Cenne rady!

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Postautor: Samanta » wt maja 03, 2011 2:20 pm

gruby miś pisze:
natomiast w kulinarnych radach i sztuczkach koniecznie powinien znależć się sposób samanty na niezawodnie piękny i pyszny sernik!!! o tak!


Masz na myśli tę gazetową metodę? [lol] To nie ja ją wymysliłam ale faktycznie się sprawdza super!
A co do kruszonki, to nie siekam, tylko przesiewam lub mieszam mąkę z cukrem i cukrem waniliowym, wlewam stopione gorące masło, zagniatam razem i ok! Potem wsadzam do zamrażarki i mam gotowe za każdym razem. Zawsze siedzi zapasik w zamrażarce.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Baś_22 » wt maja 03, 2011 5:31 pm

Samanta pisze:
gruby miś pisze:A co do kruszonki, to nie siekam, tylko przesiewam lub mieszam mąkę z cukrem i cukrem waniliowym, wlewam stopione gorące masło, zagniatam razem i ok! Potem wsadzam do zamrażarki i mam gotowe za każdym razem. Zawsze siedzi zapasik w zamrażarce.


hmm...ale to chyba dla takich osób co często pieką [skrob], bo ile taki zapasik może siedzieć w tej zamrażarce [?]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: belva » śr maja 04, 2011 5:16 pm

Papcio pisze:Usłyszałem w sklepie, że do bigosu dobrze jest dodać torebkę zupy ogonowej Winiary. Daje odpowiedni ”smak i kolor” jeszcze nie próbowałem.
.


A ja dodaje do bigosu czerwonego wina.. daje taki smaczek jakby bigos juz dlugo sie przegryzal :)
"Wielki sztorm pozostawił na plaży tysiące rozgwiazd. Starzec idący brzegiem morza brał rozgwiazdy do ręki i odnosił do wody. Co ty robisz, starcze? Zapytał go przechodzący obok młodzieniec - przecież tych rozgwiazd jest tutaj dziesiątki tysięcy, tak ich wszystkich nie uratujesz! Twoje staranie nie ma sensu.. Tymczasem starzec, wkładając kolejną rozgwiazdę do wody, odpowiedział: dla niej ma sens"
Awatar użytkownika
belva
Weterani
 
Posty: 3182
Rejestracja: pt maja 23, 2008 5:19 am

Postautor: mietek » śr maja 04, 2011 8:10 pm

Papcio pisze:Usłyszałem w sklepie, że do bigosu dobrze jest dodać torebkę zupy ogonowej Winiary. Daje odpowiedni ”smak i kolor” jeszcze nie próbowałem.
.


Tylko po co?
Moim zdaniem odpowiedni smak i kolor to odpowiedni dla danej potrawy.

Już gdzieś też słyszałem, że do rosołu koniecznie trzeba dodać rosół z proszku, lub kostki rosołowej bo inaczej to to nie ma smaku, nie wiem czy tak bardzo jest nam potrzebny jakiś chemiczny (sztuczny) wzmacniacz smaku?

Do bigosu to ja daję mięsa wszelakie i drugie tyle kapusty - i musi to trochę się przegryść - im więcej odgrzewany tym lepiej.

mietek [lol]
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

cenne rady

Postautor: zomarel » śr maja 04, 2011 9:55 pm

Mieciu,robie dokładnie tak samo [lol]
Awatar użytkownika
zomarel
Weterani
 
Posty: 2650
Rejestracja: wt sty 22, 2008 7:34 pm

Postautor: Samanta » czw maja 05, 2011 12:02 pm

Baś_22 pisze:
Samanta pisze:
gruby miś pisze:A co do kruszonki, to nie siekam, tylko przesiewam lub mieszam mąkę z cukrem i cukrem waniliowym, wlewam stopione gorące masło, zagniatam razem i ok! Potem wsadzam do zamrażarki i mam gotowe za każdym razem. Zawsze siedzi zapasik w zamrażarce.


hmm...ale to chyba dla takich osób co często pieką [skrob], bo ile taki zapasik może siedzieć w tej zamrażarce [?]

Spokojnie pół roku posiedzi bez szwanku [lol]
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: belva » czw maja 05, 2011 2:20 pm

mietek pisze:
Papcio pisze:Tylko po co?
Moim zdaniem odpowiedni smak i kolor to odpowiedni dla danej potrawy.

, nie wiem czy tak bardzo jest nam potrzebny jakiś chemiczny (sztuczny) wzmacniacz smaku?



Masz racje :)
Ale czerwonego wina chyba do nich nie zaliczasz? ;)
"Wielki sztorm pozostawił na plaży tysiące rozgwiazd. Starzec idący brzegiem morza brał rozgwiazdy do ręki i odnosił do wody. Co ty robisz, starcze? Zapytał go przechodzący obok młodzieniec - przecież tych rozgwiazd jest tutaj dziesiątki tysięcy, tak ich wszystkich nie uratujesz! Twoje staranie nie ma sensu.. Tymczasem starzec, wkładając kolejną rozgwiazdę do wody, odpowiedział: dla niej ma sens"
Awatar użytkownika
belva
Weterani
 
Posty: 3182
Rejestracja: pt maja 23, 2008 5:19 am

Postautor: mietek » czw maja 05, 2011 7:27 pm

belva pisze:Ale czerwonego wina chyba do nich nie zaliczasz? ;)


Ano nie zaliczam [lol] - toć to naturalny smak (ale już widziałem wino w proszku sprzedawane jako specyfik do grzańca)

Wino zdarza mi się dodawać, jednak podczas obróbki termicznej mięsa co też nadaje mu specjalny smak i kruchość.

Im lepsze (smaczniej obrobione) kawałki mięsa do bigosu trafią tym lepszy efekt końcowy.

Czasem jak nie ma z czego to i z tego co się ma zrobić coś trzeba, więc jak damy odpadki mięsne i czasu mało to pomysły z proszkami są kuszące, ja jednak wolę dać samą słoninę (a właściwie to porządnie zrobione skwarki) i też smacznie zrobić można - choć niby biednie i skromnie.

Skoro już przy bigosie jesteśmy, ja lubię z dodatkiem baraniny [lol]

mietek [slonce]
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Postautor: Papcio » pt maja 06, 2011 6:54 am

Ja o tym sposobie na zupkę ogonową napisałem dlatego, bo słyszałem w sklepie. Jeszcze jakoś nie zastosowałem tego dodatku - jak robiłem bigos to coś z pamięcią nie tak :) Ja okrawki mięs które zostają - wkładam do pudełka i do zamrażarki. Tak samo robię z serem który potarkowany zamrażam i jak potrzebny ser w wiórkach to mam pod ręką.Jak uzbiera się trochę mięsa, resztek kiełbas to robię bigos albo fasolkę po "bretońsku"
Zielonym do góry!
Awatar użytkownika
Papcio
Weterani
 
Posty: 699
Rejestracja: ndz kwie 13, 2008 11:07 am

Postautor: mietek » pt maja 06, 2011 7:27 pm

Papcio pisze:Ja o tym sposobie na zupkę ogonową napisałem dlatego, bo słyszałem w sklepie.


Papciu nie myśl czasem, że to jakaś złośliwa krytyka była z mojej strony, chciałem jedynie powiedzieć, że skoro można coś smacznego ugotować nie sypiąc proszków o nie do końca znanej zawartości to po co to robić.

I tak jemy "tych" sztucznych trucizn na każdym kroku, że jak się da to staram się ich unikać.

Swoją drogą to przez to, że tego wszędzie pełno już też się przyzwyczaiłem i coraz trudniej doprawić coś " do smaku" i czasem przekombinuję [oops]

A pomysł z zupą ogonową z proszku może coś ma w sobie ? Przy najbliższym bigosie część doprawię tym specyfikiem - a co? - wszystkiego trzeba spróbować [haha]

Łyżka proszku w te czy wewte nie zrobi nam wielkiej różnicy w jadłospisie, a przekonamy się co to daje ;)

Swoją drogą dlaczego zupa ogonowa? A do tego winiary?
A jakby tak dać zupę ogonową, ale nie z proszku? [hmm]

Myślę, że jednak chodzi tu o dodatek tzw wzmacniaczy smaku.

Jak już wyżej napisałem - wobec wszechobecności w żywności tych dodatków - naturalne i prawdziwe (choć i te już też "chszczone") brak nam czegoś w smaku naszych potrzw i coraz częściej sięgamy po wynalazki typu: fix do zup, sosów, ziemniaków, miesa tego a takiego ryb , a pewnie jest już jakiś dodatek do wody.

pozdrawiam: mietek [slonce]
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Postautor: amita » pt maja 06, 2011 7:31 pm

Moja mama swego czasu bardzo chwaliła zupe ogonową jako dodatek.Ale,że "ogonowa" to stanowczo odmówiliśmy z bratem jedzenia i tyle bylo. Smaku nie pamiętam,bo moja mama bigos robiła super a ojciec robi jeszcze lepszy.Werka mówi,że najlepszy na świecie.
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: belva » pt maja 06, 2011 10:39 pm

Pamietacie z "Pana Tadeusza"??

"W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno
Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;
Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,
Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.
Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,
Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.

Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada
Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.
Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,
Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;
Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa
Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;
I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
I powietrze dokoła zionie aromatem."
"Wielki sztorm pozostawił na plaży tysiące rozgwiazd. Starzec idący brzegiem morza brał rozgwiazdy do ręki i odnosił do wody. Co ty robisz, starcze? Zapytał go przechodzący obok młodzieniec - przecież tych rozgwiazd jest tutaj dziesiątki tysięcy, tak ich wszystkich nie uratujesz! Twoje staranie nie ma sensu.. Tymczasem starzec, wkładając kolejną rozgwiazdę do wody, odpowiedział: dla niej ma sens"
Awatar użytkownika
belva
Weterani
 
Posty: 3182
Rejestracja: pt maja 23, 2008 5:19 am

Postautor: knutsel29 » ndz sie 28, 2011 2:11 pm

To ja tez kilka podam...
Stare ziemniaki gotuje z listkiem laurowym, sa smaczniejsze...
Gdy smaze pieczarki, to na patelni ze stali, na tluszczu, najpierw cebulka z czosnkiem, boczek w kostke, pozniej pieczarki, zamieszac, kieliszek koniaku lub whisky, odparowac, podlac bulionem, dodac smietany i serek ziolowy typu buirse (chyba niedobrze napisalam).... sola i pieprzem doprawiam na koncu... i oczywiscie zielona pietruszka do oporu
Do gularzu dodaje skibke chleba posmarowana musztarda... i ....... troche gorzkiej czekolady....
Witam wszystkich i zapraszam na kubek herbaty :)
knutsel29
Weterani
 
Posty: 114
Rejestracja: śr gru 30, 2009 6:36 am

Porady pani domu!

Postautor: Sz_elka » śr gru 05, 2012 12:47 pm

Różne ciekawe nie tylko kulinarne:
http://www.poradypanidomu.pl/artykuly/k ... lista.html
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Cenne rady!

Postautor: Cebulka » śr lut 06, 2013 11:36 pm

Taka mała rada w sprawie mango jakby ktoś chciał go podać jak się to 'oficjalnie' robi ;)
Wydaje mi się że gdzieś też podawałam przepis jak 'tropikalnie' pokroić ananasa, ale nie wiem gdzie [haha]

Kupujemy mango, dostałam ostatnio od Magdziołka jakąś chyba inną odmianę bo nie czerwono-zielone jak najczęściej tylko żółto-czerwone i z czystym sumieniem mogę polecić :)
Czekamy parę dni aż mango sobie dojdzie na parapecie i zmięknie (aczkolwiek bez przesady, moje zmiękło trochę za bardzo [lol] )

Mango ma w środku dużą, płaską pestkę i jedynym sposobem cywilizowanego wydobycia jej jest ją okroić.
Stawiamy owoc ogonkiem do góry i skrawamy z boków dwie 'prawie-połówki' zostawiając w środku plaster szerokości palca z pestką w środku.
Obrazek

Ten środek w krajach gdzie mango jest na porządku dziennym po prostu się wyrzuca [cry] Ale u nas to można go obrać ze skórki i ogryźć pestkę ;>

Pozostałe dwie łódeczki nakrawamy w środku w kostkę, zostawiając skórkę nienaruszoną (dość gruba jest, nie ma problemu) a następnie naciskając w środku 'przewijamy na lewą stronę' [lol] tak żeby połozyć na talerzyku takiego jeżyka :D
Obrazek Obrazek
Z mniej dojrzałego mango lepiej to wygląda, z bardziej dojrzałego lepiej smakuje ;)
Kostki z jeżyka zajadamy albo nożem i widelcem albo łyżeczką. Można te kostki też użyć do sałatki czy dowolnych celów :)

I tak się to robi w tropikach :D
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: tereklo » śr lut 06, 2013 11:39 pm

Cenna rada [prosi]
Ja swoje pożarłam ot tak, tylko połowę, bo druga połówka powędrowała do dania z kurczaka i ryżu plus imbir marynowany [jezyk2]
Na zaś spróbuję mangowego jeża.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Cenne rady!

Postautor: tereklo » śr lut 13, 2013 1:28 pm

A może skrzydełka kurczacze z ryżem?

skrzydełko czy nóżka.jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Skrzydełko, czy nóżkę?

Postautor: Sz_elka » śr lut 13, 2013 2:47 pm

To ja proszę nóżkę! [diabel]
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Cenne rady!

Postautor: zomarel » śr lut 13, 2013 3:35 pm

Jutro wpadnę na skrzydełka bo b.apetycznie wyglądają ,a sam pomysł podania godny naśladowania :D
Awatar użytkownika
zomarel
Weterani
 
Posty: 2650
Rejestracja: wt sty 22, 2008 7:34 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: Cebulka » śr lut 13, 2013 8:46 pm

A męska wersja by się znalazła? ;>
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: Sz_elka » śr lut 13, 2013 9:13 pm

Cebulko! [shock] Ja Cię niepoznaję! [devil]
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Cenne rady!

Postautor: tereklo » śr lut 13, 2013 9:14 pm

Na studniówce przed dwoma laty :)

20110211(022).jpg
20110211(021).jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Cenne rady!

Postautor: Cebulka » śr lut 13, 2013 10:00 pm

[rotfl]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: ulotna chwila » pt lut 15, 2013 8:17 am

Zdecydowanie bardziej podobają mi się kobitki [cool1] , a biuścik to z czego? marynowane cebulki, czy przepiórcze jajka, czy jeszcze coś innego [skrob] ?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: Cebulka » pt lut 15, 2013 8:41 pm

Mnie też to wygląda na przepiórcze jaja :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: tereklo » ndz mar 10, 2013 10:26 pm

Rosołek kogucik

rosołek.jpg


Spagetti

kluchy.jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Cenne rady!

Postautor: Cebulka » ndz mar 10, 2013 10:39 pm

[glupek]
Ludzie, w życiu bym tego z parówkami nie wymyśliła a takie fajne :P
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: Sz_elka » pt maja 24, 2013 8:02 pm

http://kobieta.interia.pl/kuchnia/odpod ... obieta_dol

Aby panierka była chrupiąca...
Panierowanie to jedna z najprostszych czynności w kuchni, ale warto pamiętać o kilku zasadach...
Tradycyjna panierka to maka, jajko i bułka, ale możemy użyć tylko mąki /Smacznego
Najpopularniejszy sposób panierowania polega na obtoczeniu kolejno: w mące, roztrzepanym jajku i bułce tartej. Panierować możemy plastry mięsa, warzyw, ryby, a nawet sery.

1. Mięso, ryby, warzywa najpierw osuszamy papierowym ręcznikiem.
2. Produkty solimy i przyprawiamy przed panierowaniem.
3. Panierujemy tuż przed smażeniem (maksymalnie 10 minut) tak, aby panierka nie stała się wilgotna.
4. Panierujemy dokładnie, ale pamiętamy o tym, aby strzepnąć nadmiar mąki i bułki. Warstwa panierki powinna być cienka.
5. Aby panierka była cienka, możemy jajko rozcieńczyć odrobiną wody lub mleka. Po zanurzeniu produktu w jajku pozwalamy, aby jego nadmiar spłynął.
6. W przypadku alergii na białko drobiu możemy zamiast jajka użyć mleka. Panierka będzie wtedy bardzo cienka i delikatna.
7. Zamiast bułki możemy użyć otrębów, płatków owsianych lub kukurydzianych, mielonych migdałów. Możemy też zmieszać bułkę z różnymi dodatkami np. ziarnem sezamu, wiórkami kokosowymi.
8. Jeśli smażymy panierowane filety rybne ze skórą, zaczynamy zawsze od strony ze skórą.
9. Panierowane produkty smażymy na dobrze rozgrzanym tłuszczu. Jeśli będzie niewystarczająco rozgrzany, panierka nasiąknie tłuszczem. Stopień rozgrzania sprawdzamy zanurzając brzeg opanierowanego produktu. Jeśli skwierczy - możemy smażyć.
10. Usmażone produkty układamy na papierowych ręcznikach, w które wsiąknie nadmiar tłuszczu.
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Cenne rady!

Postautor: tereklo » pt maja 24, 2013 8:35 pm

Wprawdzie nie używam panierek ale ciekawe te porady. Szelu, dzięki :*
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Cenne rady!

Postautor: Cebulka » pt maja 24, 2013 10:32 pm

A ja nie panieruję w mące tylko w jajku i bułce :)
Jakoś tak nigdy tradycji takiej u mnie w rodzinie nie było, a poza tym wyczytałam kiedyś że to z powodu jakiegoś tam układu substancji chemicznych mocno podwyższa niezdrowośc kotleta [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: zomarel » ndz gru 08, 2013 1:33 pm

Żeby mieć "pod ręką",wklęję link z sb http://www.mporady.pl/jak-luzowac-kaczke.html
Awatar użytkownika
zomarel
Weterani
 
Posty: 2650
Rejestracja: wt sty 22, 2008 7:34 pm

Re: Cenne rady!

Postautor: Sz_elka » czw sty 02, 2014 9:51 pm

To ja też wkleję, żeby mieć pod ręką [ubaw2] http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchn ... _kaca.html
"Zespół dnia następnego" - normalnie hicior!
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość