Desery

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Desery

Postautor: wac » czw lip 17, 2008 5:09 am

Gorąca czekolada

1 litr mleka
250 ml śmietany kremówki
120 g gorzkiej czekolady
1 łyżeczka cynamonu
1 ziarenko czarnego pieprzu
3 łyżeczki cukru
Do rondla wlac mleko, kremowkę i na malym ogniu doprowadzic do wrzenia. Dodac czekoladę ciemną grubo posiekaną, cynamon, 1 (!!!!!) ziarenko czarnego pieprzu i cukier... Grzac 10 minut. Dobre natychmiast ale lepsze po odstaniu od kilku godzin do 3 dni! (a potem znowu podgrzac i pic goraca) [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Cebulka » czw lip 17, 2008 5:32 am

Hmm brzmi smakowicie... :)
Podobno można takie desery na słodko robic nie tylko z pieprzem, ale i z chilli - mam nawet gdzieś przepis na takie piekielne pierniczki [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: tuurma » czw lis 27, 2008 12:42 pm

Gruszki gotowane w czerwonym winie z korzeniami.

Słodkie czerwone wino podgrzewamy z wanilią, cynamonem, kilkoma goździkami i cukrem (powinien się zrobić bardzo słodki płyn). Gotujemy w nim obrane połówki gruszek przez ok. 10 minut.

Wyławiamy gruszki, nacinamy z jednej strony w paseczki i układamy na talerzu taki "wachlarzyk". Polewamy kilkoma łyżkami sosu, obok dajemy kleks z bitej śmietany (można też lody waniliowe), dekorujemy listkiem mięty.

Pozostały z gotowania gruszek sos świetnie się nadaje jako syrop do lodów (można go dość długo przechować w lodówce).
Awatar użytkownika
tuurma
Administrator
 
Posty: 2159
Rejestracja: pt maja 18, 2007 9:58 am

Postautor: belva » czw lis 27, 2008 5:31 pm

tuurma pisze:Gruszki gotowane w czerwonym winie z korzeniami.

Słodkie czerwone wino podgrzewamy z wanilią, cynamonem, kilkoma goździkami i cukrem (powinien się zrobić bardzo słodki płyn). Gotujemy w nim obrane połówki gruszek przez ok. 10 minut.

Wyławiamy gruszki, nacinamy z jednej strony w paseczki i układamy na talerzu taki "wachlarzyk". Polewamy kilkoma łyżkami sosu, obok dajemy kleks z bitej śmietany (można też lody waniliowe), dekorujemy listkiem mięty.

Pozostały z gotowania gruszek sos świetnie się nadaje jako syrop do lodów (można go dość długo przechować w lodówce).



Mniam mniam :D

Ja tylko nie lubie cynamonu okropnie.. Czy moze byc bez?

Dobre sa tez gruszki polane czekolada.. albo bardzo typowe we Wloszech podane na surowo z serem..
Awatar użytkownika
belva
Weterani
 
Posty: 3182
Rejestracja: pt maja 23, 2008 5:19 am

Postautor: tuurma » czw lis 27, 2008 7:52 pm

Myślę, że spokojnie możesz pominąć cynamon, skoro go nie lubisz :)
To w sumie prosty, a bardzo efektowny deser. A ja najbardziej lubię te lody z pozostałym sosem :)
Awatar użytkownika
tuurma
Administrator
 
Posty: 2159
Rejestracja: pt maja 18, 2007 9:58 am

Postautor: Sz_elka » czw lis 25, 2010 4:35 pm

Zapomniany temat, choć na czasie ( :* Cebulko [haha] ) , więc odświeżam naukowo ;>

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/nauka/k ... omosc.html

Kakao czyni cuda
19 mar 07, 10:57 Jeremy Laurance / The Independent

Nawet Willy Wonka, ekscentryczny właściciel fabryki czekolady z powieści Roalda Dahla, nie mógł marzyć, że jego produkty staną się kiedyś panaceum. Ale naukowcy są bliscy takiego twierdzenia.

Norman Hollenberg, profesor medycyny z Harvard Medical School przez lata prowadził badania wśród Indian Kuna z Panamy. Stwierdził on, że cztery najczęstsze powody śmiertelności: wylew, choroby serca, rak i cukrzyca, występowały u przedstawicieli tego ludu rzadziej niż raz na 10 osób.

Naturalne kakao zawiera wysoki poziom epikatechiny, która zdaniem profesora jest tak ważna, że należy ją uważać za coś w rodzaju witaminy. "Jeśli te obserwacje są trafne, możemy powiedzieć bez wahania, że należą one do najdonioślejszych w dziejach medycyny. Wszyscy jesteśmy zgodni, że penicylina i środki znieczulające są bardzo ważne. Ale epikatechina może pomóc w wyeliminowaniu czterech najczęstszych chorób występujących w świecie Zachodu. Dlatego ma ona tak wielkie znaczenie" – mówi Hollenberg w wywiadzie dla czasopisma "Chemist and Industry".

Daniel Fabricant, wiceprezes Natural Products Association sądzi, że te spostrzeżenia mogą oznaczać konieczność ponownego sformułowania definicji witamin. Uważa się, że 13 istniejących witamin ma fundamentalne znaczenie dla normalnego funkcjonowania, metabolizmu i regulacji rozwoju komórki, a ich niedobory wiąże się zwykle z chorobą. – Związek między wysokim spożyciem epikatechiny a zmniejszonym ryzykiem śmiertelnych schorzeń jest tak uderzający, że należy go zbadać jeszcze dokładniej. Być może choroby te są skutkiem jej niedoboru – zastanawia sie Fabricant.

Epikatechina to flawonoid występujący w herbacie, winie, czekoladzie, niektórych owocach i warzywach. Flawonoidy są usuwane z produktów spożywczych zawierających kakao, ponieważ mają gorzki smak. Mleko i cukier, z którymi w krajach rozwiniętych na ogół pije się kakao, także obniżają jego zdrowotne właściwości.

Kakao o zachowanych flawonoidach, używane do produkcji gorzkiej czekolady, polepsza ukrwienie mózgu i może poprawiać pamięć krótkoterminową. Naukowcy z Nottingham wykazali, że wypicie kakao bogatego w flawonoidy poprawia krążenie na dwie do trzech godzin.

Ian Macdonald, który prowadził badania przedstawione w lutym Amerykańskiemu Stowarzyszeniu Rozwoju Nauki, podkreśla: – Kakao może poprawić funkcjonowanie mózgu u osób starszych bądź w przypadkach zaburzeń poznawczych wywołanych zmęczeniem lub brakiem snu.

Historia kakao

* Pierwszymi, którzy je uprawiali, byli podobno Olmekowie około 1500 r. p.n.e.
* Ziaren kakaowca używano w cywilizacji azteckiej do produkcji gorzkiego, gorącego napoju, który nie przypominał w smaku dzisiejszej słodkiej czekolady.
* Ziarna kakaowca zawierają kilkaset składników smakowych.
* Brytyjczycy spożywają przeciętnie 10 kilogramów czekolady na głowę, więcej niż jakikolwiek inny naród europejski.
* Pierwszą tabliczkę czekolady wyprodukował w 1847 roku Anglik Joseph Fry.
* W zeszłym roku Brytyjczycy wydali na czekoladę 4,3 miliarda funtów.

Ciekawe jak to u nas statystycznie jest! :)

Smacznego Cebulko! ;D
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Samanta » czw lis 25, 2010 4:51 pm

Cebulko a podałabyś przepis na te piekielne pierniczki? Bardzo chętnie bym je upiekła, a teraz przecież sezon piernikowy.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Baś_22 » pt lis 26, 2010 9:18 am

Cebulko ja też poproszę o ten przepis [prosi]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Cebulka » pt lis 26, 2010 2:29 pm

Ponieważ tu jest temat Desery, to pozwolicie przeniosę się z przepisem do ciast.

Z tym że niestety nie jest to ten z chilli, nawet nie próbowałam go szukać jak narazie - ale inny, z tych moich Smaków Europy. To za chwilkę zapraszam do tematu obok :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Mania » pn cze 27, 2011 10:47 am

Deser "Eton mess"

Składniki:

truskawki
bezy - mogą być białe lub kolorowe, ja nabywam kolorowe.
bita śmietana- najlepiej własnoręcznie ubita.


Truskawki myjemy, szypułkujemy i kroimy na ćwiartki.

Bezy kruszymy dodajemy do truskawek (dość obficie).

Na to bitą smietanę i wszystko mieszamy.

Dekorujemy bądz nie.

Jemy natychmiast, żeby bezy sie nie rozpuściły.

Prosty a naprawde smaczny:)

Smacznego.


i jeszcze link dla modyfikacji

http://mojewypieki.blox.pl/2010/05/Eton-Mess.html
Obrazek
Awatar użytkownika
Mania
Weterani
 
Posty: 728
Rejestracja: czw sty 22, 2009 7:03 pm

Postautor: Cebulka » wt cze 28, 2011 10:23 am

Mania pisze:Deser "Eton mess"


Czyli w wolnym tłumaczeniu: Studencki Bajzel [lol] [lol] [lol]

Słyszałam o tym deserze, ale nigdy nie jadłam - skoro polecacie, muszę kiedyś spróbowac [!]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Baś_22 » sob lut 11, 2012 12:43 pm

Zachciało mi się jakiejś smakowitości i zrobiłam

Obrazek

Banany w cieście kokosowym
dla 1 osoby
obrany banan, 1
jajko, 1
mąka,
mleko,
wiórki kokosowe,
olej do smażenia,
Opis przygotowania
czas przygotowania: do 20 min
1. Z mąki, jajka i mleka utrzepać ciasto. Dodać wiórki kokosowe.
2. Banana pokroić w plastry o grubości 1 cm. Obtaczać w cieście i smażyć na głębokim oleju na złoty kolor.
3. W ulepszonej wersji białko ubić na pianę.
Zrobiłam z 3 bananów i resztę składników "na oko". Ciasto po prostu musi być takie żeby banany dało się w nim obtaczać :)
Luuuuuuudzie jakie to jest dobre :-P [haha]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Cebulka » sob lut 11, 2012 7:58 pm

Oj, ale zapachniało... [pijany]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Anamaria » pn lut 13, 2012 10:22 am

Cebulka pisze:
Mania pisze:Deser "Eton mess"
Czyli w wolnym tłumaczeniu: Studencki Bajzel [lol] [lol] [lol]
Słyszałam o tym deserze, ale nigdy nie jadłam - skoro polecacie, muszę kiedyś spróbowac [!]

Pyszny był ten "studencki bajzel"! Mania zaserwowała go nam w czerwcu u Tuurmy. Kto tam nie był niech się oblizuje :)
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: Baś_22 » pn lut 13, 2012 10:49 am

Anamaria pisze: Pyszny był ten "studencki bajzel"! Mania zaserwowała go nam w czerwcu u Tuurmy. Kto tam nie był niech się oblizuje :)

hmm...... do dzisiaj się oblizuję [haha]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Baś_22 » ndz lut 26, 2012 12:17 pm

Wczoraj zrobiłam taki deser :)

Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Crumble z gruszkami i jabłkami
Czas przygotowania: 1 godzina
Składniki na kruszonkę:
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka przyprawy do piernika
110g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
3 łyżki cukru
3 łyżki brązowego cukru
Dodatkowo:
3 duże jabłka
3 gruszki
2 łyżki masła
2 łyżki cukru
1/3 szklanki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
2 łyżki mąki kukurydzianej
pół łyżeczki cynamonu
1. Nagrzej piekarnik do 190 stopni C. Przygotuj kruszonkę - połącz mąkę, proszek do pieczenia i przyprawę do piernika. Dodaj masło. Wyrabiaj palcami aż do uzyskania konsystencji okruchów. Dodaj biały i brązowy cukier, dokładnie wymieszaj. Wstaw do lodówki aż będzie potrzebna.
2. Przygotuj nadzienie: obierz jabłka i usuń gniazda nasienne. Pokrój w ósemki. To samo zrób z gruszkami, nie mieszając owoców. W dużym rondlu rozpuść masło z cukrem i sokiem z cytryny.
3. Dołóż jabłka. Częściowo przykryj i smaż na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, przez około 5 minut. Dodaj gruszki i mieszaj, około 1-2 minuty, w zależności od twardości gruszek. Zdejmij z ognia, dodaj mąkę kukurydzianą i cynamon. Dokładnie wymieszaj.
4. Przełóż owoce do naczynia żaroodpornego. Wyjmij kruszonkę z lodówki i posyp nią grubo i równo owoce. Piecz do zezłocenia kruszonki i wrzenia owoców pod spodem, około 35 minut w temp. 180 - 200 stopni C.
Przepis na 6-8 porcji.

Crumble, tradycyjny brytyjski deser
Przygotowywano już w przestronnych wiktoriańskich kuchniach. Górna warstwa to coś w rodzaju kruszonki - zamiast łączenia mąki i masła, dodania wody lub jajka by skleić ciasto, mieszasz rękami mąkę i masło z odrobiną przypraw, proszku do pieczenia i cukru, aż do otrzymania konsystencji wilgotnego piasku. Przekładasz to na przygotowane owoce i po upieczeniu otrzymujesz chrupiące ciasto na wierzchu.
Składniki możesz zmiksować w robocie kuchennym z ostrzami lub w wolnostojącym mikserze, ale ja kruszonkę zwykle przygotowuję w staromodny sposób - palcami. By otrzymać najlepszą konsystencję, po prostu wkładasz mąkę, proszek do pieczenia i przyprawę do miski, dodajesz zimne masło pokrojone w kostkę i wcierasz je w mąkę, używając obu rąk na raz. Dodajesz cukier, mieszasz widelcem i masz gotową górną warstwę.
Możesz przechowywać tę kruszonkę w zamkniętym pojemniku przez dwa dni lub zamrozić aż będzie potrzebna. Nie musisz jej nawet rozmrażać, możesz zamrożoną wyłożyć na owoce.
Jakie owoce? - połączenie jabłek i gruszek, ale można użyć każdych owoców - rabarbaru z wanilią, samych jabłek lub wymieszanych z soczystym borówkami.
Końcowy efekt ma ten niepowtarzalny urok domowego deseru. Mozna go podać z kremem waniliowym, ale równie dobrze smakuje z gałką lub dwoma lodów waniliowych.
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: saginata » ndz lut 26, 2012 12:27 pm

Jak widaæ nasza Basia pracu¶ nie usiedzi chwilki bezczynnie.Zaraz wydumuje jakie¶ pyszno¶ci!!!!!!!!!!
Wspaniale wygl±da Twoj deser Basiu!!!!!!!!!!!!!
Ja jako¶ nie mam nawyku robienia deserów.
saginata
 

Postautor: Baś_22 » ndz lut 26, 2012 12:32 pm

saginata pisze: Ja jakoś nie mam nawyku robienia deserów.

Sagi ja też nigdy bym się nie podejrzewała o to, że zrobi się ze mną coś takiego [haha] no widocznie na starość tak człowieka nachodzą różne dziwactwa [haha]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tereklo » ndz lut 26, 2012 12:38 pm

Baś_22 pisze: no widocznie na starość tak człowieka nachodzą różne dziwactwa [haha]


No to trudno sobie wyobrazić co będziesz wyprawiać jak dojdziesz do tej starości skoro teraz tak szalejesz [radocha]
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: saginata » ndz lut 26, 2012 12:42 pm

[radocha]
saginata
 

Postautor: Baś_22 » ndz lut 26, 2012 1:11 pm

tereklo pisze:
Baś_22 pisze: no widocznie na starość tak człowieka nachodzą różne dziwactwa [haha]


No to trudno sobie wyobrazić co będziesz wyprawiać jak dojdziesz do tej starości skoro teraz tak szalejesz [radocha]

Pewnie otworzę cukiernię "Basine słodkości" [haha]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: amita » ndz lut 26, 2012 1:13 pm

O,to fajnie,nawet nie bedę miała bardzo daleko :D
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Re: Desery

Postautor: tereklo » śr wrz 05, 2012 9:45 pm

A może owocowy jeż?

owocowy jeż.jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Desery

Postautor: Baś_22 » śr wrz 05, 2012 10:05 pm

no cudny jest [brawo] :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Desery

Postautor: Cebulka » czw wrz 06, 2012 9:27 am

Uroczy!
Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce [skrob]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Desery

Postautor: Sz_elka » śr wrz 12, 2012 11:47 pm

Ku pamięci! :) MINI-CHAT - 12 września 2012, 12:30
Baś_22
- przygotowałam sobie składniki na leguminę,
- już raz robiłam tą leguminę i wyszła pycha
- Cebulka (chyba) zna ją pod nazwą "szarlotka sypana"
- po 1 szklance mąki, cukru, kaszy manny - wymieszać i przekładać warstwami z utartymi jabłkami. Na wierzch zetrzeć całą kostkę masła i piec 40 min w temp. 180-200 stopni
Ostatnio zmieniony ndz lut 10, 2013 4:43 pm przez Sz_elka, łącznie zmieniany 1 raz
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Desery

Postautor: Baś_22 » czw wrz 13, 2012 12:10 pm

Szelcia nieoceniona czuwa, aby nic nie zaginęło w czeluściach netu :) [tuli]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Desery

Postautor: Sz_elka » pt wrz 14, 2012 12:30 pm

Staram się chociaż tak uczestniczyć - na więcej czasu mi brakuje! ehhhhhh...... :?

.... napisałam post nr 86500 - ładna liczba
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Desery

Postautor: tereklo » pt lis 09, 2012 9:53 am

Jarzynowe desery

Wbrew powszechnemu przekonaniu warzywa to nie tylko składnik sałatek, surówek czy dodatek do kanapek. Z jarzyn można też wyczarować wspaniałe, słodkie desery. Choć tradycyjnie do ciast, lodów i innych słodkości dodajemy raczej owoce, warto spróbować deserów z warzywami. Są nie tylko bardzo zdrowe, ale też obłędnie smaczne!


Carrot cake, czyli ciasto marchewkowe

Ciasto z marchwi, to chyba najpopularniejszy deser jarzynowy. Nie może więc zabraknąć go i u nas. Ucieramy na drobnej tarce 3-4 spore marchewki. Do wiórków dodajemy 4 całe jaja, 250 g mąki, 170 g cukru, 150 g masła (najlepiej roztopionego), łyżeczkę proszku do pieczenia. Ciasto doprawiamy według uznania - najlepiej cynamonem i kardamonem. Wszystko razem mieszamy, dorzucamy 2-3 garści pokrojonych orzechów włoskich. Masę wlewamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i pieczemy około godziny. Gdy ciasto ostygnie, możemy na wierzch wylać polewę - np. rozpuszczoną białą lub ciemną czekoladę albo lukier. Bardzo dobrze komponuje się też z polewą z serka śmietankowego: 100 g kremowego serka, 5 łyżek cukru pudru, 2 łyżki masła (miękkie masło ucieramy z serkiem, dodając cukier).

Ciasto szpinakowo-kokosowe

Choć połączenie to może wydawać się mocno zaskakujące, nie należy się uprzedzać. Wypiek nie tylko jest bardzo smaczny, ale też prezentuje się wyjątkowo. A przygotowanie nie jest specjalnie trudne. Do miski wsypujemy suche produkty - szklankę mąki, szklankę wiórków kokosowych, pół szklanki cukru i łyżeczkę proszku do pieczenia. Dodajemy olejek waniliowy albo cukier waniliowy. Następnie 4 łyżki oleju i ubitą pianę z dwóch jaj. Na koniec jedną szklankę umytego, odsączonego i zmiksowanego szpinaku. Wszystko razem mieszamy i wlewamy do formy. Pieczemy około 40 minut w temp. 180 stopni. Ciasto można ozdobić polewą np. czekoladowo-kokosową.

Ciasto buraczano-czekoladowe

Kolejne ekstremalne połączenie, które na pierwszy rzut oka nie zachwyca. Ale naprawdę warto spróbować. Do miski ustawionej na garnku z gotującą się wodą, wrzucamy 250 g połamanej gorzkiej czekolady (2 i pół tabliczki). Rozpuszczoną odstawiamy, by lekko ostygła. Ucieramy 3 jaja z 200 g cukru (najlepiej brązowego) i torebką cukru waniliowego. Miksując, dodajemy olej, wlewając po łyżeczce - w sumie 100 ml, aż uzyskamy gładką, puszystą masę. W innym naczyniu mieszamy produkty suche - 100 g mąki, łyżeczkę proszku do pieczenia i 50 g mielonych migdałów (mogą być też orzechy włoskie). Dosypujemy do jaj i cukru i delikatnie mieszamy. Wlewamy stopioną czekoladę i ponownie mieszamy. Do masy dodajemy jeden średni burak, starty na drobnych oczkach i odciśnięty z soku. Mieszamy, po czym wylewamy ciasto na blachę i pieczemy około godziny w temp. 180 stopni. Powoli studzimy - otwierając drzwiczki piekarnika. Ciasto możemy ozdobić polewą czekoladową lub bitą śmietaną.

Pudding z dyni

Do wypieków poza marchwią, burakiem czy szpinakiem świetnie nadaje się też cukinia i dynia. Z tej ostatniej można zrobić słodki pudding. Miąższ z dyni (400-500 g) kroimy w kostkę i gotujemy w 750 ml mleka. Dodajemy 150 g cukru, 25 ml likieru wiśniowego albo syropu klonowego i miąższ z połówki laski wanilii (zamiast niego możemy użyć cukru waniliowego). Wszystko razem gotujemy na małym ogniu około 40 minut. Studzimy i dodajemy 2 całe jaja. Masę wlewamy do foremek, umieszczonych w szerokim rondlu, wypełnionym wodą do wysokości około 1 - 2 cm poniżej krawędzi foremek. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 120 stopni na około 50 minut. Pudding podajemy z sosem, np. waniliowym lub wiśniowym.

Bakłażan w czekoladzie

To ekspresowy przepis. Spory bakłażan kroimy w dość cienkie plastry (około 5 mm). Następnie smażymy je na oleju (najlepiej ryżowym, jest niemal bez smaku i zapachu) z obu stron, aż się zrumienią. Gotowe plastry bakłażana odsączamy z tłuszczu i układamy na talerzu. Następnie polewamy płynną czekoladą i natychmiast podajemy.

Groszkowe ciasteczka

Kto próbował ziaren groszku, ten wie, jak słodka to przekąska. Wprost idealna do deseru, a te ciasteczka bardzo łatwo zrobić. Wystarczy zmiksować 250 g groszku, dorzucić taką samą ilość mąki, dodać 150 g cukru pudru i 150 ml oleju. Wszystko razem zagniatamy na gładką masę, z której lepimy nieduże kuleczki. Do ciasta można dodać różne dodatki - odrobinę mięty, skórkę z cytryny lub pomarańczy. Gotowe kulki kładziemy na blasze i pieczemy około 20 - 25 minut w temp. 170 stopni. Ciasteczka nie powinny się zrumienić, tylko pozostać pięknie zielone.

Zielone lody

Entuzjaści nietypowych lodów mogą dziś kupić ulubione smakołyki w prawie każdym smaku – od wanilii po boczek. Trudno się więc dziwić, że dostępne są także lody warzywne. Co więcej, taki przysmak jak np. lody bananowo-szpinakowe możemy zrobić sami w domu. Do blendera wrzucamy szklankę szpinaku, dwa duże banany i miksujemy. Dodajemy kilka kropel ekstraktu miętowego lub kilka liści mięty, wlewamy mleczko kokosowe i ponownie miksujemy. Do masy wrzucamy czekoladowe groszki albo startą na grubej tarce gorzką czekoladę. Gotową masę wstawiamy do zamrażalnika na minimum 2 godz.

Lody marchewkowe lub dyniowe

Do zrobienia jarzynowych lodów doskonale nadają się też dynia i marchew. W obu przypadkach baza jest taka sama. Zaczynamy od zrobienia kogla-mogla z 6 żółtek i 3/4 szklanki cukru. Do garnka wlewamy 30 ml mleka i 30 ml śmietany 30 proc. Podgrzewamy. Mieszamy z jajkami i ostrożnie podgrzewamy dalej, aż wszystko lekko zgęstnieje (nie wolno zagotować). Teraz musimy się zdecydować, czy wolimy lody marchewkowe, czy dyniowe. W przypadku lodów marchewkowych: do 150 g startej marchwi dodajemy łyżeczkę przyprawy do piernika lub sami ją przyprawiamy, korzystając z korzennych aromatów. Dodajemy 2 łyżki wody i cały czas mieszając, krótko gotujemy do momentu, gdy płyn wyparuje, a marchew trochę zmięknie. Masę jajeczną mieszamy z marchewką i studzimy. Jeśli mamy maszynę do lodów wkładamy do niej masę i postępujemy zgodnie z instrukcją. Jeśli maszyny nie mamy, przygotowujemy garnek z lodem, w którym umieszczamy mniejsze naczynie z masą i cierpliwie mieszamy. Wymieszane lody (przez maszynę lub ręcznie) wkładamy do zamrażalnika i gotowe.

Gdy mamy ochotę na lody dyniowe, masę z marchwi i przypraw do piernika zastępujemy masą dyniową. Do jej zrobienia potrzebujemy szklankę zmiksowanego miąższu z upieczonej dyni, łyżeczkę cynamonu, odrobinę gałki muszkatołowej i startego imbiru. Dodajemy ją do jaj i dalej postępujemy tak samo jak w przypadku lodów marchewkowych.

Zaczerpnięte z http://kuchnia.wp.pl/mm/miszmasz/1445/2 ... esery.html
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Desery

Postautor: Baś_22 » pt lis 09, 2012 10:41 am

tereklo pisze:[b] Masę wlewamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i pieczemy około godziny.

....no to niezłą robotę będziemy mieli po takim pieczeniu [haha]
..w życiu nie doskrobiemy się ścianek piekarnika z zapieczonej na nich warstwy ciasta [lol] [lol] [lol]
..a tak naprawdę Tereniu, to chyba jakieś pare słów się gdzieś zgubiło po drodze [?] :) [tuli]
P.S.
A przepisy bardzo ciekawe :) dzięki [prosi]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Desery

Postautor: tereklo » pt lis 09, 2012 11:15 am

Basiu, podałam adres źródłowy, widzę, że tam jest ten tekst tak samo - im coś się zgubiło. Szkoda, bo coraz częściej zauważam błędy "u źródeł". Kiedyś do tekstu o dereniu jadalnym dodali fotkę derenia ozdobnego. Nie powinno tak być...
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Desery

Postautor: Baś_22 » pt lis 09, 2012 11:27 am

Tereniu, to w żadnym przypadku nie do Ciebie uwaga [tuli] rozśmieszyło to mnie i dlatego o tym napisałam :) a błędy każdemu się zdarzają.
Jak ktoś mądry kiedyś powiedział, .....nie mylą się Ci, co nic nie robią....
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Następna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości