Hoja

Wszystko o ich pielęgnacji i uprawie

Hoja

Postautor: tereklo » pt lip 13, 2012 9:37 pm

Moja hoja - zrzucona przez koty (w pogoni za muchami) zakwitła i w te deszczowe pogody zapach roznosi na całe mieszkanie
Obrazek
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: ulotna chwila » wt lis 13, 2012 8:03 pm

Piękna ta hoja
a jak zmusic roslinę do kwitnienia?
jest na to jakaś rada?
sąsiadka ma piękny wielki okaz, który nie chce jej kwitnąć, mówiła mi, że po wczesniejszym kwitnieniu poobcinala przekwitnięte baldachimy kwiatowe, czy to może miec jakis zwiazek?nie kwitnie jej juz przeszlo rok.
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » wt lis 13, 2012 9:39 pm

Tak, Ulotna, hoja nie znosi cięcia a już za obcinanie przekwitniętych pędów obraża się i to bardzo. Hoja kwitnie na tych samych pędach kwiatowych, zauważ, że po kolejnych kwitnieniach "szyszki" po opadłych kwiatach są coraz dłuższe.
Hoję warto przesuszyć, żeby pobudzić do kwiatów. Lubi jasne okna ale nie południowe ani zachodnie (wymagania podobne do storczyków). Jeśli na kwietniku odsuniętym od okna, to wtedy owszem, obok okna bardziej południowego. Przy przesuszaniu nie dopuścić do zżółknięcia ani do opadania liści. No i hoja lubi, kiedy się z nią rozmawia :)
Moja znów kwitła, rośnie w małej garstce ziemi, bo czekając na przesadzenie pozwoliła sobie znów obsypac się kwiatami. Druga, pstrolistna jeszcze nie uraczyła kwiatami. Są hoje męskie, które nie zakwitną. Mimo, że szczepka pobierana z kwitnącej hoi może okazać się menem-niekwitnącym.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: Cebulka » wt lis 13, 2012 10:52 pm

Właściwie Tereska napisała juz wszystko, ale dodam że moja hoja-staruszka (ma jak nic koło 25 lat) kwitła przez kilka lat wtedy jak miała miejsce na oknie. Dalej okna nie kwitnie :)

Swoją drogą jak ktoś chce to ją oddam w dobre ręce, bo nie chce mi się juz z tarcznikami walczyć [zly]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Hoja

Postautor: ulotna chwila » ndz lis 18, 2012 11:20 pm

Dzięki dziewczyny.
a czy jakby się ją rozcząstkowało to by zakwitła, czy z góry nowe roślinki skazane są na brak kwiatów?
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » ndz lis 18, 2012 11:32 pm

ulotna chwila pisze: czy z góry nowe roślinki skazane są na brak kwiatów?


Z hoją tego nie zgadniesz :)
A tak serio - napisałam wcześniej: nowe rośliny z pobranych szczepek nie musza powtórzyć cech rodzicielskich. Jedne zakwitną a inne pozostaną męskimi niekwitnącymi.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: Onaela » czw lis 22, 2012 12:41 am

tereklo pisze:
ulotna chwila pisze: czy z góry nowe roślinki skazane są na brak kwiatów?


Z hoją tego nie zgadniesz :)
A tak serio - napisałam wcześniej: nowe rośliny z pobranych szczepek nie musza powtórzyć cech rodzicielskich. Jedne zakwitną a inne pozostaną męskimi niekwitnącymi.

[shock] Nigdy nie zetknęłam sie z informacją,że hoje mogą być żeńskie i męskie :) Aż przekopałam swoje mądre księgi ( w tym Encyklopedię Roślin ) i nic na ten temat nie znalazłam. Moja kwitnie,ale słabo bardzo-może to jakiś obojnak ? :d
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » sob maja 25, 2013 11:29 am

Moja hoja znowu kwitnie - znów nie zdążyłam jej przesadzić, chyba już w doniczce nie ma ziemi, ale roślinka ma się dobrze :)
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: Baś_22 » sob maja 25, 2013 11:53 am

Poprosimy o zdjęcia [prosi]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Hoja

Postautor: tereklo » sob maja 25, 2013 12:51 pm

Dobrze, Basiu.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: ulotna chwila » sob maja 25, 2013 4:12 pm

też niedawno stałam się posiadaczką hoi
teraz na nią chucham dmucham żeby tylko przyzwyczaiła się do nowego miejsca i zaczęła rosnąć
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » ndz maja 26, 2013 10:15 am

IMAG0747.jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: ulotna chwila » ndz maja 26, 2013 10:58 am

WOW! [szok]
Tereklo ile ona ma lat????
Mistrzyni w kocham Cię Misiu:-)
Awatar użytkownika
ulotna chwila
Weterani
 
Posty: 1182
Rejestracja: wt sie 04, 2009 5:18 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » ndz maja 26, 2013 11:16 am

ze 4 [skrob], sadzona z kradzionej sadzonki, kwitnie 3 raz.
w pracy mam 3 letnią, mniejsza i tez kwitnie już drugi raz.
Ta na fotce już przekwita, sypią się już kwiateczki ale kilka kolejnych pąków jeszcze puszcza. Jest strasznie zaniedbana, ma ciasno w nogi i prawie zero ziemi, jakoś tak nie zdążyłam jej przesadzić [bezradny]
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: Anamaria » pn maja 27, 2013 7:27 am

Ja mam kilka ukorzenionych sadzonek hoi do rozdania. Musiałam przyciąć i przesadzić moją 10-cio letnią hoję, którą ze względu na rozmiary wystawiłam na klatkę schodową. Kwitnie na różowo.
Kto chętny?
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » pn maja 27, 2013 6:01 pm

W pracy mam dwie hoje - sadzone w tym samym czasie, stoja obok siebie. Jedna kwitnie a druga nie.

Obrazek
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Hoja

Postautor: Tosia » wt maja 28, 2013 7:17 am

Anamaria pisze:Ja mam kilka ukorzenionych sadzonek hoi do rozdania. Musiałam przyciąć i przesadzić moją 10-cio letnią hoję, którą ze względu na rozmiary wystawiłam na klatkę schodową. Kwitnie na różowo.
Kto chętny?

Słysze że ktoś hoje rozdaje :D Alu [tuli] to ja chetnie wezmę [mysli] tylko nie wiem kiedy :(
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Re: Hoja

Postautor: Anamaria » wt maja 28, 2013 7:53 am

Tosiu. może ktoś ze zlotowiczów czerwcowych weźmie sadzonkę dla Ciebie?
Będę pamiętać :)
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Re: Hoja

Postautor: Tosia » wt maja 28, 2013 7:57 am

Anamaria pisze:Tosiu. może ktoś ze zlotowiczów czerwcowych weźmie sadzonkę dla Ciebie?
Będę pamiętać :)


Zapytam Ewkę jak będzie autem to może by mi zabrała :D a od niej to już blisko na kawę :D
Pozdrowienia Tosia.
Awatar użytkownika
Tosia
Weterani
 
Posty: 2131
Rejestracja: ndz lip 06, 2008 10:31 am

Re: Hoja

Postautor: Cebulka » wt maja 28, 2013 7:35 pm

W sensie że ja? ;>
Będę (tfu tfu ;) ) Będę autem - no to zabiorę oczywiście [tuli]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Hoja

Postautor: tereklo » czw lip 11, 2013 7:12 pm

Moja hoja znów kwitnie. A czy hoja pstra tez mi zakwitnie? Ma podobne kwiaty do tej "zwykłej" hoi?

IMAG1633.jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka


Wróć do Kwiaty w domu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości