Kwiaty balkonowe

Nasiona, siew i pielęgnacja

Postautor: farmerka63 » sob maja 02, 2009 10:49 am

Słuchajcie - zagadkę mam :)

Dostałam od koleżanki z Zakopanego dwie sadzonki pelargonii. Na oko rabatowe, bo takie mają liście. Koleżanka twierdzi, że jest to jakaś specyficzna odmiana, której się nie tnie ( w celu rozkrzewienia). Rośliny ponoć o wielkiej sile wzrostu wzwyż. Same się ponoć także rozkrzewiają. Jedynym obowiązkiem ogrodnika jest zapewnienie jej podpór ( zrozumiałam, że jakieś krateczki, drabinki) i dyskretne podwiązywanie .
Sadzonki łaskawie się ukorzeniły. Dzisiaj je przesadziłam do większych doniczek... no i czekam [shock]

Czy ktoś może słyszał o takiej pelargonii i ma więcej niż te kilka mglistych informacji ?
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Onaela » sob maja 02, 2009 2:46 pm

[shock] [shock] [shock]

Moja mama hoduje pelargonie na południowym oknie w doniczkach.Zwykłe,rabatowe-przez zimę,z braku dostatecznej ilości światła słonecznego potrafią wspiać się prawie na metr i kwitną cały czas.Nawet nie potrzebują specjalnie podpórek,bo pędy mają grube i sztywne. Tylko ogołacają się trochę od spodu.Mama mówi na nie 'moje okrąglaki" :D
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: magdziołek » sob maja 02, 2009 8:32 pm

Onaelu, czy pelargonie "rabatowe" to wszystkie, które nie są zwisające?
Awatar użytkownika
magdziołek
Weterani
 
Posty: 4432
Rejestracja: pn paź 15, 2007 6:28 am

Postautor: Onaela » sob maja 02, 2009 8:34 pm

W moim rozumieniu-tak :D Może z wyjątkiem angielskich :D
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: farmerka63 » sob maja 02, 2009 9:37 pm

Tak mi się wydawało, że zaniechanie cięcia zaowocuje dłuugim pędem , i że to nie żadna nowa odmiana, tylko sposób prowadzenia zwykłej rabatówki :)

Ale ponieważ mam dwie sztuki, to zrobię dla świętego spokoju doświadczenie porównawcze 8)
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Cebulka » ndz maja 03, 2009 5:54 pm

A tak swoją drogą w "ciepłych krajach" to nieraz widziałam "krzewy" pelargoniowe z takich typowych wydawało się "krakowiaków" - to czemu nie...

To czemu by od razu nie drzewko pelargoniowe Farmerko? [lol]
Nie znalazłam akurat zdjęcia, ale poczytaj tu:
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... f0124d70f2
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: farmerka63 » ndz maja 03, 2009 9:47 pm

A czemuż by nie ? :) Dawno temu miałam własnoręcznie uformowane drzewko fuksjowe - z odmiany płaczącej. Ale pieniek był z jednego pędu,a nie z 3 splecionych w warkocz( tak jak opisany w Twoim linku dereń). Wspierał się na bambusowym paliku. Ładne to było i jak na wiejskie realia bardzo nowatorskie - sąsiadki się wielce dziwowały :)

Pelargonia też zapewne nie da się pleść - ma sztywne i kruche pędy. Ale spróbuję ją "pociągnąć" wzwyż.
Awatar użytkownika
farmerka63
Weterani
 
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 3:21 pm

Postautor: Jedynka » wt maja 05, 2009 5:48 pm

Drzewko pelargoniowe próbowałam robić ale wiatr połamał cały główny pęd. Działkowiec pokazywał jak je robić już ze trzy lata temu. Tak samo drzewko z lantany. Tą ostatnią miałam przez kilka sezonów. Nigdy nie udało mi się jej przetrzymać przez zimę. Szkoda, bo bardzo ciekawa i ładna roślina.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: toja » śr maja 06, 2009 5:35 pm

Ja dlatego nie hoduję pelargonii , na balkonie , juz się wyleczyłam , zawsze witary mi je łamały , w tym roku posadziłam do skrzynek szczawik :D
Serdecznie pozdrawia Basia
"Kto czego nie doznał , nie zrozumie"
Awatar użytkownika
toja
Ekoludki
 
Posty: 126
Rejestracja: ndz mar 01, 2009 4:07 pm

Postautor: Samanta » czw maja 14, 2009 6:08 pm

Chciałabym Was poprosić o radę jakie kwiaty mogłabym posadzić w skrzynki żeby balkon wyglądał jak najpiękniej i nie tak samo jak u wszystkich sąsiadek? Zawsze dotychczas miałam pelargonie bo bardzo je lubię, chociaż nie są to może zbyt oryginalne kwiaty. Ale tej zimy moje pelargonie nie przetrwały i uważam że to jest znak z nieba żeby odejść od schematu.
Pomożecie?
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: cicho_borowska » czw maja 14, 2009 8:06 pm

Ja miałam kiedyś taką kompozycję, która bardzo się mi podobała, ale były w niej również pelargonie, takie z drobniutkimi różowo białymi kwiatkami.

Po środku skrzynki była komarzyca, obok niej właśnie te pelargonie i jeszcze smagliczki.
"Najtrudniejsze dzieło świata od łatwego trzeba rozpocząć, a największe dokonania od drobiazgów"
Lao Tsy
Awatar użytkownika
cicho_borowska
Weterani
 
Posty: 3355
Rejestracja: śr lip 18, 2007 12:36 pm

Postautor: Samanta » czw maja 14, 2009 9:10 pm

Mam już sundevillę ale jeszcze muszę coś w skrzynkach posadzić. Przejrzałam posty w tym wątku i zobaczymy co kupię na targu. Napewno chcę heliotrop i tytoń.Ten balkon to w zasadzie jest loggia i trochę tego trzeba żeby było ładnie.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: beza » wt maja 19, 2009 12:55 pm

Samanto może posadź dalie miniaturowe.
Między roślinki kwitnące możesz też posadzić jakiś zielony wypełniacz np. kocanki.
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: Samanta » wt maja 19, 2009 5:42 pm

W końcu posadziłam begonie wiecznie kwitnące i między nimi koleusy. Mam także sundavillę , po raz pierwszy i nie wiem co z niej będzie.
Ale trochę poniewczasie zachorowałam nieuleczalnie na truskawki , takie które moga być na balkonie i owocować. Niestety już za późno na sadzonki tam gdzie patrzyłam sprzedaż już zakończona. Jeszcze zobaczę w weekend w jednym miejscu, może się uda bo jak nie to trudno mi będzie doczekać następnego lata.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Emmi » wt lip 14, 2009 5:30 am

Jak się mają Wasze rośliny balkonowe, bo tych deszczach? Swoje pelargonie musiałam w końcu przenieść pod zadaszoną ścianę, bo bliskie były zgnicia :(
Dochodzą do siebie, ale nadal są w opłakanym stanie, dlatego fotka z boczku, co by bardziej skupić się na kwiatkach, które znów zaczynają kwitnąć. Ale chyba już nie wrócą do formy, jaką miałam w zeszłym roku, bujnego kolorowego dywanu [rol]
Obrazek
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: beza » śr lip 15, 2009 9:01 pm

Pelargonie nie lubią takiej deszczowej pogody, one wręcz kochają upały... Jak nie wdała Ci się żadna choroba to może jeszcze się nimi nacieszysz...
Nie mam akurat takich typowo balkonowych kwiatów bo nigdy nie chciały rosnąć na moim bardzo upalnym balkonie.
Teraz stoja dalie, lawenda w formie drzewka i laur szlachetny.
Dalie to wiadomo że od tych deszczy zaczęły czarnieć a lawenda zrobiła się jasna i złapała odcień żółty (chodzi o liście)
Widać że lubi słoneczko i tego jej brakowało.
Teraz zaczyna kwitnąć to może będzie dobrze. Laur jest odporny (odpukać ) na wszystko i dobrze się ma. Nawet zimą trochę podmarzł ale wypuścił nowe pędy... :D
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: Samanta » śr lip 22, 2009 8:45 pm

Moje begonie wiecznie kwitnące też lekko zbrązowiały ale się trzymaja jako tako - poza tymi, które niestety zgniły od nadmiaru deszczu. Maciejki mało co zostało ale to co jest, pachnie i jest ok.
Biedne tytonie po zarazie jeszcze nie doszły do siebie i nie wiem czy im się to uda ale mam wrażenie że zaczynają mieć chęć do zycia.
Sundavilla mnie wkurza bo jak dotąd nie zakwitła , nadal ma pączki, coraz większe i coraz bardziej czerwone ale kiedy ma zamiar zakwitnąć to nie wiem.
I mam takie coś, incognito. Ładne listki ale co do kwiatków...
Jutro zrobię zdjęcie, może ktos to zdemaskuje.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Samanta » ndz lip 26, 2009 1:19 pm

Czy ktoś rozpoznaje tę roślinę? Bo ja nie, a mam. Kwitnie coś jak stokrotka no ale nie jest to stokrotka z pewnością. I niestety niezbyt kwitnie.

Obrazek

A może mam kiepski nawóz? Czym więc nawozicie swoje kwiaty na balkonach? Może powinnam zmienić? A używam Planty , przedtem miałam Insol ale teraz nie moge go dostać nigdzie.
Moje tytonie niestety musiały dostać drugą dawkę lekarstwa czy trucizny, zależy dla kogo. Zarazę truje, tytonie leczy ale pierwsza dawka okazała się niewystarczająca.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: amita » ndz lip 26, 2009 10:30 pm

Skąd Samanto pozyskujesz koleusy?Kupiłam całą paczkę nasion i nic,ale to NIC mi nie wykiełkowało :( i albo ja slepa jestem,albo nie widzę ich w sklepach [skrob]
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Samanta » wt lip 28, 2009 4:34 pm

Amitko koleusy możesz spokojnie "pozyskać" ode mnie. Mam zielono - białe i zielono - czerwone, chcesz fotografię?
Moge Ci nawet teraz wysłać szczepki, one chyba wszystko zniosą to i podróz taka pora im nie zaszkodzi!
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: amita » wt lip 28, 2009 5:18 pm

Serio?to ja lecę podać Ci adres na pm [jupi]
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Samanta » wt lip 28, 2009 6:08 pm

Jutro urwę sadzonki i wsadze w ukorzeniacz i wyślę. Powinny dojśc szybko.
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Samanta » wt lip 28, 2009 6:08 pm

a nikt nie zna mojej roslinki? tej zielonej z małymi kwiatkami?
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Cebulka » wt lip 28, 2009 6:16 pm

Kurczę... Widziałam ją parę razy na żywo... Ale nazwa... [rol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Samanta » wt lip 28, 2009 6:55 pm

No właśnie, nazwa, bo jak nazwa to i wiedza co z tym robić....
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Onaela » wt lip 28, 2009 6:59 pm

Samanto,miałam kiedyś tą roślinę,kupiłam ja pod nazwą 'stokrotka pustyni" :)

http://ogrody.gazetadom.pl/ogrody/51,72 ... 2.html?i=6
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » wt lip 28, 2009 7:36 pm

Brawo Elu [prosi] [tuli]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Samanta » wt lip 28, 2009 8:22 pm

Dziękuje bardzo Elu, lece zobaczyć co to jest i czego sobie ode mnie życzy.
A wiedziałam że ktos z Was będzie wiedział!!!
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Samanta » wt lip 28, 2009 8:27 pm

Aptenia czyli Delosperma jak z tego wynika!
Ktoś chce pędziki? Ładne to jest!
Jeśli mówisz do Boga, to się modlisz. Jesli Bóg mówi do ciebie, masz schizofrenię.
Awatar użytkownika
Samanta
Weterani
 
Posty: 1868
Rejestracja: sob paź 18, 2008 10:40 pm

Postautor: Emmi » sob sty 09, 2010 6:29 pm

Nie pamiętam czy było już o tym, ale właśnie jestem po programie aranżacyjnym i tam między innymi omawiano taras sławnej osoby i ona powiedziała : bluszcze i niecierpki, prosty zestaw a zawsze modny i elegancki. I rzeczywiście miała jakby w tle różne bluszcze a przed nimi różnokolorowe niecierpki. I tak sobie pomyślałam, że może komuś się to przyda :)
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: beza » sob sty 09, 2010 7:05 pm

Dodam jeszcze do tego, co napisałaś Emmi, że ten zestaw jest dobry na zacienione balkony.
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Postautor: Emmi » pn mar 15, 2010 8:30 am

U mnie w tym roku wraca do łask groszek pachnący i nasturcja pnąca do skrzynek na taras. A że groszek można już wysiewać w marcu, więc myślę, że lada dzień przygotuję mu skrzyneczki i już posiejemy z juniorem ;)
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kwiaty w ogrodzie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość