Mikoryza

Choroby i pasożyty roślin, preparaty ekologiczne, nawożenie, kompostowanie, gleba, ściółkowanie, rośliny trujące, szambo...

Mikoryza

Postautor: wac » pt mar 20, 2009 7:10 pm

Z uwagi na to, że nie mam takiej gleby jak Andrzej, czy Papcio, bedę miał okazję zaplikować pod niektóre krzewy winorośli mikoryze.
Winnica się rozrasta i częściowe nasadzania są w miejscach gdzie nawet perz nie chce rosnąć. :D
Poczekamy, zobaczymy co z "tego wyrośnie" [wac]

http://www.mykoflor.pl/
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: irys » pt mar 20, 2009 10:30 pm

Mikoryza - świetna sprawa, gratuluję :D
Wiedziałam, że skusisz się na tę do winorośli.
Ja przetestuję na borówce.
Awatar użytkownika
irys
Weterani
 
Posty: 328
Rejestracja: sob mar 07, 2009 3:28 pm

Postautor: Anamaria » sob mar 21, 2009 11:02 am

Ja borówkę mikoryzowałam w ubiegłym roku.
Zrobiłam to też za jednym zamachem różanecznikom i wrzosom (bo mi zostało tej mikoryzy)
Zobaczymy jaki będzie efekt ...
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: koliberek » ndz kwie 05, 2009 12:47 pm

eee.....a co to takiego, ta mikoryza???
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Postautor: wac » sob kwie 18, 2009 5:51 pm

irys pisze:Mikoryza - świetna sprawa, gratuluję :D
Wiedziałam, że skusisz się na tę do winorośli.
Ja przetestuję na borówce.

Irena, czy juz szczepiłaś mikoryzą?
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: irys » sob kwie 18, 2009 6:12 pm

Tak Wacuś, właśnie dzisiaj, dałam borówkom, bo jakieś biedne mi się zrobiły, może zadziała. Resztę wykorzystałam do wrzosowatych.
a Ty stosowałeś już ;)
Awatar użytkownika
irys
Weterani
 
Posty: 328
Rejestracja: sob mar 07, 2009 3:28 pm

Postautor: wac » sob kwie 18, 2009 6:24 pm

Tak, pogoda już jest odpowiednia i roślinki zaszczepione. :D
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: irys » sob kwie 18, 2009 6:35 pm

No to czekamy na efekty :D
Awatar użytkownika
irys
Weterani
 
Posty: 328
Rejestracja: sob mar 07, 2009 3:28 pm

Postautor: wac » sob kwie 18, 2009 7:26 pm

irys pisze:No to czekamy na efekty :D

Zostało Ci jeszcze? zrobimy zamianę. :D
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: irys » sob kwie 18, 2009 9:00 pm

Troszkę mi zostało, możemy się wymienić :D
Awatar użytkownika
irys
Weterani
 
Posty: 328
Rejestracja: sob mar 07, 2009 3:28 pm

Postautor: wac » ndz kwie 19, 2009 8:46 am

Podjedziesz na kawę? mieczyki też czekają. :D [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: irys » ndz kwie 19, 2009 9:50 am

Pewnie :D Szczegóły dogadamy na priw :)
Awatar użytkownika
irys
Weterani
 
Posty: 328
Rejestracja: sob mar 07, 2009 3:28 pm

Postautor: Anamaria » pn kwie 20, 2009 7:04 pm

koliberek pisze:eee.....a co to takiego, ta mikoryza???

Koli, to są takie szczepionki w granulkach do stosowania pod korzenie roślin. Rośliny wtedy mają większą zdolność pobierania pokarmów z gleby
Cytuję za mądrą książką:
"Mikoryza, z greckiego mykes-grzyb, rhiza-korzeń jest zjawiskiem symbiozy pomiędzy żywymi komórkami korzeni a niepatogenicznymi wysoko wyspecjalizowanymi grzybami zasiedlającymi glebę."
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: koliberek » śr kwie 22, 2009 8:59 pm

Dzięki ala :)
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

mikoryza to jest to

Postautor: Wiotka » wt maja 05, 2009 10:57 am

Witam wszystkich ,
zastosowałam mikoryzę 2 lata temu. Rewelacja. Mąż niedowiarek wpuścił mikoryzę ( miałam szczepionkę w formie zastrzyków) pod co drugą tuję. Te z mikoryzą mają ponad 2 metry a te bez mikoryzy po 150 cm.
Widziałam program o mikoryzie i wiem, ze dzięki niej roślina ma rozbudowany system korzeni co pozwala jej czerpać wiecej " zarełaka" z ziemi
Awatar użytkownika
Wiotka
Weterani
 
Posty: 169
Rejestracja: sob kwie 21, 2007 9:58 pm

Postautor: cicho_borowska » wt maja 05, 2009 3:30 pm

A czy jak ona jest w tubie takiej jak silikony budowlane, to dotrze do korzeni np drzewek owocowych sadzonych 1,5 roku temu? Ciekawe [rol]
"Najtrudniejsze dzieło świata od łatwego trzeba rozpocząć, a największe dokonania od drobiazgów"
Lao Tsy
Awatar użytkownika
cicho_borowska
Weterani
 
Posty: 3355
Rejestracja: śr lip 18, 2007 12:36 pm

Postautor: wac » wt maja 05, 2009 6:22 pm

cicho_borowska pisze:A czy jak ona jest w tubie takiej jak silikony budowlane, to dotrze do korzeni np drzewek owocowych sadzonych 1,5 roku temu? Ciekawe [rol]
Poczytaj:

http://mykoflor.pl/oferta_szczepionki.html
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Anamaria » śr maja 06, 2009 1:55 pm

W ostatnim programie "Rok w ogrodzie" w ubiegłą sobotę było pokazane mikoryzowanie drzewek i krzewów. Pan sobie chodził ze zbiornikiem na plecach (takim jak do oprysków) i dozował pod korzenie odpowiednią dawkę. Szło to piorunem. Najlepiej jak szczepionka jest w żelu (w takiej jakby galarecie). Te w granulkach są niepewne - nie wiadomo czy grzybnia się rozwinie.
http://www.tvp.pl/styl-zycia/dom-i-ogro ... -warzywnik
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: wac » śr maja 06, 2009 2:09 pm

Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Onaela » śr maja 06, 2009 2:25 pm

Ciekawa sprawa ...[skrob]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: wac » śr maja 06, 2009 5:02 pm

Onaela pisze:Ciekawa sprawa ...[skrob]

Sposób z opryskiwaczem jest dobry dla tych co mają hektary, nam wystarczy zastosowanie jak na dole strony: [wac]

http://poradnikogrodniczy.pl/mikoryza.php
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Onaela » śr maja 06, 2009 7:33 pm

[shock] To moze być dobry sposób na piękne rózaneczniki i azalie,jak piszą w tym linku.
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: wac » śr maja 06, 2009 8:03 pm

Onaela pisze:[shock] To moze być dobry sposób na piękne rózaneczniki i azalie,jak piszą w tym linku.

Ja w tym roku testuję na winorośli i drogą wymiany na borówce :D
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: tomicron » śr maja 06, 2009 10:19 pm

Koniecznie zdaj relację z efektów tego "zagrzybiania" ;) Sam się na razie tylko zastanawiałem nad zamówieniem mikoryzy, ale jestem raczej sceptyczny czy te wspomagacze mają sens u mnie na żyznej glebie [skrob]
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm


Wróć do Chemia czy ekologia - grunt żeby pomogło

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości