Strona 1 z 5

Ogórki

Post: sob cze 30, 2007 3:47 pm
autor: wac
Zaczął się sezon ogórkowy i pierwsze zbiory już mam zasobą, ciekawe jak długo będą plonować? [wac]

Post: sob cze 30, 2007 9:23 pm
autor: saginata
O!!!I u mnie siê zaczynaj± [jupi]

Post: sob cze 30, 2007 9:29 pm
autor: Baś_22
Ja już też zbieram plony :) Dzisiaj nastawiam porcję na małosolne :)

Post: ndz lip 01, 2007 5:37 am
autor: kotkaaa
i ja już zbieram

Post: ndz lip 01, 2007 7:58 pm
autor: lucysia
A u mnie zjechała na wekend rodzinka i wyglądało to mniej więcej tak :micha na śniadanie,micha mizerii na obiad i micha na kolację [!] Nie wiem ile kilo poszło,ale rodzinka już deklaruje postawienie własnego namiotu [lol] Przepyszne są,nie ma jak własne nie sypane i nie pryskane [!]

Post: pn lip 02, 2007 6:55 am
autor: Cebulka
Gratuluję i smacznego!

Mam jednak prośbę - kto sam siał i wie jaką ma odmianę to bardzo proszę podzielić się wrażeniami z wartości smakowych danej odmiany ;)

Jest ich teraz tyle na rynku że człowiek głupieje jak widzi to wszystko, opisy brzmią bardzo podobnie, a tymczasem taka wymiana doświadczeń byłaby niezłą wskazówką.

[roza]

Post: pn lip 02, 2007 8:17 am
autor: wac
Jeśli będzie można doszukać się nazwy odmiany ze zdjęcia to proszę. [wac]

Obrazek

Post: pn lip 02, 2007 8:19 am
autor: Cebulka
Dlatego właśnie napisałam - Ci którzy wiedzą, jak nazywa się ich odmiana...

Bo po kształcie ogórka chyba nie ma szans, żeby ktoś odmianę poznał ;)

Post: pn lip 02, 2007 9:49 am
autor: lucysia
Gracjus gładki F1(nie wiem dlaczego ciągle nazywam go delicjus)słodkawy smak i lepiej mi smakuje od polecanego przez Andrzeja Atosa,trochę mniejszy ,ale za to grubszy:
Obrazek

A to AtosF1 polecany przez Andrzeja,smaczny długi ogórek:

Obrazek

Obie odmiany plonują jak szalone.Jestem bardzo zadowolona.Nie zauważyłam na razie chorób,a nie pryskam wogóle.

Post: czw lip 05, 2007 5:45 pm
autor: kotkaaa
mam jakieś f1 ale co to to nie wiem w każdym razie małosolne mniamuśne

Post: czw lip 05, 2007 6:58 pm
autor: wac
kotkaaa pisze:mam jakieś f1 ale co to to nie wiem w każdym razie małosolne mniamuśne
To masz nasiona do jednorazowego użytku. Mówiąc jaśniej nasiona z owoców możesz nie zbierać, bo w następnym sezonie nie powtórzą podobnego owocowania. [wac]

Post: ndz lip 08, 2007 6:07 pm
autor: kotkaaa
no i całe szczęście bo po mimo że były zaprawiane i raz pryskane to zaczyna je środkiem pobierać zaraza .OJj jakoś mi się w tym sezonie nie wiedzie.Chyba zasieję trawę oj

Post: ndz lip 08, 2007 11:10 pm
autor: Baś_22
Ja posiałam Skierniewickie i Bolko. Obydwie odmiany ok! :)

Post: pn lip 09, 2007 7:23 am
autor: Cebulka
kotkaaa pisze:Chyba zasieję trawę oj


Hihi [rotfl]
Widzę że chwile zwątpienia...
To może poświęć te parę krzaków i je wyrwij - przynajmniej reszta się nie zarazi. To pewnie wszystko przez tą mokrą wredną pogodę...

Post: śr lip 11, 2007 5:27 pm
autor: kotkaaa
Oj bo to człowiek tyle serca temu poświęci a żadnej wdzięczności [zly]

Post: ndz lip 29, 2007 9:15 am
autor: kasienka30
jak juz o ogorkach mowa to moze ktos ma dobra odmiane ogorkow pod folie dlugie salatkowe?? Te co ogladalam wyzej wydawalo mi sie ze to szklarniowe ale szklarniowe nie nadaja sie do malosolnych przeciez to juz niewiem. W pierwszym roku kupilam na targu gotowe sadzonki ogorkow pod folie pani powiedziala ze sa dlugie a okazaly sie normalne:( postanowilam sama sobie wychodowac ogorki ale nie moge trafic na dobra i fajna odmiane. Poradzice mi prosze

Post: śr sie 15, 2007 7:32 am
autor: kotkaaa
Oj powitać przedstawiam Wam ogórka melonowego został mi jeden krzaczek bo resztę w szale złości powyrywałam a ten jedynak wydał jednego ogóraska jest jasno zielony sporych rozmiarów i bardzo chrupiący ,smakiem podobny do zwykłych a jednak jakiś inny
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/643 ... 11092.html

Post: czw sie 16, 2007 8:20 am
autor: Cebulka
Hihihi oj, kształtem zdecydowanie inny - wygląda jak tykwa, nie ogórek ;)

Post: sob sie 18, 2007 1:00 pm
autor: lucysia
A to mój "malutki "Atos:

Obrazek

Post: wt cze 17, 2008 7:31 pm
autor: gao
witajcie.
mam prośbe odnośnie uprawy ogórków, bo cos mi sie ona nie udaje.
Ogólny wzrost roslin jest bardzo dobry ale zawiązywanie owoców i samo owocowanie już kiepskie.
Obrazek
tylko niektóre zawiazki ogórków chcą rosnąć reszta żółknie i usycha.
na razie tylko jeden ogórek na jednym krzaku rosnie tak jak powinien
Obrazek
jak narazie niczym nie opryskiwałem, tylko podlewam. ogólnie tak to wygląda
Obrazek

Post: wt cze 17, 2008 7:58 pm
autor: Cebulka
Hmm... jak na moje oko wyglądają bardzo ładnie :)

Ale ma nadzieję że ktoś odpowie.

Ja tylko pamiętam jak dawno temu tata sadził ogórki w szklarni u nas, to że bardzo niekorzystne są dla ogórków zmiany - temperatury a zwłaszcza wilgotności gleby - na przeminną susze i wilgoć podobno własnie mogą reagować zrzucaniem zawiązków [rol]

Post: ndz cze 22, 2008 2:57 pm
autor: belva
Takie wielke ogorki sa juz u ciebie???? [shock] [shock]

U mnie dopiero takie.... 3 krzaczki. Przewaznie dla dwojga osob jest az za duzo.. Ciekawa jestem co robisz z taka olbrzymia iloscia ogorkow.. Kisisz je?
Ja z moich 3 krzaczkow musze rozdawac sasiadom bo nie wyrabiam ich zjesc..


Obrazek
Obrazek

Post: ndz cze 22, 2008 10:56 pm
autor: gao
ogórki nie sa wielkie tylko małe. jest to odmiana szklarniowa i rosną w tunelu, więc powinny być dużo większe. nie mam olbrzymiej ilosci ogórków bo to tylko pięć krzaczków, a nas jest teraz juz pięcioro. Zreszta jak napisałem powyżej coś słabo zawiązują owoce.

Post: ndz mar 29, 2009 11:27 pm
autor: buziak222
a ja posadzilam ogoreczki pare dni temu , i juz mi wlasnie dzis wykielkowaly , jak to codnie wyglada , jak sie wychylaja z pierzynki,( ziemi, ) , a jak tam z waszymi ogorkami

Post: pn mar 30, 2009 9:31 am
autor: Onaela
Buziaczku,chyba się pośpieszyłaś z tymi ogórkami ? [skrob].Gdzie b ędziesz je uprawiać?
Bo do gruntu to ogórki sieje się dopiero na początku maja.Można trochę je podhodować w doniczkach,ale to też gdzieś od połowy kwietnia,bo one rosną bardzo szybko i warunkach domowych i przyciasnych doniczkach bardzo tracą kondycję :?
Gdyby tak się stało(czego Ci absolutnie nie życzę :) ),zawsze zdążą Ci wyrosnąć raz jeszcze :D

Post: pn mar 30, 2009 12:59 pm
autor: buziak222
onaela no tak ja to daje po calosci , nie wiedzialam ze wysadza sie w maju , pospieszylam sie bo moj powiedzial ze mi kupi tunel no i na poczatku maja powinnam miec tunnel ale te ogorki urosno za duze na warunki domowe no i pewnie sie zmarnuja [cry]
a tak sie cieszylam ze cos mi wyroslo , a teraz nie wiem co zrobic [cry]

Post: pn mar 30, 2009 11:32 pm
autor: Onaela
Nie martw się buziaczku :) .Może coś się uchowa z tych ogórków,tylko jak się ociepli musisz je hartować,tzn wystawiać na dwór,ale nie od razu na słońce !!!.Stopniowo musisz je przyzwyczaić.Jak będą cieplejsze noce,bez przymrozków-mogą stac cały czas na dworze.
A jak eksperyment się nie powiedzie,za dwa tygodnie wysiejesz znowu i będą w sam raz do tunelu :)

Człowiek uczy się na błędach-szkoda tylko,że na swoich [haha]

Post: wt mar 31, 2009 9:46 am
autor: buziak222
racja onaela i tak zrobie jak mowisz , :D dziekuje powodzenia zycze z twoja uprawa

Post: pn lip 06, 2009 4:47 pm
autor: belva
Poniewaz moj maz nie lubi ogorkow wiec postanowilam ze bede sie nimi sama delektowac.. prosto z krzaczka.. ale takie nie wyrosniete..
Wilk syty i owca cala

Obrazek

Post: ndz lip 12, 2009 3:29 pm
autor: beza
A ja bardzo lubię ogórki, a zwłaszcza kiszone zimą...
Nastawiam się na to aby w przyszłym roku posadzić swoje, własne ogórki.
Nie wiem jednak jak mi ta uprawa wyjdzie bo nigdy w życiu nie miałam ogródka warzywnego i brak mi doświadczenia zupełnie [rol]

Zastanawiam się czy ogórki lepiej posadzić w tunelu foliowym czy w gruncie, co jest lepsze ?
A jeżeli w gruncie to czy te właśne,działkowe też trzeba sypać czym i pryskać ?
Chciałabym mieć ogórki jak najmniej szkodliwe dla zdrowia...

Czy mógłby mi ktos podpowiedzieć ?

Post: ndz lip 12, 2009 4:50 pm
autor: tomicron
beza pisze:Zastanawiam się czy ogórki lepiej posadzić w tunelu foliowym czy w gruncie, co jest lepsze ?
A jeżeli w gruncie to czy te właśne,działkowe też trzeba sypać czym i pryskać ?
Chciałabym mieć ogórki jak najmniej szkodliwe dla zdrowia...

Ogórki do kwaszenia w tunelu foliowym to raczej przerost formy nad treścią ;)
Jeśli chcesz mieć "ekologiczne" ogórki to najważniejszy jest dla Ciebie wybór odmiany - takiej, która jest najsłabiej porażana przez mączniaka rzekomego (odpornych nie ma). Ta choroba jest jedyną, którą warto się przejmować w hobbystycznej skali uprawy. Niestety to prawdziwy kat dyniowatych - od porażenia do śmierci roślinek upływa niewiele czasu, a rozprzestrzenia się to w warunkach wysokiej wilgotności jak szarańcza.
Ja profilaktycznie wykonuje 2 opryski zanim pierwsze zawiązki zaczną dorastać, ale zazwyczaj jest tak, że od ostaniego zabiegu ochronnego mam jakieś 4 tygodnie na zbiory ogórków potem kaplica na plantacji [zly]
W przyszłym roku może wypróbuję bezchemiczną uprawę odmiany Kronos Skierniewicki F1 - jest wczesna (szybkie zbiory) i wyróżnia się bardzo wysoką tolerancją wobec mączniaka rzekomego i wysoką odpornością na chłody.

Post: pn lip 13, 2009 8:49 am
autor: beza
Dziękuję Tomicron...

Z tego co piszesz to zrozumiałam, że bez jakiegokolwiek pryskania chemią cięzko jest wyhodować ładne ogórki. Zastanawiam się nad tym, jaka jest w takim razie różnica między ogórkami swoimi a kupowanymi na targu ... skoro i tak trzeba pryskać jedne i drugie. Jakie są korzyści z tego trudu, który wkładamy dbając o swoje ogóreczki. [skrob] Czy warto tak się trudzić i chodzić wokół swoich ogórków i denerwować się czy nie zachorują, zamiast kupić gotowe i mieć spokój.

Pytam, bo szukam motywacji do tej uprawy...