Owady i zwierzątka

Ta miła i ta mniej miła, czyli od norników i saren do motyli i ptaków przez krety i kuny

Owady i zwierzątka

Postautor: wac » sob lut 03, 2007 9:12 am

Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Anamaria » sob lut 03, 2007 12:04 pm

Hej Wac, widzę, że i Ty trafiłeś do Katulowiska. Podawałam kiedyś namiary na tę stronę na początku naszego topiku na tlenie, a potem zapomniałam o tym adresie :( Dzięki za przypomnienie. Ciekawe, co się tam wydarzyło od 2005 roku. Zaraz sobie poczytam :lol:
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: wac » sob lut 03, 2007 12:23 pm

Ja też tam bywałem.
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Emmi » wt mar 13, 2007 10:44 am

Potrzebuję jasności w takiej o to kwestii. Wydawało mi się, że biedronki żywią się mszycami. Ostatnio doszły mnie słuchy, że biedronka hoduje mszyce, (w jakiś taki podobny sposób jak mrówki), ... [?]
a przynajmniej jest przyjażnie do mszyc nastawiona :?
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: wac » wt mar 13, 2007 12:02 pm

Największymi żarłokami mszyc są larwy biedronek, chociaż dorosłe też się mszycami odżywiają. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Emmi » pt mar 16, 2007 9:45 am

Dzięki Wac :D Czyli muszę więcej wierzyć sobie, ale jak tak ktoś pewnie mówi o czymś, to nawet jak wiem, że to bzdura, to jakoś tracę pewność... no chyba, że to mój wrodzony takt się odzywa :D
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: Emmi » pt kwie 13, 2007 5:03 pm

Jako coś miłego do poczytania podaję :)

,,Kwitnąca oaza, czyli motyli ogród
... Ogrody te mają cieszyć oko nie tylko bogactwem i pięknem roślin, ale ukazać nam świat ich równie czarujących mieszkańców,,
http://www.sztukakrajobrazu.pl/dziekanska.htm
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: wac » sob kwie 28, 2007 2:03 pm

Znalazłem coś takiego: Czy warto mieć dżdżownice?
Dżdżownice kalifornijskie bardzo szybko rozkładają materię organiczną, a poza tym szybko rosną, żyją do 15 lat, bardzo łatwo się rozmnażają i mogą żyć w wielkim zagęszczeniu.

Dżdżownice kalifornijskie
Bardzo szybko rozkładają materię organiczną, a poza tym szybko rosną, żyją do 15 lat, bardzo łatwo się rozmnażają i mogą żyć w wielkim zagęszczeniu. Są prawdziwą fabryką najlepszego nawozu organicznego – wermikompostu (biohumusu). Niestety wpuszczone do pryzmy kompostowej nie przeżyją zimy, są bowiem wrażliwe na mróz.
Aby się dobrze rozwijały, trzeba się o nie troszczyć:

hodować je w pojemnikach ustawionych w ciepłym miejscu – najlepiej, gdy temperatura wynosi około 20°C. Latem pojemniki z dżdżownicami mogą stać na dworze, a jesienią muszą być przeniesione do ogrzewanego pomieszczenia;
żywić obficie wszelkimi odpadkami z kuchni i ogrodu;
dodawać do pokarmu namoczonego i rozdrobnionego papieru (ale nie gazet, bo farba drukarska jest szkodliwa), który jest źródłem celulozy potrzebnej do budowy kapsułek z jajeczkami;
dostosować ilość wrzucanych do pudła z dżdżownicami resztek organicznych do wielkości hodowli – w przeciwnym razie dżdżownice nie poradzą sobie z odpadkami, które zaczną gnić.
Dżdżownice kalifornijskie można kupić w fermach, specjalizujących się w ich hodowli (często w sprzedaży wysyłkowej). Informacje można znaleźć w specjalistycznej prasie i katalogach firm ogrodniczych. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Cebulka » ndz kwie 29, 2007 7:21 am

Fajnie - były już pudełka z nasionami i gałęzie w lodówce, teraz czas na domową hodowlę dżdżownic... [rotfl] Grunt to nie przestawac zadziwiac domowników ;>

Ale tak bardziej serio to brzmi ciekawie...
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: kasienka30 » ndz kwie 29, 2007 10:23 am

ja mam bzika na punkcie ogrodu ale chyba do tego sie nie posune :) oj nie odwazne sie na hodowle. A co Pozniej z nimi sie robi mieli ??? :):):)
Ogrodniczka otwarta na wszytkie propozycje :)
Awatar użytkownika
kasienka30
Weterani
 
Posty: 260
Rejestracja: pn mar 12, 2007 7:42 pm

Postautor: Cebulka » ndz kwie 29, 2007 5:31 pm

Wiesz no , kasieńko - otwarta na wszystkie propozycje a boi się hodowli dżdżownic? ;>
(Swoją drogą masz dwie literóweczki małe w tej stopce, można poprawić w wolnej chwili)

Myślę że nie masz się co obawiać, instrukcja obsługi dżdżownic raczej nie przewiduje tak drastycznych czynów - moim zdaniem po prostu się je wpuszcza do kompostu, żeby przyspieszały przerabianie.

Ale czy na grządki tez można je wpuścić, czy wtedy zaczną coś podgryzać, wie ktoś?

[haha]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: wac » pn kwie 30, 2007 6:56 pm

Dobrze prawisz Cebulka, te zwierzątka pomagają szybciej rozkładać kompost. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Onaela » pn kwie 30, 2007 10:45 pm

. Dzdzownice nie przetrwają zimy w naszym klimacie-w takim razie na zimę do szuflady i pod łóżko [lol] [lol] [lol]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » wt maja 01, 2007 8:00 am

Taa najlepiej jak podskoczą z tej szuflady, wejdą w materac i przerobią go na kompost...
Na wiosnę będzie jak znalazł... [rotfl]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: wac » wt maja 01, 2007 8:04 am

Szczególnie jak mamy materac sianem, albo z trawą morską. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: wac » czw cze 07, 2007 11:50 am

Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Badja » pt cze 08, 2007 9:51 am

Fajne takie dżdżownice!
Badja [slonce]
Awatar użytkownika
Badja
Weterani
 
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 26, 2007 11:26 am

Postautor: Onaela » pt cze 08, 2007 10:31 pm

W zyciu bym tego nie trzymała w domu [cry] .Myslałabym ciagle,że rozpełznie sie toto po domu i do ucha wejdzie podczas snu ;) [lol] [lol]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Badja » sob cze 09, 2007 9:56 am

No ale to nie chodzi o trzymanie w domu, tylko o trzymanie w kompoście [rotfl]
Badja [slonce]
Awatar użytkownika
Badja
Weterani
 
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 26, 2007 11:26 am

Postautor: Onaela » sob cze 09, 2007 9:45 pm

Niekoniecznie Badjo ;)
".... Skrzynkę ustawiamy w kuchni pod zlewem,w łazience,piwnicy lub zacienionym miejscu na balkonie.Odpadki dokładamy stopniowo w miarę wykorzystywania przez dżdżownice poprzedniej porcji(nie trzeba ich mieszać z wytworzoną już próchnicą). Przestrzegając powyższych zasad,po kilku miesiącach uzyskamy hodowlę na tyle dużą,że przetworzymy wszystkie odpadki z naszego gospodarstwa na cenny biohumus."
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » ndz lip 22, 2007 12:09 am

Patrzcie jakie cudo przyleciało dziś nocą do moich tytoniów... [shock]

Wiem, zdjęcia marne, bo nie dośc że telefonem to nocą, ale jak na złośc ktoś zadział aparat i nie dało się go uzyskac w takim czasie. [mur]
Najpierw cudo krążyło wokół tytoniów, zapuszczało trąbkę do środka kwiatów zawisając w powietrzu, a potem, z racji tego że tytonie rosną blisko drzwi tarasowych wleciało do środka i dało się złapac w firance :d

Ktoś ma może pojęcie jak to się nazywa?

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Baś_22 » ndz lip 22, 2007 11:08 am

Jak się to nazywa, nie mam zielonego pojęcia [niewie] ale akcja upolowania i sfotografowania w pięknym stylu Cebulko [super]
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Andrzej » wt lip 24, 2007 9:01 pm

Dorwałem się do aparatu, to i fotografuję wszystko co pod rękę (lub w powietrzu) :D , tym razem jak najbardziej w temacie:

Obrazek

Trochę się upaciała [lol]
W zasadzie mogłem wstawić to do zagadek z pytaniem - jaki to kwiat jej tak smakuje? [lol]
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Baś_22 » wt lip 24, 2007 9:40 pm

Andrzej :) przepiękne zdjęcie. Chylę czoła :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Andrzej » wt lip 24, 2007 9:48 pm

[oops] [oops] [oops]
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Cebulka » śr lip 25, 2007 7:08 am

Piękne...

A ile musiało kosztować czasu i złożeczenia na pszczołę że się źle ustawia, to wiem, bo też mi się zdarza polować aparatem na owady...

Powiedziałabym, że to taka 'niepełna' odmiana dalii, ale zdaje się że dalie nie dają zupełnie pyłku, więc bardziej bym sie przychylała teorii że to rudbekia, tylko jaka jednolicie żółta :D

[prosi]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Andrzej » śr lip 25, 2007 2:20 pm

[lol] I po zagadce!
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Cebulka » czw lip 26, 2007 8:39 am

Hej!

Już wiem jak nazywa się mój nocny motyl! [jupi]

To zawisak powojowiec [robal]
Zawisak dlatego że do czerpania nektaru zawisa w powietrzu a powojowiec bo zapyla rośliny kielichowe, między innymi tytonie i powoje, a dodatkowo jego gąsienice żerują na powojach opraz między innymi fasoli ;)

Tu jak się niżej przewienie, jest właśnie zdjęcie z tytoniem:
http://www.lepidoptera.pl/show.php?ID=174&country=AT

Takich gąsienic bardzo proszę nie mordować!!
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: lucysia » sob lip 28, 2007 8:01 pm

U mnie w ziemi gdzie bym nie kopała to pełno jest tych brązowych larw [!] Dobrze że nie niszczyłam [!] A takie zielone gąsieńniczki to chyba już odleciały z gruszki,ale widziałam na drugiej to sprawdzę.I nic dziwnego ,że pełno latało i zapylało gożdziki. [lol]
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » śr sie 01, 2007 2:10 pm

beza 62 w temacie Motyle pisze:zobacz Cebulko co do mnie przyszło w odwiedziny :)
Obrazek

często też wchodzi do domu i wędruje po ścianie...
ale czy można to nazwać sprzymierzeńcem [?] [rol]


Można :D A nawet trzeba. Niektóre pasikoniki to wbrew pozorom drapieżniki! [shock] Aczkolwiek są rozbieżne opinie na ten temat w sieci i ciężko znaleźć, co tak naprawdę jedzą, ale przeważa zdanie "małe owady" - a często małe owady to złe owady [haha]

Próbowałam się przebić przez problem czy jest jakaś wykładnia nazw - świerszcz, pasikonik, konik polny... Ale chyba jest to używane jednak zamiennie ;)

Jak ktoś ma ochotę dalej poczytać:
http://www.biology.pl/biologia//demo-in ... _msie.html

Swoją drogą - piękne zdjęcie!
(Nie, ja nie wiem tego wszystkiego sama - mam internet pod ręką po prostu [brwi] )
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Cebulka » czw sie 02, 2007 7:17 am

Przeniesione:

saginata pisze:U mojej tesciowej pełno tego w tytoniu-i nazywają to jędza [haha]


cicho_borowska pisze:Te "jędze" w tym roku chyba obrodziły, bo i umnie ich sporo. A może to życie wraca na "hektary" moje, bo na wiosnę nie bylo nawet najmniejszego robaka na polu? [rol]


To dobrze, że u Was dużo pasikoników, bo ja się właśnie martwiłam ostatnio ze znajomym, że chyba wyginęły, bo wogóle dawno nie widzieliśmy żadnego... Ale to widac przez kosiarki niestety pewnie. Fajnie, że na łąkach dalej sobie kicają szczęśliwie [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: beza » czw sie 02, 2007 8:14 am

Oj !!! Cebulko u mnie jest ich sporo :D :D
tylko zastanawiam się czy to właśnie one tak cykają wieczorami [?] czy to są tzw. Świerszcze [?]
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Następna

Wróć do Fauna naszych ogrodów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości