Słodkości do słoików - dżemy, konfitury, soki itp.

Sprawdzone (i nie tylko) przepisy na smakołyki

Słodkości do słoików - dżemy, konfitury, soki itp.

Postautor: Cebulka » śr cze 13, 2007 7:08 am

Dyskusja zaczęła się w Shoutboxie, ale żeby nie zginęła dla potomnych to wkleję ;)

[Wto 12:17] Cebulka: ja też z doskoku - współpracownicy patrzą mi na ręce Ale co tam A może i ja bym zrobiła troche przetworów truskawkowych? Ma ktoś może przepis na jakiś dżem truskawkowy żeby nie wyszedł za słodki, ale jednocześnie się nie zepsuł?

[Wto 12:17] saginata: To zależy czy robisz naturalny-czy z żelfixem?Na 1 kg truskawek można dać 1/2 kg cukru-35 dag-i po wysmażeniu i zapakowaniu do słoików-jeszcze dodatkowo zapasteryzować.

[Wto 12:44] Cebulka: Hmm... jakoś nie bardzo smakują mi takie dżemy z żelfixem, jakieś takie są 'sztywne' Ale może się przekonam? A ile można dodać zwykłego cukru najmniej żeby się nie zepsuło?

[Wto 12:56] saginata: Myślę,że możesz tak zrobić zwyczajne dżemy-tylko potem pasteryzować-bo z żelfixem się nie pasteryzuje

[Wto 15:18] lucysia: Cześć Cebulko.Sprzedam ci pomysł mojej znajomej na drzemy.ja robię wg.niego i jest okey.Zamiast żelfiksu czy innego dziadostwa z konserwantami dodaję po odparowaniu deka wody zwykłą galaretkę o smaku dżemu jaki akurat robię.Zapach i konsystencja do wyboru

[Wto 15:19] lucysia: Dasz inny smak to też okey,dasz więcej galaretki to bardziej się ściśnie.Super

[Wto 15:41] Cebulka: O! a to ciekawy patent! Ale galaretkę daje się rozumiem już po zestawieniu z ognia? Chyba żelatyny nie powinno się gotować? A proporcje na oko?

[Wto 15:45] wac: A wystarczy zwykła żelatyna i zdrowsze.

[Wto 15:52] saginata: Ale dżemy z żelfiksem,żelatyną czy galaretką nie nadają się np.do ciast.Ja część robię z żelfiźem a część takich zwykłych babcinych-cukier stopniowo-do smaku-i jak pisałam-pasteryzuję.Nigdy od tych smażonych naturalnie nie odlewam soku- są aromatyczne i p

[Wto 15:53] saginata: miało być z żelfixem-i pyszne

[Wto 15:58] Cebulka: hihi z żelfiziem też dobrze To może aż przeniosę tą dyskusje do kulinariów bo pouczająca jest wielce

Mniam! [haha]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: lucysia » śr cze 13, 2007 8:35 pm

Dziś był w robótce dżem truskawkowy.
3 łubianki truskawki,3/4kg.cukru,5 galaretek

2 łubianki zmiksowałam i odparowałam ze 3 cm.zbierając pianę,dodałam cukier i jak się rozpuścił wrzuciłam całe truskawki.Chwilę zagotowałam,wyłączyłam gaz i wsypałam galaretkę.Jak się rozpuściła rozlałam i ...koniec!Pycha,ale następnym razem tylko żelatyna,wac ma rację,zdrowsze!!A o to przecież chodzi [lol]
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Onaela » czw cze 14, 2007 1:06 pm

Moim popisowym przysmakiem na zimę,który włąsnie dzis robiłam są:

Truskawki w syropie

Odszypułkowane truskaweczki szybko umyłam na sitku pod bieżacą wodą i nałożyłam do półlitrowych słoików lekko upychając,aby weszło ich jak najwiecej,ale jednocześnie,aby ich nie pognieść.
Ugotowałam syrop w proporcji 1 kg cukru i 1 l wody i tym syropem zalałam truskawki.Zamknełam słoiki i zapasteryzowałam przez 15 min.

Zaletą tego sposobu jest to,ze truskawki nie tracą koloru,ani nie są "rozpaciane"jak to ma miejsce przy robieniu tradycyjnych kompotów.
Po otwarciu słoika mają piekny aromat,nadają się doskonale do ciast i deserów,a syrop po rożcieńczeniu wodą do picia.
Polecam!
Acha,tym sposobem mozna robić wszystkie owoce-malinki jakie mniam,a winogronka-niebo w gębie [!] :D
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: saginata » pt cze 15, 2007 9:53 am

Ale tych owocków to chyba nie nale¿y zalewaæ w s³oiku do pe³na syropem-bo gdy puszcz± sok to siê przeleje pod wieczkiem ?????

Ja teraz robiê soki-d¿emików mi zosta³o 27 z ¿elfixem i 25 naturalnie wysma¿anych-mo¿e zrobiê porcjê,a po niedzieli wypróbuje przepis Onaeli.
saginata
 

Postautor: Cebulka » pt cze 15, 2007 10:02 am

Hmm... Teoretycznie - nawet jeśli truskawki puszczą, to wtedy zrobią się mniejsze a jak zrobią się mniejsze, to sok się zmieści... [haha]


:D
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Onaela » pt cze 15, 2007 2:40 pm

Cebulka pisze:Hmm... Teoretycznie - nawet jeśli truskawki puszczą, to wtedy zrobią się mniejsze a jak zrobią się mniejsze, to sok się zmieści... [haha]


:D

Cóż za dedukcja i logiczne myślenie [lol] .Sama po przeczytaniu postu Sagi zastanowiłam się przez chwile,czy ja aby za duzo tego syropku nie leję ;) ,ale chyba nie,bo słoików nie rozsadza :D Ale blondynce wszystko ujdzie ;)
A na powaznie-leje tak ok 1 cm ponizej gwintu słoika.I tak bywa,że czasem troszke go ucieknie podczas pasteryzacji,ale to w niczym nie przeszkadza :)
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: saginata » pt cze 15, 2007 2:56 pm

Tak pyta³am-bo nieraz gdy robi³am kompoty to pod nakrêtk± uciek³o-i s³oik potem dobrze nie trzyma³.Niby blondynka nie jestem tylko ruda-a tez zadajê takie pytania,ze ho,ho,widocznie mia³am byæ blondynk± [lol] [lol] [lol]
saginata
 

Postautor: Cebulka » pn cze 18, 2007 6:58 am

Właśnie widać tą burzę rudych loków pod kapeluszem...

Ale miotłę masz blond - może to przez to? [haha] [haha] [haha]

Mam czas na robienie przetworów z truskawek za tydzień - nie powinno mam nadzieję być jeszcze po sezonie? [rol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: saginata » pn cze 18, 2007 7:04 pm

Tak-to na pewno przez miot³ê-¿e te¿ wcze¶niej o tym nie pomy¶la³am [lol]
saginata
 

Postautor: Onaela » pn cze 18, 2007 9:15 pm

Cebulko-myśle,ze w przyszłym tygodniu mozesz mieć juz problemy z zakupem truskawek-chyba ,że będziesz robiła przetwory ze swojego krzaczka w doniczce [lol] .
A powaznie-u nas juz kończą sie truskawki-na bazarku w ostatnia sobotę zabrakło truskawek.Ja wprawdzie mam swoje,ale dzis juz zebrałam malutko [cry] .A wszystko przez upał i suszę [cry]
Dzisiaj robiłam sok z truskawek,oraz ,jako produkt uboczny truskawkową galaretkę :)
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: saginata » wt cze 19, 2007 5:57 am

A jak robisz tê galaretkê jako produkt uboczny????
Mnie zosta³o po soku wyblakniêtych truskawek-i co-z tego????Jak????
saginata
 

Postautor: Onaela » wt cze 19, 2007 6:13 am

Sagi-kup żelatynę wieprzową(lub inna,na której opakowaniu jest napisane,że należy ją zagotować) rozpuść ja w wodzie z dodatkiem soku i kwasku cytrynowego(dla poprawy kolorku) ,wymieszaj z truskawkami.Ja po nałozeniu w słoiki jeszcze pasteryzuję.Produkt będzie troche bladawy ;),ale smaczny -w końcu jak pisałam,jest to produkt uboczny :D

Acha-aby nie była zbyt słodka,najpierw do soku dodaje małą ilosć cukru(na 3 kg truskawek-0,5 kg cukru) ,a potem po zagotowaniu i gotowaniu ok 10 min odcedzam truskaweczki a sam sok gotuje raz jeszcze i dodaję 1 kg cukru i trochę kwasku cytrynowego.

Najgorsze jest to mycie po całej robocie kilku lepiących sie garów,sitek,lejków ,łyzek [zly] [cry]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » wt cze 19, 2007 6:42 am

A jak robicie sok? W sokowniku?

Może jeszcze nie... Narazie u nas na placu niedaleko wydaje się truskawek dużo, po 3 złote, niektóre nawet po 2,50, a jak kończy się sezon to zawsze najpierw drożeją trochę...
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: saginata » wt cze 19, 2007 8:24 am

Ja robiê w sokowniku-najpierw z ma³± ilo¶ci± cukru-a potem sok zagotowujê i dodaje jeszcze cukier.
Kiedy¶ truskawki zasypywa³am niewielk± ilo¶ci± cukru i zagotowywa³am w wielkim garze,odcedza³am -i gotowa³am sok z cukrem.Teraz jest wygodniej-odpada cedzenie [lol]

Onaelu-dziêki za przepis na galaretke-wykorzystam truskawki po soku :)
saginata
 

Postautor: wac » wt cze 19, 2007 8:47 am

Uproszczona moja wersja:
Owoce w sokowniku zasypuję pełą porcją cukru i gotowym sokiem napełniam litrowe np. po pysiach, zakręcam nakrętki i gotowe.
Pozostałosci często są surowcem do produkcji wina.[wac]
Ostatnio zmieniony wt cze 19, 2007 9:59 am przez wac, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Cebulka » wt cze 19, 2007 9:52 am

wac pisze:
Pozostałosci często są surowcem do produkcji wina.[wac]


Hmm no chyba nas nie zadziwiłeś... Hehe A czy mógłbyś przy ozazji podać przepis na takie wino z pozostałości? xD

(może być w tym temacie o przerabianiu owocków na przysmak, niech będzie porządek :) )
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: wac » wt cze 19, 2007 10:07 am

Napisałem często, chociaż z truskawek jest już odpad typowo na kompost, a pozostałe w zalezności od koloru mogą być dodane jako uzupełnienie do zabarwiania. Przepisów na wina jest całe mnóstwo, a głównie wykorzystuje się sezonowość owoców. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Onaela » wt cze 19, 2007 9:48 pm

Ja sok robię właśnie w dużym garze,a sokownik obrasta kurzem na strychu ;) .Nie wiedzieć czemu ,nie mam jakoś przekonania do tej machiny i wydaje mi sie,ze właśnie mniej roboty,jak robi się sok w garze ;)

Cebulko-możesz sie zdziwic po niedzieli,bo u mnie juz truskawki po 10-12 zł za łubiankę,a były po 7 zł [!]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » śr cze 20, 2007 6:40 am

Hmm mama wyjeżdża jutro, więc wtedy dopiero biorę kuchnię we władanie... To może faktycznie zabiorę się za to już w piątek? [rol]

Ale najpierw może pojadę dziś na plac i ceny sprawdzę :)

Do tych w syropie to jak Ci się wydaje z praktyki - lepsze duże czy małe?
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Onaela » śr cze 20, 2007 8:27 am

Cebulko-wydaje mi się,że małe będą lepsze,bo łatwiej je zmieścic do słoikach i nie pogniotą się podczas lekkiego ugniatania ;) Nie czekaj dłuzej,bo truskawki "ciągną się"już 3 tygodnie i powoli zbiza się ich końcówka-zwłaszcza,że u Was na południu klimat cieplejszy i wszystko szybciej dojrzewa ;) .Pewnie nad morzem to teraz mają pełnie zbioru truskawek :) bo tam wszystko opóżnione o tydzień.
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: lucysia » czw cze 21, 2007 2:11 pm

Ja robię też soki w sokowniku i jestem zadowolona.Tylko z malin się nie robi bo sok jest wtedy gorzki.W tamtym roku z odpadów robiłam dżemy ale w tym juz nie zrobię ,jednak za blade są.
Zrobiłam parę słoików wg.Onaeli przepisu i zobaczymy jak to będą wtrusiać. [lol]
Truskaweczki w okolicy Wawy juz się kończą .Ja mam na szczęście póżną to jeszcze mam co poskubać,ale w okolicy juz nie ma!!Koleżanka nawet nie zrobiła sobie przetworów.Spieszcie sie dziewczyny.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: dadi » ndz cze 24, 2007 10:55 am

Z malin robię sok w sokowniku , ale jest słodki :D
Gorzki robił mi się z poziomek , a kiedy zasypię owoce cukrem to trochę mieszam - łatwiej się rozpuszcza
Awatar użytkownika
dadi
Weterani
 
Posty: 52
Rejestracja: śr maja 09, 2007 7:50 am

Postautor: lucysia » ndz cze 24, 2007 7:17 pm

Dzisiaj byłam w lesie i ...kończą się jagody [cry] Zerwaliśmy raptem z 6 litrów i to po kimś bo już były przezbierane.No cóż trudno [cry]
Zasypane cukrem i jutro do słoików na zimę.Reszta do klusek i jagodzianek.Ale będzie sie działo [lol] Ręce po truskawkach nie domyte a tu jagody doszły.Wyglądam jakbym kogoś gołymi rękami zaszlachtowała [lol]
Ostatnio zmieniony wt cze 26, 2007 2:35 pm przez lucysia, łącznie zmieniany 1 raz
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » pn cze 25, 2007 6:46 am

KOŃCZĄ SIĘ jagody...? [shock]

Moment, przeciez jeszcze jest czerwiec!
Chociaż może w Twoich okolicach tak, tam gdzie ja mam kontakt z jagodami to jest jednak bardziej górzyście...

Oczywiście z truskawek nic nie wyszło... Trudno, w następnym sezonie [rol]
(albo pojadę kupić w okolice Zakopanego - tam na pewno sa jeszcze [lol] )
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Anamaria » wt cze 26, 2007 6:54 am

Nieee, to niemożliwe żeby się kończyły. Jeszcze nawet nie widziałam ich na rynku :( Popytam dziś na targu pod Halą Mirowską.
Ach te kluski z jagodami, mniam...
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: lucysia » wt cze 26, 2007 2:37 pm

U nas na rynku były już od 2 tygodni a w okolicach Wawy były już od tygodnia.U nas niestety już nie ma [cry]
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Nina » wt cze 26, 2007 9:19 pm

Onela jak robisz sok z malin bo ja jeszcze nie kupiłam sobie sokownika jakoś z roku na rok odkaładam :D a w tym roku jest dużo malin na mojej działce.
Awatar użytkownika
Nina
Weterani
 
Posty: 785
Rejestracja: sob sty 27, 2007 6:03 pm

Postautor: Anamaria » śr cze 27, 2007 6:07 am

Lucysiu, byłam na targu i niestety to prawda: w centralnej Polsce już po jagodach :( Cena powalająca 14 zł/litr!
Myślę jednak, że u Cebulki w górach jak i na Mazurach (gdzie się niebawem wybieram) jeszcze są, bo tam zawsze wszystko jest później.
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: lucysia » śr cze 27, 2007 1:44 pm

Niestety!Ja na jagódki załapałam się fartem.Akurat mąż miała wolną niedzielę to go wygoniłam,ale miał dosyć tego zbierania.Naprawdę było mało po 2-3 na krzewince,można było zwątpić.Cieszyliśmy się jak dzieci ,że jednak tyle się udało nazbierać.Nawet jak było by mniej to i tak warto.Nie wyobrażacie sobie jaką radość sprawiliśmy córci [lol] Uwielbia jagody.Nawet dwugodzinne poszukiwania jagodowego lasu nie zepsuły jej humoru [!] A pierogi znikają w locie [!]
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » pt cze 12, 2009 2:49 pm

Własnie miałam pytać o truskawkowe przetwory a wszystko widze jest [jupi]

Teresko - możesz tylko napisać, jakiego cukru używasz? Bo różne są [rol]

Tak się ten mój chłop zajada tymi twoimi dżemami, że może cos nad tym pomyślę... Jak zdażę [haha]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: saginata » pt cze 12, 2009 6:23 pm

Nigdy nie zastanawia³am siê jaki cukier u¿ywam......najczê¶ciej mam w domu cukier bia³y kryszta³ cukrownia Lublin ;)

Do tego u¿ywam ¿elfix taki 1kg cukru na 2 kg owoców-robiê wed³ug przepisu na odwrocie-i ca³a tajemnica [lol]
saginata
 

Postautor: saginata » sob cze 13, 2009 12:28 pm

Na ¿elfixie jest napisane,¿e mieszaæ do zanikniêcia piany-i tak trzeba zrobiæ-a to troszkê d³ugo wychodzi.Lepiej robiæ ma³e porcje-np. z 2-4 kg owoców -jednorazowo-³atwiej mieszac-i siê nie przypala.
No i zachowaæ kolejno¶æ dodawanych sk³adników-tak jak w przepisie.
saginata
 

Następna

Wróć do Kulinaria

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron