Potrawy na Wigilię i Boże Narodzenie

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Postautor: tomicron » śr gru 22, 2010 12:49 pm

trochę jak "śledzie Oli" tyle że tam zamiast majonezu chyba jogurt sie daje - i mniej cebuli
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Postautor: Baś_22 » śr gru 22, 2010 2:11 pm

Wkleję tutaj przepis na śledzie z brzoskwiniami, znaleziony w necie :)
Szukałam na wzór tych, które były na zloto-weselu :)

Śledź z brzoskwinią
śledzie marynowane 5 - 6 płatów
cebulki marynowane 1/2 małego słoiczka
połówki brzoskwiń z puszki 4 szt
gęsta śmietana 4 łyżki
majonez 4 łyżki
przyprawa do śledzi
cukier
pieprz
ostra papryka w proszku

Śledzie pokroić na kawałki i wymieszać z cebulką pokrojoną na pół lub na 4 części, brzoskwiniami pokrojonymi w plasterki, majonezem i śmietaną.
Doprawić przyprawą do śledzi, cukrem, pieprzem i ostrą papryką
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Sz_elka » śr gru 22, 2010 3:19 pm

No właśnie! [skrob] Ktoś tu miał się dowiedzieć o dokładną recepturę kateringowych śledzi! [rol] Ciekawe kto? 8) [lol]
Temat pozostaje nadal aktualny i nawet jak nie będzie zrealizowany w te Święta, a nawet w tym roku, to też się nic nie stanie! ;D
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Baś_22 » śr gru 22, 2010 3:23 pm

Sz_elka pisze: Ciekawe kto? 8) [lol] D

...bardzo ciekawe [haha], bo jestem żywotnie zainteresowana :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Cebulka » śr gru 22, 2010 3:41 pm

Takoż o surówkę z białej kapusty jeśli to nie tajemnica służbowa [haha]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Sz_elka » śr gru 22, 2010 9:05 pm

KOOOOOOLI! GDZIE JESTEŚ, JAK CIĘ POTRZEBUJEMY PILNIE!!! ;>
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: koliberek » śr gru 22, 2010 9:55 pm

Sz_elka pisze:KOOOOOOLI! GDZIE JESTEŚ, JAK CIĘ POTRZEBUJEMY PILNIE!!! ;>


W wannie [hahaha] a mój lapek nie znosi kąpieli [zly]

Dowiemy się tzn. zlece to jednemu takiemu, ale obawiam sie, ze przed tymi swietami juz nie zdązymy :(
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Postautor: amita » śr gru 22, 2010 10:11 pm

Masz jakiś number mobile do kolesia ? :)
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Sz_elka » śr gru 22, 2010 10:50 pm

Robert będzie "biegłym" pewnie! ;>
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: mietek » czw gru 23, 2010 12:36 am

Cebulka pisze:Takoż o surówkę z białej kapusty jeśli to nie tajemnica służbowa [haha]


Pewnie chodzi o jakąś szczególną surówkę ?
Wrzucę sposób prosy na smaczną i prostą do wykonania.

A czy wiecie, że smak świeżej białej kapusy różni się w zależności od sposobu krojenia (siekania)?

Bigos ze słotkiej kapusty, czy też tak zwana "kpusta na krótko" kroimy grubiej niż do kiszenia - inaczej jest poprostu niedobra

Tak pokrojona jw do kiszenia robi się nieprzyjemnie twarda - ciekawe,czyż nie?

Ale, ale o surówce prawic miałem ;)

Tu też jest podobnie [haha]

Mam taką szatkowarkę tarkę co to potrafi ławo i szybko cebulkę pokroić na równiutkie kosteczki 3x3 mm - doskonałe do śledzi w oleju ... no jo, o surówce być miało [hahaha]

Otóż taka kosteczka z kapusty surowej ma ropowaty smak - ciekawe dlaczego ? - tego akurat nie wiem zatem do przepisu na surówkę z białej kapusty przechodzę [lol]

Moim zdaniem najlepiej poszatkować ją tak jak do kiszenia, potem posypać solą i odrobiną cukru
- uczciwie całość przemieszać - najlepiej łapą w dużej misce
- następnie dodać piepszu - każą białego, ja wolę czarny bo mnie widok ciemnych kropek nie przeszkadza - i trochę ulubionego oleju
- całość raz jeszcze uczciwie wymieszać - odstawić na jakiś czas by przeszło - i po tym jakimś czasie raz jeszcze całość przemięwszy podawać.

Taka Jest Najlepsza, ale można też:

dodać siekanego zielonego koperku - i już mamy całkiem inną surówkę

Zamiast oleju dać majonez - całkiem inna wychodzi

Dodać startej marchewki - inaczej wygląda i inaczej smakuje

Dodać trochę startego jabłka - jak marchewka i jabłko to cukier już niepotrzebny

No i oczywiście można dodać drobniutko posiekaną cebulkę, a nawet trochę czosnku

dalej idąc z dodatkami - nieźle wypadnie drobniutki zielony groszek wczesną wiosną zbierany, a po zblanszowaniu zamrożony - dziś jak znalazł.

Dalej już nie pamiętam jakie modyfikację osobiście testowałem, ale powiem jedno:

Każdy z dodatków pasuje w dowolnej konfiguracji i wszystkie razem też

Ja lubię dania proste lecz jednak czasem eksperymentuję i wszystko co napisałem robiłem, jadłem i było smaczne (wyjątek świeża kapusta siekana w drobną kosteczkę - jakoś ropą "wali") - co ciekawe każda zmiana z dodatkami robi całkiem inny smak i to znacząco !

mietek [slonce]
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Postautor: mietek » czw gru 23, 2010 12:49 am

Baś_22 pisze:Wkleję tutaj przepis na śledzie ...
...[[u]b]przyprawa do śledzi [/[/b]u]
cukier


No i czego to ludziska nie wymyślą by sprzedać szczyptę "czegoś" w kolorowym papierku?

Nigdy o czymś takim nie słyszałem - będę musiał poszukać [hmm]

rozumiem, że jest (lub zaraz będzie) przyprawa do karpi, sandaczy, szczupaków , dorszy, a zaraz potem do kleni, pstrągów łososi - w końcu też pewnie sum i szprotka się na coś specjalnego dla się załapie - tylko co na to powie skarp i nagład, że o innych "co to głosu niemają" nie wspomnę [haha]

Coraz bardziej lubię te cudeńka - jutro robię "atak" na markety w poszukiwaniu owej przyprawy do śledzi by w składzie podanym przez producenta odnaleść to coś specjalnie dla śledzia dedykowanego

Ale jaja [shock]

mietek : [lol]
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Postautor: Baś_22 » czw gru 23, 2010 10:18 am

mietek pisze:
Baś_22 pisze:Wkleję tutaj przepis na śledzie ...
...[[u]b]przyprawa do śledzi [/[/b]u]
cukier


No i czego to ludziska nie wymyślą by sprzedać szczyptę "czegoś" w kolorowym papierku? Nigdy o czymś takim nie słyszałem - będę musiał poszukać [hmm]

Mieciu, ja też nigdy o tej przyprawie nie słyszałam, ale jak widać jest :)
http://www.rajsmakosza.pl/przyprawa-do- ... -1578.html
Mieszanka ziół i przypraw przygotowana specjalnie, aby wydobyć smak śledzi. Znakomicie nadaje się również do przyprawiania pieczonych lub smażonych ryb morskich.
Skład: Cebula, cebula smażona (cebula, olej roślinny), pieprz, pomidory granulowane, warzywa (marchew, pasternak, cebula), czosnek, papryka granulowana, sól morska jodowana, skórka cytrynowa, szczypior, koper, pietruszka, aromat cytrynowy, naturalny olejek cytrynowy.


mietek pisze:
Baś_22 pisze: .....jutro robię "atak" na markety w poszukiwaniu owej przyprawy do śledzi by w składzie podanym przez producenta odnaleść to coś specjalnie dla śledzia dedykowanego Ale jaja [shock] mietek : [lol]

..życzę szczęścia w jej poszukiwaniu...[haha] wczoraj właśnie przypuściłam atak na market i mnie się nie udało jej znaleźć a Pani zapytana o nią w sklepie zrobiła na mnie takie oczy [shock], że aż zrobiło mi się
Jej żal [haha] [haha] [haha]
....śledzia przygotuję więc tak jak zawsze z użyciem ogólnie dostępnych przypraw [haha]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: lucysia » śr gru 14, 2011 7:20 pm

hmhm to co w tym roku proponujecie??

Ja jutro macham ciasteczka z witrazykiem bo pierniki już polukrowane.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: saginata » śr gru 14, 2011 8:24 pm

Ja dzi¶ zakwas buraczany nastawi³am- wed³ug przepisu Onaeli.
Pieczenie ciasteczek prze³o¿y³am na poniedzia³ek i wtorek.A potem ca³y tydzieñ zapierdziel [lol]
Z ciast planujê toffi,milky way,placek Jakuba,piernik i sernik.
Z potraw:karp w panierce,karp z warzywami,ryba po grecku,ryba w galarecie,¶ledzie marynowane i po kaszubsku,go³±bki,strogonow,szasz³yki.
A podstawa to barszcz z uszkami i pierogi z kapust±.
No i kompot z suszonych jab³ek.
Do tego pieczenie schabu,pasztetu i fileta z indyka.
No i chyba jak ze mnie wystarczy :D
saginata
 

Postautor: tereklo » śr gru 14, 2011 9:06 pm

Sagi, spróbuj karpia panierowanego w mielonych orzechach włoskich i smażonego na maśle. Polecam śledzie w zalewie korzennej albo śledzia z grzybami. Dodatek do barszczy (jak się uszka znudzą) to muffiny na słono z kawałeczkami kabanosów i smażonej cebulki. No i KUTIA!!
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: saginata » czw gru 15, 2011 12:12 am

Dziêki Tereklo-ale karpia w panierce jedzonego z sosem chrzanowym moja rodzinka uwielbia [mój bêdzie duszony w warzywach].
Z uszek oni te¿ nie zrezygnuj±-robiê ich co roku ponad 100-a kutiê raz zrobi³am-i tylko ja jad³am :D

Zapomnia³am w swojej rozpisce,¿e jeszcze sa³atki mam do zrobienia-jedn± z nitek selerowych,drug± gyros-no i æwik³ê.
saginata
 

Postautor: tereklo » czw gru 15, 2011 2:28 am

Sagi, nie namawiam na zmiany ale na urozmaicenie smaków. Jakim zaskoczeniem dla mnie był karp w panierce z bułki tartej przyprawiony obficie czosnkiem (przed smażeniem). A muffiny... hm, tez jako urozmaicenie albo jak zabraknie uszek. Moje dziecię cały rok grzybów w żadnej postaci nie ruszy ale w wigilię i święto sam minimum 100 uszek "wmłóci".
Co dodajesz do nitek selerowych? Jaka to sałatka? W tym roku do chrzanu mam aronię. Spróbowałam w gospodarstwie aroniowym i bardzo nam smakowała. Oczywiście oprócz buraczków z chrzanem i białego chrzanu :)
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: saginata » czw gru 15, 2011 6:32 am

Widzisz Tereklo-u mnie to samo-Madzia nie je grzybów w ogóle-a uszkami siê zapycha [lol]
A ja ¿adnych mufin nigdy nie piek³am-nie umia³abym chyba-nawet foremek nie mam.Ale wygl±da na to,¿e s± smakowite.Mo¿e kiedy¶ siê odwa¿ê.Kusi mnie ryba w orzechach-mo¿e spróbujê -tylko,¿e ja nie jem sma¿onego :(
Ja do nitek selerowych dajê,kukurydzê,ananasa,jajko i pora[pokrojonego osobno i nasolonego-potem odciskam i dorzucam do reszty],sol,pieprz,cukier i troszkê majonezu.
A co z t± aroni± i chrzanem??????? Mam zamro¿on± aroniê.
saginata
 

Postautor: Cebulka » czw gru 15, 2011 11:42 am

Teresko - a jak będziesz przechowywac te ciasteczka żeby do Świąt dotrwały? (chyba że jest plan ich zjedzenia przed Świętami ;> )

Jako że ciężko jest upiec sernik bez sera i makowiec bez maku to żeby cokolwiek słodkiego zjeśc w te Święta chyba zrobię właśnie kruche ciasteczka, bo to mogę a są świąteczne - i pewnie jakąś bardzo świąteczną szarlotkę albo drożdżowe z rodzynkami :D
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: tereklo » czw gru 15, 2011 11:42 am

Aronię można upiec w odkrytym naczyniu albo zagotować z odrobiną cukru (słodkawe ale nie słodkie). Przetrzeć przez sito, dodać odrobinę octu i ja zagotowałam w malutkich słoiczkach. Mieszać z chrzanem w proporcjach do smaku. W gosp aroniowym produkt nazywa się "Aronia do chrzanu" :)
http://ekoaronia.pl/index.php/main/produkty
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: saginata » czw gru 15, 2011 12:43 pm

Dziêki Tereklo-pomy¶lê nad t± aroni±.

Ewcia-ciasteczka maj± do ¶wi±t dotrwaæ- chyba,¿e kto¶ mi siê do nich dobierze [lol] .Bêdê je przechowywa³a w metalowych pude³kach po czekoladkach i w s³ojach.
saginata
 

Postautor: Cebulka » czw gru 15, 2011 1:21 pm

Dzięki, też tak spróbuję :D

Ja kiedyś jadłam nie aronię a żurawinę mieszaną z chrzanem, myślę że to coś podobnego może wyjśc :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: tereklo » czw gru 15, 2011 1:51 pm

Cebulko, wcale nie, to ma zupełnie inny (zaskakujący) smak, dla mnie bomba, nawet moje dziecię się tego domaga. Podobnie jak bombowym odkryciem były konfitury z papryki, kupione tamże w gosp aroniowym. O aronii w czekoladzie albo kandyzowanej nie wspomnę.
A śledzie z wołowiną? Pycha - pół na pół lekko wymokniętych matiasów i wołowiny z rosołu, pokrojone w podobne cząstki. Do tego drobno posiekana cebula, ogórek konserwowy, łyżeczka musztardy i zalać oliwą, wymieszać, musi postać minimum dobę.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: Andrzej » czw gru 15, 2011 2:21 pm

... a wszystko można delikatnie popruszyć przysmakiem teściowej 8)

Obrazek
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Nina » czw gru 15, 2011 9:08 pm

Dobre to z tym przysmakiem teściowej :D
Awatar użytkownika
Nina
Weterani
 
Posty: 785
Rejestracja: sob sty 27, 2007 6:03 pm

Postautor: Cebulka » czw gru 15, 2011 9:52 pm

[radocha]

Aczkolwiek te czerwone to akurat nie są śmiertelne zdaje się :D

Śledzie z wołowiną? Ciekawe... [lol]

Narobiłaś mi Tereklo smaka z tą aronią - ale kurczę wszystko z zamrażalnika juz poszło :/
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: saginata » pt gru 16, 2011 7:31 am

Tereklo-i jak d³ugo tê aroniê z cukrem gotowaæ-tylko chwilê?
To prawie sok wyjdzie chyba....
No i ile tego cukru mniej wiêcej na 1 kg aronii????
saginata
 

Postautor: tereklo » pt gru 16, 2011 12:06 pm

Sagi, na pół kilo aronii ok łyżki cukru i 1/4 szklanki wody. Ja swoją piekłam, cukier dodałam do gorącej tuż przed przecieraniem. Nie będzie soku, wyjdzie fajny przecier. Octu zależnie od chrzanu - jak z octem chrzan to do aronii tylko odrobina, by lekko zwinnić smak aronii z cukrem.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: saginata » pt gru 16, 2011 2:03 pm

Zrobi³am aroniê do chrzanu :)
Nie chcia³a i¶æ przez sitko-zmiksowa³am wiêc blenderem i jest fajna papeczka.Doda³am ocet i w³o¿y³am do s³oika-czy teraz mam zapasteryzowaæ???????????????
No a potem jak to ³±czyæ z chrzanem-normalnie rozmieszaæ ?????
No i w jakich proporcjach zmieszaæ chrzan z aroni±???????????
Tylko siê nie ¶miejcie z moich durnowatych pytañ :D
saginata
 

Postautor: tereklo » pt gru 16, 2011 3:33 pm

Jak chcesz na zaś to pasteryzuj, do chrzanu dodajesz do smaku. Ja to robiłam pierwszy raz w tym roku, na świeżo umieszałam z chrzanem i było pycha, teraz na święta jeszcze nie mieszałam.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Postautor: saginata » pt gru 16, 2011 3:45 pm

Dziêki :)
Zapasteryzowa³am-co by siê do ¶wi±t nie spsu³o-a w wigiliê pomieszam.
saginata
 

Postautor: tereklo » sob gru 17, 2011 10:19 am

A co z zupą migdałową? Robi ktoś? Mam chęć spróbować jeśli niezbyt skomplikowana.
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość