ZLOTOWE PRZYSMAKI

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Postautor: Tosia » wt maja 08, 2012 1:19 pm

Alcyk pisze:jakie pyszności tu serwujecie, to jeszcze powiedz Tosiu co to takiego ta "zołza", bo wiesz ja nadal jeszcze raczek w kuchni :D


Alu to sos taki jak robisz :D a "zołza" to po śląsku [lol]
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Postautor: Alcyk » śr maja 09, 2012 7:59 am

no to już wszystko jasne :D
Pozdrawiam
Alicja

Úsměv trvá chvilku, ale někdy se na něj vzpomíná celý život.
Awatar użytkownika
Alcyk
Weterani
 
Posty: 433
Rejestracja: pt sie 22, 2008 9:37 am

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » pn sty 07, 2013 3:33 pm

Basiu, mam nadzieję, że mogę - wkleję tu przepis na ziemniaczki bo zamierzam z niego korzystać i chcę żeby był pod ręką :)

Kiedy nadchodzi jesień i zimno za oknem takie danie smakuje nam najbardziej. Jest bardzo proste i szybkie w przygotowaniu. Jeśli dysponujemy oscypkiem dodajemy go do ziemniaków, uzyskają wtedy bardzo ciekawy smak (zdjęcia po prawej stronie), jeśli go akurat nie mamy, rozmaryn w zupełności wystarczy.

Smażone ziemniaki z rozmarynem i oscypkiem

Składniki
4 – 5 średnich ziemniaków
2 łyżki masła
2 łyżki oleju
mały oscypek (opcjonalnie)
1 łyżka posiekanego rozmarynu (u mnie suszony)
1/2 łyżki oregano
1/2 łyżki kminku mielonego
sól ziołowa, pieprz czarny

Ziemniaki umyć, obrać, jak są większe przekroić na połówki. Na gotującą, osoloną wodę wrzucić ziemniaki i obgotować kilkanaście minut. Odcedzić, przestudzić i pokroić na ćwiartki. Na patelni rozgrzać masło z olejem i smażyć ziemniaki, aż staną się złociste i chrupiące. Dodać pokrojony w małą kosteczkę oscypek (opcjonalnie) posypać rozmarynem, oregano, kminkiem i smażyć jeszcze kilka minut. Pod koniec oprószyć solą i pieprzem. Podawać z gęstym jogurtem.
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » pn sty 07, 2013 4:08 pm

Jasne, że możesz :) Jak przyjdę do domu po pracy to wkleję zdjęcia :)
Obiecane zdjęcia Ziemniaków z rozmarynem i oscypkiem :)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Yennyfer » ndz sty 13, 2013 2:59 pm

Dostałam ślinotoku, a jestem na diecie - do soboty muszę 2 kg zrzucić, by się w kieckę wcisnąć. :(
Awatar użytkownika
Yennyfer
Weterani
 
Posty: 1375
Rejestracja: pn lut 09, 2009 6:34 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » ndz sty 13, 2013 5:16 pm

Boże jak te kobiety muszą się poświęcać [haha] Yenny [tuli]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Alcyk » czw lut 07, 2013 12:48 pm

Wprawdzie nie zlotowe, ale z ostatnich odwiedzin, to może tutaj wpisze:

Sałatka z kurczaka w zalewie octowej:

½ kg fileta z kurczaka pokroić w kostkę.

Ciasto: 2 jajka, 3 łyżki mąki pszennej, 3 łyżki mąki ziemniaczanej, 3 łyżki majonezu, 1 łyżka musztardy

Kawałki kurczaka obtoczyć w cieście, bułce tartej i usmażyć na oleju na złoty kolor.

Warzywa: 4 cebule, 1 papryka czerwona, ½ kg pieczarek, 4 ogórki kiszone
Warzywa pokroić kostkę, „udusić” w garnku na małym ogniu, jak już będą gotowały się dodać 1 łyżkę przecieru pomidorowego.

Zalewa: 1 litr wody, 3 łyżki cukru, 1 łyżka soli, ½ szklanki octu, ziele angielskie, liść laurowy. Zagotować.

Sałatkę układać w naczyniu warstwami – filety na przemian z warzywami. Całość zalać zalewą (przestudzona, nie gorąca!). Zalać tak żeby mięso i warzywa były całkowicie zamoczone. Zalewy może zostać.

Można jeść na zimno lub na ciepło. Fajnie wygląda, smaczna, a najlepsze jest to, że każdy nabiera się, że to ryby w zalewie ;)
Pozdrawiam
Alicja

Úsměv trvá chvilku, ale někdy se na něj vzpomíná celý život.
Awatar użytkownika
Alcyk
Weterani
 
Posty: 433
Rejestracja: pt sie 22, 2008 9:37 am

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » czw lut 07, 2013 2:32 pm

No jak nie zlotowe jak zlotowe? OK - mini-zlotowe [haha]
Dzięki za przepis - byłam, jadłam, potwierdzam, że bardzo dobre [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Sz_elkowy kurczak z nadzieniem!

Postautor: Sz_elka » sob kwie 06, 2013 5:02 pm

Zlotowy kurczak z nadzieniem!
Obrazek
Obrazek

Co jest potrzebne do spełnienia tego marzenia?
- 1 wytrybowany z kości (albo i nie ;) ) kurczak lub pierś z indyka ze skórą albo udziec z indyka ze skórą albo sama skóra np. z szyi indyka lub mało „podarta” skóra przy korpusie rosołowej porcji :D

Nadzienie do drobiu:
- 30 dag mięsa drobiowego (mielony kurczak lub indyk) albo ostatecznie mielonej wieprzowiny
- 10-15 dag wątroby kurzej (indyczej, cielęcej lub wieprzowej)
- 1 duże jajko lub 2 małe
- 1-2 łyżki masła - najlepiej klarowanego
- 1 sucha kajzerka (lub odpowiednia ilość innego bułczanego pieczywa) + mleko do „rozmoczenia” bułki
- pół pęczka posiekanej zielonej pietruszki (a jak kto lubi, to może być i trochę więcej)
- 1-2 ząbki czosnku (można więcej, jak kto lubi) lub sól czosnkowa – do smaku
- sól, pieprz do smaku (jak kto woli „jarzynkę”, to też można)
- koniecznie gałka muszkatołowa - starta na bieżąco – do smaku

I co dalej?
Kurczaka dokładnie umyć i osuszyć.
I dopiero teraz zaczynają się schody – musimy wytrybować kości nie uszkadzając skóry!!! [jezyk2]
Można pozostawić końcówki lub całe kości podudzi i lotki skrzydeł, żeby nie robić dodatkowych dziur do zaszywania, albo poodcinać lotki i naciąć skórę poniżej podudzia, żeby się dodatkowo nie stresować przy wyciąganiu kości nóg i skrzydeł, a później po prostu pozaszywać powstałe otwory! :D

Tu mała dygresja:
„Maciej Kuroń, tak wypowiedział się na rodzinnym forum :
http://www.kuron.com.pl/forum/viewtopic ... 315bcf57f9
Jeśli chodzi o trybowanie, to mówię od razu i szczerze tego się NIE DA ZROBIĆ wirtualnie. Kiedyś nawet byłem zaproszony na zawody trybowania drobiu do Biskupca i na wszelki wypadek żadna gospodyni się nie zgłosiła. Chwała Bogu, bo to bardzo karkołomne zadanie i można je sobie przekazywać pokazując zdjęcia, ale to jest jak z pokazywaniem wzorca metra w Sevres pod Paryżem... Niby wszyscy wiedzą o co chodzi, ale okazuje się, że każdy ma na myśli coś innego...”


No nic ... próbujemy dalej! :D
Ostrym nożem oddzielać znajdujące się w polu widzenia kości od mięsa - w kolejności ukazywania się, tzn. zaczynamy ... od dupy strony ;)
trybowanie 1.jpg

i najpierw odcinamy mostek i żebra od piersi a grzbiet od skóry.
trybowanie 2'.jpg

Odcinamy od korpusu w stawach biodrowych kości udowe, a w barkach skrzydła, wycinamy obojczyki i wyciągamy korpus razem z szyją na zewnątrz!
trybowanie korpusu.jpg

Następnie oddzielamy od kości udowych mięso, a „gołe” kości udowe odcinamy w stawach kolanowych.
trybowamie 3.jpg
Załącznik trybowamie 3.jpg nie jest już dostępny

To samo robimy z kośćmi skrzydełek - odcinamy w stawach łokciowych!
trybowanie 4.jpg

I po robocie!
Mamy wyluzowanego kurczaka – hmmmm... ciekawe, kto to wymyślił! [devil]
trybowanie 5.jpg

W każdym bądź razie, doprowadzamy wyluzowane szczątki doczesne kurczaka do estetycznego wyglądu. :)

Nacieramy wnętrze i „zewnętrze” ;) solą wymieszaną ze zmiażdżonym ząbkiem czosnku, łyżką masła i świeżo startą gałką muszkatołową i pozostawiamy „na boczku”- niech se dychnie! :P

Czas na przygotowanie nadzionka!
Wrzucić do miski zmielone mięso.
Czerstwą bułkę namoczyć w mleku, odcisnąć i zemleć wraz z wątróbką – dołączyć do mięsa.
Dodać posiekaną natkę pietruszki, łyżkę masła, żółtko, przyprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Utrzeć na jednolitą masę.
Ubić pianę z białka, dodać do masy i lekko wymieszać.

I finał! :D
Powstałym nadzieniem nafaszerować wyluzowanego ;) kurczaka (nadzienie będzie rosło i jeśli damy za dużo, to kurczak na spięciu pęknie, więc nie pchać na siłę :) ).
Teraz musimy zaszyć dziury w skórze białą bawełnianą nicią lub też spiąć poprzecznie wykałaczkami (i opleść je nicią - zasznurować jak stare narciarskie buty ;) ), bądź spiąć szpilkami.
Można lekko wymodelować eleganta poprzez związanie „kończyn”. :)
Przed pieczeniem można nakłuć widelcem kurczaka w miejscach, gdzie jest tłuszcz pod skórą - wtedy wycieknie w czasie pieczenia.

Czas na opalanie i dochodzenie do formy! [devil]
Piekarnik nagrzać do 200 stopni C.
Nadzianą tuszkę ułożyć na grzbiecie w naczyniu do pieczenia, obłożyć masłem i wlać nieco wody, bądź umieścić w rękawie do pieczenia i ułożyć w brytfannie albo na blaszce.
Umieścić w nagrzanym piekarniku.
Piec polewając od czasu do czasu tłuszczem i wodą (oczywiście, nie dotyczy to „luzaka” zamkniętego w worku :D ).
Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do około 150 stopni C i piec jeszcze około godziny.
Gdyby się wcześniej zbyt zarumienił, to okryć z wierzchu luźno folią aluminiową.

Jeśli nadzionka zrobiliśmy więcej, niż się zmieściło w tuszce, to jeszcze lepiej, bo „dobrego nigdy za wiele” i można upiec go albo obok nadzianego jegomościa, albo w osobnym naczyniu czy brytfance.

I to byłoby na tyle! [mniam]

Sama sobie narobiłam smaka! ;>
Ostatnio zmieniony pt kwie 12, 2013 8:41 am przez Sz_elka, łącznie zmieniany 1 raz
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » sob kwie 06, 2013 6:05 pm

Elciu cudowny opis, jestem w szoku, jak to pięknie zrobiłaś [shock] [brawo]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Sz_elka » sob kwie 06, 2013 6:13 pm

Basiu [wstydzi] ja też jestem z siebie bardzo zadowolona! [ufff]
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » sob kwie 06, 2013 6:15 pm

Sz_elka pisze:Basiu [wstydzi] ja też jestem z siebie bardzo zadowolona! [ufff]

no masz ku temu jak najlepsze powody, napracowałaś się nieźle, szacun [prosi] :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » sob kwie 06, 2013 8:13 pm

Ja tylko dodam, że zdjęcia różne ze wspólnego trybowania można pooglądać sobie tu: viewtopic.php?f=46&t=1846 :D
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Sz_elka » wt lis 19, 2013 8:31 am

Weszłam w Zlotowe, żeby spisać recepturę "Dyniowej zlotowej" i d..a - nie ma! [szok] Cebulko!!! jak to sie mogło stać? [bezradny] bardzo proszę o wpisanie ci i jak, bo dynia czeka, a ja wciąż pamiętam TEN smak i nie chcę innego! [beksa1]
Wprawdzie znalazłam wątek Kompendium wiedzy o zupie dyniowej viewtopic.php?f=8&t=1669&start=64 ale tam dużo czytania, a ja bym chciała tylko skład tego Twojego dzieła, które wywiozłam w słoiku litrowym, a wcześniej czym zapchałam brzuch na Zlocie - chyba u Koli? [mysli] No i żeby to było wpisane tutaj - pod ręką! [prosi1] Oczywiście prawa autorskie dla pierwowzoru zachowuje Tuurma ale jej produktu nie smakowałam na żadnym ze zlotów, choć pewnie był równie boski! [salut]
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » wt lis 19, 2013 10:08 am

Elu, po pierwsze powiedz jaką masz dynię - jeśli taką jakiej zdjęcie jest na końcu kompendium o dyniowej - to jest sens rozmawiać, jak masz inną - nie wyjdzie TAKA jaką pamiętasz :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Sz_elka » wt lis 19, 2013 10:09 am

Mam już pokrojoną - Mama skądś przyniosła - ale wydaje mi sie, że to jest hokaido! :/
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » wt lis 19, 2013 10:17 am

Jakaś skądś. Aha ;)

Ja robię właściwie według przepisu Tuurmy (na początku linka który podałaś) - tylko że do podsmażonej na złoto (na masełku) cebulki dodaję też sporo czosnku i starty imbir, troszkę soli i łyżeczkę cukru i to razem z dynią ma się gotować. Rosołu ma być tylko tyle żeby zakrył kawałki dyniowe w garnku (do rosołu koniecznie opalona cebula). Jak się dynia rozłazi pod wpływem dźgania widelcem to miksuję wszystko, doprawiam gałką muszkatołową (ostrożnie), imbirem, ewentualnie szczyptą curry no i zamiast mleka jak ma być boska w smaku to kubeczek śmietany kremówki ;>
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re:

Postautor: koliberek » śr lis 27, 2013 1:37 pm

lucysia pisze:SZARLOTKA

3szkl.mąki lub 18 czubatych łyżek
20 dag.margaryny
3-4 zółtka
10 dag.cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
rodzynki(jak ktoś ma ochotę,na zlocie nie było)

Jabłka:
1 kg.
zapach waniliowy
cynamon
1 łyż bułki tartej
1 łyż cukru
Surowe zetrzeć na tarce z grubymi oczkami i odparować w garnku.Dopiero jak będzie mało soku lekko ostudzić i dodać składniki.

Ciasto:
Mało to ma się do kruchych ciast,ale ja robię tak:wrzucam wszystkie składniki do michy i gniotę ręką.Ugniatam żeby nie widzieć żółtek ,masła lub mąki.Robi się takie sypkie o jednolitym kolorze.Takie sypkie nasypuję do wysmarowanej blachy(zostawić 2 garstki na wierzch) i ugniatam ręką,ładnie się łączy i lekko nakłuwam widelcem w paru miejscach.Podpiekam 10-15 min.
Wyjmuję i zeby nie wsiąkał sok z jabłek maluję ubitym białkiem.Posypuję rodzynkami,wykładam jabłka,posypuję sypkim ciastem i do pieca.Piekę aż się nie zarumieni.Temp.tak koło 150st.C
Smacznego.


Czy ktos pamieta na jakiej wielkosci blaszke jest ten przepis ? Pieklam juz szarlotke mojej mamy, ale chetnie bym sprobowala ta Lucysiowa :)
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: tereklo » śr lis 27, 2013 1:56 pm

Basia z Amitą piekły u mnie i z tego co pamiętam zrobiły to na normalnej, prostokątnej blasze - nie tej dużej z kompletu piekarnika tylko takiej kupnej typowej.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » śr lis 27, 2013 3:18 pm

tereklo pisze:Basia z Amitą piekły u mnie i z tego co pamiętam zrobiły to na normalnej, prostokątnej blasze - nie tej dużej z kompletu piekarnika tylko takiej kupnej typowej.

tak jest [salut] zgadza się, taka typowa prostokątna :) np. taka http://www.garneczki.pl/produkt/blacha- ... 3god_lwAjg
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: koliberek » czw lis 28, 2013 10:29 am

Dzieki dziewczyny, potrzebuje upiec na duzej, wiec musze wziac podwojne proporcje :D
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » wt cze 03, 2014 6:56 pm

Grzybki ze zlotu i na następny jakiś przywiozę na degustację - boczniaki marynowane na próbę :d
Obrazek
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » śr lut 24, 2016 8:42 am

Basiu, wiem że pewnie już gdzieś wklejałaś, ale dla porządku proszę wklej tu przepis na twój chleb lub linka do niego :)
(lepiej skopiuj przepis, bo z linkami różnie bywa, chyba że się nie da wygodnie)

Dla tych co ich nie było u Koli powiem, że Basia przywiozła chleb który został natychmiast spałaszowany, Basi wyrwało się nieuważnie, że może taki od razu upiec jak będą produkty i powiemy ile chlebów chcemy - no to piekła - SZEŚĆ [jezyk2] Jeden 'poszedł' natychmiast jak tylko trochę przestygł [mniam]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » śr lut 24, 2016 1:57 pm

Bardzo się cieszę, że tak wszystkim smakował ten chlebek :)
Wklejam linka z mojego bloga, bo tam jest cały opis i zdjęcia http://berberrus.com//?s=chleb+pe%C5%82 ... &search=Go
Oddzielnie wklejam opis, gdyby ktoś miał kłopoty z otwieraniem linka :)

Chleb pełnoziarnisty Kasi G.

Obrazek Obrazek

Składniki na dużą keksówkę:
3 ½ szklanki mąki pełnoziarnistej*
2 szklanki wody ciepłej wody
5 dag drożdży świeżych
2 łyżeczki gruboziarnistej soli
½ szklanki siemienia lnianego
½ szklanki ziaren słonecznika
2 łyżki pestek dyni,
świeże zioła: tymianek, bazylia (mogą być też suszone)
opcjonalnie: czosnek i cebula.
* Chlebek ten piekę właściwie na okrągło i cały czas eksperymentuję z mieszaniem mąki. Używam mąki orkiszowej razowej, gryczanej, żytniej, amarantusa (jak komuś nie przeszkadza to także może być mąka pszenna). Wszystkie rodzaje mąki mieszam w różnych proporcjach i jak bym to nie zrobiła chlebek wychodzi pyszny.

Sposób wykonania:
Do miski kruszymy drożdże, zalewamy ciepłą wodą i lekko mieszamy. Dodajemy sól, mąkę i mieszamy. Na koniec wsypujemy ziarna i przyprawy. Masy nie trzeba zagniatać jak ciasta, wystarczy, że wymieszamy ręką lub drewnianą łyżką wszystkie składniki, tak aby się dobrze połączyły.
Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wkładamy ciasto. Pieczemy około 60-70 minut w temperaturze 180 stopni C. Studzimy na kratce.
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Sz_elka » śr lut 24, 2016 2:03 pm

Baś_22 pisze:* Chlebek ten piekę właściwie na okrągło i cały czas eksperymentuję z mieszaniem mąki. Używam mąki orkiszowej razowej, gryczanej, żytniej, amarantusa (jak komuś nie przeszkadza to także może być mąka pszenna). Wszystkie rodzaje mąki mieszam w różnych proporcjach i jak bym to nie zrobiła chlebek wychodzi pyszny.

To ja proszę jeszcze, o podanie proporcji różnych mąk zastosowanych na Zlocie - chlebek rewelacja - świeżutki do dzisiaj a jeszcze kawałeczek siedzi w zamrażalniku. ;>
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Cebulka » śr lut 24, 2016 2:06 pm

Dzięki Basiu - tak właściwie to wszystko mniej więcej mam - tylko sezam będzie dynię udawał [lol]
Ile razy zazwyczaj pozwalasz mu rosnąć? Wkładasz do gorącego? :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » śr lut 24, 2016 2:12 pm

Przykładowo na zlocie u Koli było:
- 2 szklanki mąki orkiszowej razowej typ 2000
- 1 szklanka mąki pszennej typ 650
- 1/2 szklanki mąki gryczanej

Na ogół jak robię mieszanki to podstawą są 2 szklanki mąki orkiszowej typ 2000 a pozostałe 1 i 1/2 szklanki stanowią dowolne mieszanki. Stosowałam już takie: mąka pszenna, mąka żytnia, mąka z ciecierzycy, amarantus. Wszystko wg własnego gustu i smaku :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » śr lut 24, 2016 2:15 pm

Cebulka pisze: Ile razy zazwyczaj pozwalasz mu rosnąć? Wkładasz do gorącego? :)

Można od razu wstawić do nagrzanego już piekarnika ale ja czekam aż ciasto nieco podrośnie do brzegów keksówki i dopiero wtedy wstawiam do piekarnika.
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: lucysia » śr lut 24, 2016 2:26 pm

Już sobie zapisałam.zlecę prace i będę się delektować

Wyszedł pycha:
Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz lut 28, 2016 5:45 pm przez lucysia, łącznie zmieniany 1 raz
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Baś_22 » pt lut 26, 2016 8:09 pm

Baś_22 pisze:Przykładowo na zlocie u Koli było:
- 2 szklanki mąki orkiszowej razowej typ 2000
- 1 szklanka mąki pszennej typ 650
- 1/2 szklanki mąki gryczanej

Na ogół jak robię mieszanki to podstawą są 2 szklanki mąki orkiszowej typ 2000 a pozostałe 1 i 1/2 szklanki stanowią dowolne mieszanki. Stosowałam już takie: mąka pszenna, mąka żytnia, mąka z ciecierzycy, amarantus. Wszystko wg własnego gustu i smaku :)

*************************************
Dzisiaj piekłam chlebek i zastosowałam taką mieszankę mąki:
- 1 i 1/2 szklanki mąki orkiszowej razowej typ 2000
- 1 szklanka mąki z ciecierzycy
- 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 750
- 1/2 szklanki mąki gryczanej
Właśnie przed chwilą ukroiłam sobie jeszcze letnią kromeczkę i wsuwam z masełkiem .......,pyyyyyyyyycha mniam [mniam] :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: koliberek » pt lut 26, 2016 9:23 pm

jutro die na rekonesans mak w niemieckich sklepach :D
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Re: ZLOTOWE PRZYSMAKI

Postautor: Alcyk » śr lis 23, 2016 10:34 am

Ciasto ze zlotu u Cebulki - zrobiłam w wersji z jabłkami świeżymi i mrożoną aronią:
Składniki:
2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
6 jajek
18 łyżek oleju
12 łyżek wody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać olej i wodę (podzielone na 2 części- najpierw 9 łyżek oleju i 6 wody, zmiksować wszystko i znów 9 łyżek oleju i 6 wody). Potem mąkę, proszek do pieczenia, kakao - wszystko zmiksować. Na koniec dodać ubitą pianę z białek - wymieszać wszystko łyżką (nie mikserem żeby nie upadło). Wylać na blachę (zwykła taka na 36 cm długości). Do ciasta powtykać owoce: jabłka pokrojone w wiekszą kostkę, mrożoną aronię, wydrylowane wiśnie lub kto co chce.Piec ok. 50 minut w temperaturze 170.
Można też upiec samo ciasto -przekroić na pół, przełożyć usmażonymi jabłkami z rozpuszczoną galaretką agrestową i 1 łyżeczką żelatyny ( ostudzoną dać do jabłek, poczekać aż stężeją na tyle aby można było wykładać je łyżką na placek). Całość daje do lodówki, żeby stężało. Fajna wersja na letni upał :D .
Pozdrawiam
Alicja

Úsměv trvá chvilku, ale někdy se na něj vzpomíná celý život.
Awatar użytkownika
Alcyk
Weterani
 
Posty: 433
Rejestracja: pt sie 22, 2008 9:37 am

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości