Postautor: farmerka63 » pt lut 20, 2009 12:40 pm

Przy okazji bytności w miasteczku nabyłyśmy sobie z pierworodną 3 kłącza gloriozy. Przeczytałyśmy w dwóch mądrych książkach wiadomości o tej storczykopodobnej ( zwłaszcza kwiaty!) roślince. Ciekawam jednak, czy ktoś z eko-ogrodników ma jakieś doświadczenia związane z uprawą gloriozy ? Ponoć możliwa uprawa w gruncie :)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Cebulka » wt lut 24, 2009 8:12 pm

Farmerko - coś mi świta że powinno być w naszej encyklopedii - zaraz Ci poszukam :D

Dobra - mam ;)

Dużo nie ma... ale przynajmniej wiadomo, kogo ciągnąć dalej za język [lol]
Glorioza

[14.11] 10:37 Onaela
Ja kiedyś próbowałam hodować w swoim ogrodzie gloriozę-niestety z marnym skutkiem.Kwitła słabo,żle się przechowywała i dałam sobie z nią spokój.
**********************************************************************************
14.11] 22:43 Mikros
Gloriozę uprawiałam z powodzeniem ale pod folią. Wyparły ją jednak melony.
**********************************************************************************
[30.10] 12:40 Cebulkaa
znalazłam ciekawą stronę, na której jest opisane co robic z cebulami różnych mniej typowych roślin na zimę. http://www.floraland.pl/teksty.php?id=cebwio
******************************************************************************
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: farmerka63 » wt lut 24, 2009 8:37 pm

Oooo! Dzięki Cebulko ! Jesteś jak zwykle niezawodna :D

Tak sobie właśnie myślałam, że teraz te kłącza ( wyglądają jak szparagi) posadzę pojedynczo i poziomo ( ważne !) do doniczek. A po zośce wsadzę wprost na zagonek w tunelu. Trudno - pomidory będą musiały się posunąć.

To w takim razie zaatakuję Mikroska :)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: toja » ndz mar 01, 2009 6:50 pm

Witam , ja już wsadziłam dzisiaj gloriozę , w tamtym roku , pięknie mi szła , dostała pąka i jakoś się zatrzymał , ten pąk , pewnie ja coś nie tak zrobiłam , w tym roku próbuje... drugie podejście ;)
Awatar użytkownika
toja
Ekoludki
 
Posty: 126
Rejestracja: ndz mar 01, 2009 4:07 pm

Postautor: farmerka63 » ndz mar 01, 2009 8:36 pm

Witaj Toju - Basiu :)
Nie przywitałam Cię w ogólnej "sali powitań" - czynię to tutaj :)

Toju - a uprawiałaś ją w domu ? A w dużej donicy ?
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Onaela » ndz mar 01, 2009 9:47 pm

Farmerko-nie chciałam Cie zniechęcać,więc się nie przyznawałam,że miałam z nią jednoroczny epizod :)
Posadziłam ją do dużej donicy i postawiłam w zacisznym,słonecznym miejscu w ogrodzie.Przygotowałam długie podpórki,aby mogła się piąć,ale ona sie na mnie wypięła ;) . Zakwitła trzema pięknymi kwiatami-ale na tym poprzestała. Widocznie nie umiałam sie z nią dogadać,bo u znajomego,od którego dostałam kłącze kwitła pięknie na blokowym balkonie wspinając się piętro wyzej do sąsiadów.
Tak więc nie trać nadziei-próbuj.Ona bardzo długo się ukorzenia.Sadząc poziomo kłącze do donicy dobrze obejrzyj,gdzie jest maleńki stozek wzrostu,aby go należycie ukierunkować (nie w głąb donicy,ale do wierzchu).Życzę powodzenia ! :)
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: toja » pn mar 02, 2009 5:09 pm

farmerka63 pisze:Witaj Toju - Basiu :)
Nie przywitałam Cię w ogólnej "sali powitań" - czynię to tutaj :)

Toju - a uprawiałaś ją w domu ? A w dużej donicy ?



Witam i ja serdecznie , uprawiałam swoją w domciu , ale nie za wielką dałam donicę ...może to jest przyczyna [skrob] ..potem wylądowała na działkę , z donicą ...
Awatar użytkownika
toja
Ekoludki
 
Posty: 126
Rejestracja: ndz mar 01, 2009 4:07 pm

Postautor: ulotna chwila » pn lis 07, 2011 11:15 am

wczoraj stalam sie posiadaczka donicy z klaczami gloriozy
kolezanka chciala ja wyrzucic, bo jej padla, naziemnych czesci zupelnie juz brak, a podobno byla bardzo piekna, ale cos jej zaszkodzilo i znikla

jak myslicie bedzie cos z niej o tej porze roku?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Postautor: Cebulka » pn lis 07, 2011 11:33 am

O tej porze roku to tylko doniczka [lol]
Z tego co wiem glorioza zanika na zimę, kłącze odpoczywa - a jak zaczniesz znów podlewac wiosną to wznowi wzrost :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: ulotna chwila » pn lis 07, 2011 11:48 am

Cebulko to byla glorioza doniczkowaz(czytaj domowa) :)
czyli co? dac jej odpoczac do wiosny?
podobno ona juz tak odpoczywa okolo pol roku
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm


Wróć do Kwiaty w domu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości