Strona 1 z 2

Potrawy z kurczaka

Post: wt lut 03, 2009 10:15 am
autor: Baś_22
Specjalnie dla Amitki obiecana moja potrawka z kurczaka :)

Potrawka z kurczaka

Piersi z kurczaka – 2 lub 4 pojedyncze
Czosnek – kilka sporych ząbków
Ocet balsamiczny
Tymianek
Pieprz, sól
Śmietana
Musztarda (najlepsza ta z gorczycą)

Piersi z kurczaka pokroić w krótkie paseczki. Na rozgrzany olej wrzucić pognieciony w prasce czosnek i króciutko podsmażyć, po czym wrzucić pokrojone piersi.
Kiedy mięsko zbieleje polać je octem balsamicznym (nie za dużo, bo może być za słone). Dodać tymianek, pieprz i sól (jeśli trzeba). Wymieszać i lekko poddusić.
Następnie wymieszać śmietanę z musztardą i zalać nią mięsko.
Na małym gazie udusić.
Mięsko nie pływa w tym sosiku tylko jest takie nim „umaziane” :)

Jest to pyszne danie, które można podawać z chlebem, ale też do ziemniaków. U mnie najczęściej jest podjadane prosto z patelni przez domowników, którzy niby tak niechcący przewijają się przez kuchnię:-D
Jaką ilość bym nie zrobiła, to zawsze jest za mało :)
W każdym razie z 2 piersi pojedynczych wychodzi niezła porcyjka.
Kiedyś zrobiłam z 4 piersi licząc, że wystarczy na dłużej, ale jak się okazało byłam w głębokim błędzie [haha]
Smacznego :-P

Post: wt lut 03, 2009 10:15 pm
autor: amita
Mięsko podsmażamy,czy tylko do zbielenia i podlać wodą do duszenia?

Post: wt lut 03, 2009 10:35 pm
autor: Baś_22
amita pisze:Mięsko podsmażamy,czy tylko do zbielenia i podlać wodą do duszenia?


Amitko nie uważnie czytasz [lanie] [haha] Mięsko podsmażamy do momentu jak zbieleje. NIE PODLEWAMY WODĄ !!!! tylko postepujemy dokładnie tak jak napisałam :)

Post: wt lut 03, 2009 10:42 pm
autor: amita
Ależ przeczytalam uważnie,tylko pomyślałam,że nie uważnie napisałaś:)Koniecznie muszę spróbować,choćby po to żeby sprawdziś jak udusić mięsko bez podlania wodą [rol]

Post: wt lut 03, 2009 10:45 pm
autor: Baś_22
To koniecznie spróbuj :) Nadmieniam, że robi się to w tym przypadku bardzo krótko :)

Post: śr lut 04, 2009 12:33 pm
autor: Anamaria
amita pisze:Ależ przeczytalam uważnie, tylko pomyślałam,że nieuważnie napisałaś:)


No posikam się zaraz ze śmiechu [hahaha] [hahaha] [hahaha][hahaha]
Amita fundujesz mi darmową śmiechoterapię, najpierw o tych obcasach na podjeździe, a teraz to! [lol] [lol] [lol]

Post: śr lut 04, 2009 12:44 pm
autor: saginata
Basiu-w³a¶nie dzi¶ zrobi³am Twoj± potrawkê-jest pyyyyyyyyyyyyyyyszna!!!!!!
I choæ czyta³am uwa¿nie to nie wiedzia³am ile daæ tego octu i musztardy-ale metod± prób-i poparzonego jêzyka potrawa wysz³a doskona³a!

Post: śr lut 04, 2009 12:53 pm
autor: Anamaria
Ja już sobie wydrukowałam przepis i wisi na lodówce :D Zrobię w sobotę.

Myślę, że możemy zrobić to danie u farmerki na zlocie. Trzeba pamiętać jak będzie się ustalać szczegóły kulinarne przredsięwzięcia!

Post: śr lut 04, 2009 12:54 pm
autor: Baś_22
Sagi bardzo się cieszę, że Wam smakowało :) [tuli]
Octu leję "na oko" tak po wierzchu mięska,lepiej mniej, bo zawsze można dodać później :)
Nie podawałam ilości musztardy i śmietany, bo to zależy z ilu piersi robi się tą potrawkę. Dla ogólnej orientacji można przyjąć, że mała śmietana (w kubeczku) z kilkoma łyżeczkami musztardy wystarczy :)
Tak jak pisałam to mięsko nie ma pływać w sosie :) ma być "umaziane" tym sosikiem.

Post: śr lut 04, 2009 12:56 pm
autor: saginata
No jest umaziane [haha]-i sosik ma ³adny kolorek.
A z tym okiem to ró¿nie wychodzi-ja mam ma³e oczka-wiêc pocz±tkowo da³am za ma³o.A i piersi s± ró¿ne [haha]

Alu jestem za!!!

Post: śr lut 04, 2009 1:29 pm
autor: Baś_22
saginata pisze:A z tym okiem to różnie wychodzi-ja mam małe oczka-więc początkowo dałam za mało.A i piersi są róże [haha]


Sagi sama więc widzisz, że jest tu pełna dowolność :) Mnie się czasami zdarzało, że akurat śmietany miałam malutko to dodawałam więcej musztardy. Można też dodawać wino czerwone ale tak jeszcze nie robiłam :)

Post: śr lut 04, 2009 1:33 pm
autor: saginata
Basiu-przekopiowa³am Twój przepis na Zagrodê bo by³o zainteresowanie-zaznaczy³am,¿e to Twój przepisik.Nie gniewasz siê?

Post: śr lut 04, 2009 1:39 pm
autor: Baś_22
Ależ skąd Sagi [tuli] za co mam się gniewać :) tylko mogę się cieszyć, że komuś będzie smakowała ta potrawka tak jak mnie no i Tobie, bo już spóbowałaś :-P

Post: śr lut 04, 2009 8:46 pm
autor: Sz_elka
saginata pisze:A i piersi są róże [haha]


Sagi, co miałaś na myśli ? [diabel]

Post: śr lut 04, 2009 9:50 pm
autor: saginata
[haha]-oj Szelka-chyba ¼le przeczytala¶-musisz czytaæ uwa¿niej [haha]

Post: czw lut 05, 2009 12:22 am
autor: Sz_elka
saginata pisze:[haha]-oj Szelka-chyba źle przeczytalaś-musisz czytać uważniej [haha]


"Nie ze mną Bruner te numery!" - [diabel]

Post: czw lut 05, 2009 8:29 am
autor: saginata
[lol] [lol] [lol] -tez zawsze chcia³am byc Klossem-a nie Brunerem.

Post: czw lut 05, 2009 9:18 am
autor: Baś_22
Sagi [haha] [haha] [haha] [haha]

Post: ndz lut 22, 2009 5:33 pm
autor: amita
Baśku,potrawka super.Bardzo smakowała,nawet mojemu mężowi,który najpierw stwierdził,że musztardę dodałam za karę dla niego.

Post: ndz lut 22, 2009 8:59 pm
autor: Baś_22
amita pisze:Baśku,potrawka super.Bardzo smakowała,nawet mojemu mężowi,który najpierw stwierdził,że musztardę dodałam za karę dla niego.


Amitko bardzo się cieszę, że smakowała [tuli] Jak już zrobiłaś pierwszy raz to teraz możesz z nią eksperymentować :) tzn z dodatkami :)

Post: ndz lut 22, 2009 9:19 pm
autor: Tosia
Amitko masz rację potrawka super [super]. Ja z braku tymianku dosypałam majeranku i dałam musztardy sarepskiej i wyszła PYCHA,czyli dodatki jakie chcesz ;) a i tak wychodzi [kucharz] [haha]

Post: ndz lut 22, 2009 9:48 pm
autor: Baś_22
No właśnie o to chodzi, że ona zawsze wychodzi :) tak jak ten rym [haha]

Post: ndz lut 28, 2010 6:46 pm
autor: Goszkosłodka
Baś i ja dzisiaj postanowiłam poeksperymentowac w kuchni i wykorzystać Twój przepis na obiad główny :D .Nawet za wiele nie poparzyłam sobie języka,choć z octem balsamicznym to rzeczywiście ostrożnie się zachowywałam.Koniec,końców........wyszło super smaczne!!!danie niedzielne :D a co!!!!!!!Dzięki wielkie!!!
Może coś maszjeszcze takiego,co ugnie kolana niejednemu wybrednemu domownikowi,że aż mi scęka opadnie ze zdziwienia ;)
Pozdrawiam

Re: Potrawy z kurczaka

Post: ndz lut 28, 2010 7:58 pm
autor: mietek
Baś_22 pisze:Jest to pyszne danie, które można podawać z chlebem, ale też do ziemniaków.

A najlepiej smakuje z ryżem i sałatką z kiszonych ogórków popijane rosołem powstałym z pozostałej części kurczaka [lol]

Jak do sosu dodamy szczyptę kurkumy sos uzyska fajny kolor, a kilka "piórek" z czerwonej papryki ożywi kolorystycznie talerz.

mietek ;)

Re: Potrawy z kurczaka

Post: ndz lut 28, 2010 9:51 pm
autor: Baś_22
mietek pisze:
Baś_22 pisze:Jest to pyszne danie, które można podawać z chlebem, ale też do ziemniaków.

A najlepiej smakuje z ryżem i sałatką z kiszonych ogórków popijane rosołem powstałym z pozostałej części kurczaka [lol]

Jak do sosu dodamy szczyptę kurkumy sos uzyska fajny kolor, a kilka "piórek" z czerwonej papryki ożywi kolorystycznie talerz.

mietek ;)


Zgadzam się Mieciu, że z ryżem tez jest super :)
Jest to takie danie, które można tworzyć wg własnych upodobań i komponować na różne sposoby.

Post: ndz lut 28, 2010 10:03 pm
autor: amita
I jakby zastapić śmietanę jogurtem to się spokojnie nadaje na obiadek dietetyczny ;)Chyba sobie zrobię niedługo.

Post: ndz lut 28, 2010 10:26 pm
autor: mietek
amita pisze:I jakby zastapić śmietanę jogurtem to się spokojnie nadaje na obiadek dietetyczny ;)Chyba sobie zrobię niedługo.

[shock] toż to profanacja. Śmietana 30% to minimum, a najlepiej "śmietana prawdziwa" [lol]
Jak dietetycznie to już lepiej baz śmietany, a w pomidorach - wtedy doskonale pasuje do zemniaków - z tymi samymi dodatkami [haha]

mietek

Post: ndz lut 28, 2010 10:43 pm
autor: amita
A tam profanacja.Profanacja to jest jak się pije piwo bezalkoholowe ;>

Post: pn mar 01, 2010 1:48 pm
autor: Goszkosłodka
jestem za ........jogurtem!!!Następnym razem przećwiczę :D

Post: pn mar 01, 2010 2:38 pm
autor: Cebulka
[haha]

Jeśli moge coś wtrącić, to z moich osobistych doświadczeń wynika, że mniej skłonny do 'ścinania się' jest kefir niż jogurt.
A jako że tu ma być i kwaśne i gorące, to niebezpieczeństwo zrobienia kurczaka z twarożkiem jest spore [lol]
Nie żeby to komuś przeszkadzało, białko to białko... [haha]

Post: pn mar 01, 2010 9:45 pm
autor: mietek
Parafraza na temat: „kurzy biust”

Zalety: potrawa na dowolną ilość osób
Łatwość przygotowania
100% wykorzystanie surowca

Przygotowanie:
Do wielkiego gara wlewamy wodę i dużo warzyw (tj. do rosołu)
Prawie ugotowane warzywa wyłowić, a do bulionu z warzyw włożyć całego kurczaka.
Kiedy kurczak „dochodzi” wyłowić i jego
Obrać mięso z kości i :

Piersi pokroić na drobne kawałki i wrzucić na patelnię, gdzie wcześniej zeszkliliśmy cebulkę z dodatkiem czosnku, po krótkim przemieszaniu dodać łyżkę chrzanu i całość przemieszać, następnie dodać sporo śmietany i dusić to jeszcze czas jakiś. Doprawić odrobiną musztardy – o przyprawach nie wspominam, bo każdy ma jakieś swoje preferencje, a najważniejsze to dać soli i pieprzu tyle ile trzeba.
Gotowe. [lol]

Resztę obranego mięsa (co lepsze kawałki i wybrane kawałki warzyw) z powrotem do rosołu
Gotowe.

Mniej ładne części mięsa + reszta warzyw + podsmażona cebulka i podsmażona kiszona kapusta posłuży następnego dnia jako farsz do pierogów. ;)

No i finał:

Pierś w w/w sosie nadaje się do podania z ziemniakami, makaronem lub ryżem + rosół z makaronem, lub ryżem – zależnie od tego z czym podawany był kurzy cyc

Następnego dnia lub na kolację podajemy pierogi z czerwonym barszczem powstałym na bazie wspomnianego wcześniej rosołu.

Ot tak, tanio wydajnie i smacznie.

mietek

PS.
Kura lubi dużo zielonej pietruszki, ale tu już wszyscy wiedzą [oops]

Post: pn mar 01, 2010 10:08 pm
autor: amita
Cebulko,a miałam pytać czy ktoś zna sposób,bo mi się zawsze jogurt ścina,ale udaję,że tego nie widzę ;) Zresztą,wtedy nikt mi nie podjada,gdyż im się widok nie podoba :)