Koktajle, napoje chłodzące i rozgrzewające...

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Koktajle, napoje chłodzące i rozgrzewające...

Postautor: magdziołek » pt lip 17, 2009 10:53 am

Kawa mrożona:
Do kubka-miksera wrzucić potrzebną porcję kawy rozpuszczalnej grubo-granulowanej. Do tego schłodzone mleko, cukier. Zmiksować. Do wysokiej szklanki włożyć po 3 kostki lodu. Na to wlać koktajl kawowy. W wersji wieczorowej do tego miksowanego płynu wlać kieliszek koniaku. :)
Awatar użytkownika
magdziołek
Weterani
 
Posty: 4432
Rejestracja: pn paź 15, 2007 6:28 am

Postautor: farmerka63 » pt lip 17, 2009 10:56 am

Magdziołku -no niezłe to musi być ! :D

Gdybym nie musiała jechać jeszcze na dworzec to wersję wieczorową uskuteczniałabym od rana ;D

Ale taka lekko zawiana serowarka , czkająca nad kotłem i śpiewająca Nohavicę chyba nie wyglądałaby najlepiej... [diabel]
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Cebulka » pt lip 17, 2009 10:59 am

farmerka63 pisze: Ale taka lekko zawiana serowarka , czkająca nad kotłem i śpiewająca Nohavicę chyba nie wyglądałaby najlepiej... [diabel]


To dopiero byłaby ekologia i natura [devil]

Smakowicie brzmi ten przepis... [jezyk]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Yennyfer » pt lip 17, 2009 12:02 pm

Wypróbujemy - w wersji z amaretto. Dzieck mi przywiózł z Włoch, zastanawiałam się do czego zużyc. a tu taki fajny przepisik.
Thenks Magdziołku.
A zawianym serowarkom i do tego spiewającym mówię TAK.
Awatar użytkownika
Yennyfer
Weterani
 
Posty: 1375
Rejestracja: pn lut 09, 2009 6:34 pm

Postautor: magdziołek » pt lip 17, 2009 12:13 pm

Napój jest naprawdę ożywczy, wręcz uzdrowicielski ;) .
Próbowałam sobie Ciebie Farmerko wyobrazić taką śpiewającą i może jeszcz na rowerze ;) .

Można też ubić kawę z wodą mineralną niegazowaną mocno schłodzoną i mlekiem, tak pół na pół. Ja osobiście właśnie tak wolę.

I jeszcze jedno jak nie macie miksera-dzbanka, to można wszystko utrzepać w słoiku, tylko dobrze trzeba go zakręcić. Tak robiłam dawno temu.
Ostatnio zmieniony pt lip 17, 2009 12:41 pm przez magdziołek, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
magdziołek
Weterani
 
Posty: 4432
Rejestracja: pn paź 15, 2007 6:28 am

Postautor: gruby miś » pt lip 17, 2009 12:19 pm

smakowicie, smakowicie, tylko skąd wziąć lód???
Awatar użytkownika
gruby miś
Weterani
 
Posty: 1701
Rejestracja: czw sty 15, 2009 12:21 am

Postautor: magdziołek » pt lip 17, 2009 12:44 pm

Gdyby nie chodziło o kawę, powiedziałabym misiu, " nie masz lodu, dodaj mrożone owoce, truskawki czy wiśnie" ale do kawy to raczej nie polecam.
Awatar użytkownika
magdziołek
Weterani
 
Posty: 4432
Rejestracja: pn paź 15, 2007 6:28 am

Postautor: gruby miś » pt lip 17, 2009 12:50 pm

magdziołku, ale ja nie mam nic mrożonego, nawet schłodzonego lodówka obecnie robi za szafkę na pościel - przynajmniej nic się nie kurzy [haha] za to wodę mam tylko zimną ;)

tak, że podelektować się mogę tylko w wyobraźni [rol]
Awatar użytkownika
gruby miś
Weterani
 
Posty: 1701
Rejestracja: czw sty 15, 2009 12:21 am

Postautor: Anamaria » pt lip 17, 2009 3:04 pm

Yennyfer pisze:Wypróbujemy - w wersji z amaretto. Dzieck mi przywiózł z Włoch, zastanawiałam się do czego zużyc. a tu taki fajny przepisik.

Dobrze masz z młodym Yenny :D Za mną capuccino amaretto "chodzi " już parę lat, nigdzie nie mogę kupić :( Też kiedyś przywiozłam z Włoch (i likierek palce lizać...)
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: tereklo » wt sty 31, 2012 8:31 am

Obrazek
W wolnym tłumaczeniu skład tego koktajlu:
Aby otrzymać koktajl wylewu krwi do mózgu obcego, wypełnić do połowy kieliszek wódki brzoskwini. Delikatnie wlać irlandzki likier Bailey jest na górze. Po strzale jest prawie pełny, ostrożnie dodać niewielką ilość blue curacao. Po osiedla, dodać kilka kropel grenadine syropie.


Źródło:
http://www.geeksaresexy.net/2012/01/30/ ... -cocktail/
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: Cebulka » wt sty 31, 2012 9:16 am

Jeszcze dużo wody upłynie zanim automatyczne tłumaczenia będą chociaż na poziomie znośnym [haha]

Ale wygląd tego koktajlu... :shock:

Przypomniał mi się zrobiony kiedyś przez nas na sylwestra drink w kolorze bagna [lol]
(nie należy dolewac curacao do soków w kolorze pomarańczowym :F )
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Baś_22 » wt sty 31, 2012 9:49 am

Cebulka pisze: Ale wygląd tego koktajlu... :shock: )

...przeraźliwy :(
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Napój z łusek kakaowych czyli kakau szale!

Postautor: Sz_elka » czw cze 06, 2013 7:57 pm

http://kuchnia-polska.net/luski-kakaowe-na-mleku,56
„Łuski kakaowe na mleku”
Składniki:
2 - 3 szkl. mleka, 1 - 2 szkl. wody, 6 - 10 łyżeczek łusek kakaowych, 8 - 10 łyżeczek cukru.
Sposób wykonania:
Łuski kakaowe zalać zimną wodą i powoli ogrzewać doprowadzając do zagotowania. Zdjąć z ognia, przecedzić. Otrzymany wywar połączyć z gorącym mlekiem, oslodzić z cukrem do smaku. Podawać na gorąco do ciast, głównie drożdżowych. Napój można stosować również na śniadanie lub kolację.

* Łuski kakaowe - ang.Cocoa shells - śląskie: kakau szale - kakalszale

W pogaduchach na temat łusek kakaowych: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=174356
- wyczytałam taką ciekawostkę:
"a słyszeliście o takiej herbacie jak Irish Cream? Tam właśnie dodawana jest łuska kakaowca i nadaje herbacie taki kremowy posmak. " :D

A tak na marginesie - oto komentarze na Forum Gazeta.pl http://forum.gazeta.pl/forum/w,77,13393 ... kaowe.html
- A skad sie je bierze? -Bywają w sklepach- pakowane w foliowe woreczki wyglądają jak kawałki kory
- Mozna z czyms smak porównac? Jak sie ma to do kakao? - Smakują bardziej "aksamitnie" niż kakao, jak dla mnie są pyszne.
- Szukam tego od dluzszego czasu,bo wyczytalam,ze mozna uzywac do dekoracji,by przykryc w doniczkach ziemie,co zapobiega wysuszaniu ziemi a jednoczesnie jest pozywka dla kwiatkow doniczkowych i delikatnie pachnie.
- W ktorych sklepach mozna kupic i po ile to jest paczkowane?
- Kupiłam w lepszym spożywczym. Pakowane po 0,5 kg i kosztuje ok 5zł
- Kiedyś przed laty kupowałam łupiny kakaowe w workach z Zakładów Cukierniczych Waltera. To to kosztowało grosze i używało się w ogrodach do spulchniania ziemi. Zapach kakao snuł się wtedy po okolicy tak jakby w pobliżu była fabryka Wedla.

A na innym forum http://forum.nasionakonopi.pl/213,ziemi ... z2VSmnW900
znalazłam, odnośnie powyższego, taką informację:
"Łuski kakaowe, plewy ryżowe:
Te materiały- jako odpady z zakładów przetwórczych bywają wykorzystywane przez niektórych hodowców, którzy mają do nich dostęp. Wprawdzie poprawiają one właściwości fizyczne podłoża (zwłaszcza jego porowatość), ale tylko na krótki okres, gdyż szybko ulegają rozkładowi w obecności wody i nawozów. Dlatego obecnie uważa się, że mogą one być przydatne tylko do sporządzania mieszanek w produkcji roślin ozdobnych pod osłonami, która trwa nie dłużej niż 12 tygodni."

Tu jeszcze znalazłam handlową stronkę - gdzie kupić: http://www.braciacyba.pl/luska-kakaowa/

Resztę informacji, znajdźcie sobie sami!
:P
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice


Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości