Iglaki

Również iglaki, żywopłoty i pnącza

Iglaki

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 2:18 pm

Przyznam się, że od niedawna zaczęłam dostrzegać piękno w masie z igiełek ;) Ale dostrzegam coraz więcej ich walorów. Na pewno nie trzeba grabić, igiełki można wykorzystać do ściółowania, zimą wyglądają imponująco...
zapraszam do dzielenia się doświadczeniem i wszelkimi informacjami.
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: Andrzej » ndz lut 25, 2007 4:44 pm

To może ja zacznę :D

Poniżej przdstawiam Wam świerka o którym swego czasu pisałem już na
forum Kafeterii.
Świerkiem tym jest Picea Punges (Świerk Kłujący) odmiana szczepiona o
nazwie "Białobok".
Ma igły średniej długości, przez cały rok intensywnie niebieskie.
Wiosną młode przyrosty mają niespotykany, cytrynowy kolor (jak na
zdjęciu poniżej). W miarę upływu lata, kolor ten zmienia się na biały a
następnie blado-niebieski.
Świerk rośnie wolno, jest krępej, gęstej budowy.

Ze względu na to, że jest to odmiana szczepiona, przez kilka pierwszych
lat wskazane jest prowadzenie go przy bambusowym paliku.
Odmiana wychodowana w Polsce, licencja sprzedana jest Niemcom, stąd
najwięcej egzemlarzy można spotkać w sklepach zachodniej Polski.

Polecam go uwadze wszystkich zainteresowanych, ponieważ wiosną (a i
później) odmiana ta wygląda naprawdę efektownie.


Obrazek
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Andrzej » ndz lut 25, 2007 4:47 pm

Zdecydowanie polecam wszystkim nawozy typu "Osmocode Iglak" jako najlepsze nawozy mineralne do zasilania iglaków.
Są dość drogie ok. 30zł za 1kg. ale ich działanie jest rewelacyjne !!! Iglaki rozsną dosłownie w oczach.
Działanie tych nawozów trwa ok. 6 m-cy, dlatego należy wysiewać je raz w roku wczesną wiosną.
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 5:22 pm

Andrzeju wielkie dzięki za tego świerka ,,Picea Punges,, Umknęła mi informacja o nim, a wygląda i kolorystyka jest niesamowita :) Jesteś w prost nieoceniony z informacjami już na zaś, jak z tym nawozem :)

Osobiście nie lubię iglaków wyrośniętych w górę, gdzie na wysokość moich oczu i powyżej rociąga się obraz pnia a żeby zobaczyć drzewko, to muszę znacznie oddalić się od niego... dlatego interesują mnie bardzo wolno rosnące, albo karłowate. W moich zapisakach mam taką informację i chciałabym ją potwierdzić i ewentualnie dowiedzieć się o nich czegoś więcej.
Zapisałam to pod kątem iglaków niskich, czy wolnorosnących jakoś tak z początku topiku : Choinka kanadyjska (Tsuga canadensis), Pendula -wolno rośnie i lubi cień.
Hym... ale Pendula nie jest chyba iglakiem...
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: saginata » ndz lut 25, 2007 6:45 pm

Ja mam ¶wierk k³ujacy-ale inn± odmianê-jest gêsty,szeroki-ale nie wybarwiony tak na niebiesko-muszê dokupiæ jeszcze jeden-bo bardzo zgrabne z niego drzewko :D
saginata
 

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 7:05 pm

saginatko i rzeczywiscie wolno rośnie? A jak wolno...
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: Andrzej » ndz lut 25, 2007 7:14 pm

Emmi
Pendula to nie nazwa iglaka, a tylko charakterystyka jego pokroju
Mamy:
- jarzębiny (Sorbus Pendula)
- Cyprysik nutkajski odm. Pendula
- Choiny Pendula
- Brzozy Pendula
itd. :D
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 7:20 pm

I one wszystkie wolno rosną i lubią cień? W prawdzie mnie interesują tylko wolno rosnące iglaki a szybko rosnące liściaste, ale a nóż się przyda, w każdym razie muszę uzupełnić moje notatki, bo jakiś nieziemski skrót myślowy się wkradł :?
Ostatnio zmieniony ndz lut 25, 2007 7:21 pm przez Emmi, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: saginata » ndz lut 25, 2007 7:20 pm

Emmi-ro¶nie wolno-ja mam swojego blisko 5 lat-to mo¿e ma 1,2-1,40m-nie mierzy³am-ale ja chcia³abym aby byl ciut,ciut wiêkszy [lol]
saginata
 

Postautor: saginata » pn lut 26, 2007 4:24 pm

Z iglaków wolno rosnie kosodrzewina-w ci±gu 30 lat osiaga wysoko¶æ 1 m-szeroko¶æ 2 m-jest to krzew o niskich wymaganiach glebowych-mam dwa juz drugi rok-a one ledwo od ziemi odros³y :(
saginata
 

Postautor: Emmi » pn lut 26, 2007 4:27 pm

Oooo! saginatko, bardzo dziękuję :)
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: Onaela » śr lut 28, 2007 7:07 pm

Moim ulubionym iglaczkiem jest Jodła koreańska.Rośnie wolno,maksymalnie osiaga 10-15 m wys,a wiec z powodzeniem można ją sadzić nawet w niewielkich ogrodach.Igły ma dość krótkie,błyszczace,z wierzchu zielone,a od spodu srebrzystobiałe.
Wcześnie,bo juz wiosną zawiązuje piękne,fioletowopurpurowe szyszki,które skierowane w górę, wygladaja jak oryginalne świeczniki :)
Jednak jest nieco wymagajaca i dobrze rosnie tylko w starannie wypielęgnowanej ziemi ogrodowej. Obrazek Obrazek Obrazek
Ostatnio zmieniony śr lut 28, 2007 10:00 pm przez Onaela, łącznie zmieniany 1 raz
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Baś_22 » śr lut 28, 2007 8:04 pm

Elu, piękna ta Twoja jodła koreańska. Prawdziwe cudeńko :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Onaela » śr lut 28, 2007 9:59 pm

Dziękuję Basiu :D Dwa pierwsze zdjęcia były robione w maju,a trzecie w lipcu :) .W ubiegłym roku po raz pierwszy miała szyszki,na które czekałam chyba z 5 lat!!! [rol]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Anamaria » pt mar 02, 2007 10:19 pm

Te szyszki są bombowe! I ten ich kolor!? Niesamowite... musze tę jodłę gdzieś zdobyć i "sprezentować" dzieciom do ogrodu jak już się wybudują...
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: saginata » śr mar 07, 2007 6:00 pm

Mo¿e kto¶ mi podpowie kiedy mo¿na nasadzaæ iglaki-np.¶wierk?
saginata
 

Postautor: wac » śr mar 07, 2007 6:33 pm

iglaki kupowane w doniczkach można sadzić przez cały okres wegetacyjny, a z otwartą bryłą korzeniową np. z lasu najlepiej w sierpniu. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Andrzej » śr mar 07, 2007 6:35 pm

Saginatko, iglaki niemal zawsze sprzedawane są jako doniczkowane. A w związku z tym termin wysadzenia z doniczki do gruntu nie ma żadnego znaczenia, bo ich system korzeniowy nie jest uszkadzany tak jak jest to z sadzonkami kopanymi.
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: saginata » śr mar 07, 2007 6:44 pm

Dziêki-zawsze kupujê w donicach-a robiê ma³e przemeblowanie na dzia³ce wiêc przyda³oby mi siê co nieco nowego [lol]
saginata
 

Postautor: Andrzej » śr mar 07, 2007 7:12 pm

wac pisze: a z otwartą bryłą korzeniową np. z lasu najlepiej w sierpniu. [wac]

Wac, kiedyś trzymając się sztywno tej reguły posadziłem w tym terminie przywiezione z lasu sosenki. Pech chciał, że wystąpiły jeszcze ostatnie gorące dni lata i na początku września, w konsekwencji niemal wszystkie sadzonki padły.
Od tamtej pory iglaki kopane przesadzam jak najpóźniej np. pod koniec września gdy minie niebezpieczeństwo wystąpienia upalnych dni, a ziemia jest jeszcze wystarczająco ciepła, by zdążyły się lekko zakorzenić do zimy.
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: wac » śr mar 07, 2007 7:53 pm

Andrzej pisze: Pech chciał, że wystąpiły jeszcze ostatnie gorące dni lata i na początku września, w konsekwencji niemal wszystkie sadzonki padły.

Rzeczywiście jeśli mówić o pechu to na to nie ma lekarstwa, chciaż ja dla odmiany sadziłem i przesadzałem setki różnych iglaków i w dodatku bezdoniczkowych, poprostu materiał brałem z lasu w różnych terminach, no może za wyjątkiem okresów zimowych i w 99% miałem udane przyjęcia. Pamietam jak jałowce 40 szt. 18 lat temu wyrywałem w lasach Lubelskich i zawinięte w mokre szmaty przez 10 dni trzymałem w bagażniku - "okres wakacji", przywiozłem do domu , posadziłem i rosną. Podlewanie to 90% sukcesu. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: Onaela » śr mar 07, 2007 8:09 pm

Oj,dostanie Ci sie Wac za te "Lasy lubelskie"!!! [lol]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: wac » śr mar 07, 2007 8:12 pm

Liczę na wyrozumiałośc i przedawnienie. [wac]
Awatar użytkownika
wac
Weterani
 
Posty: 2058
Rejestracja: wt sty 30, 2007 11:56 am

Postautor: saginata » śr mar 07, 2007 8:26 pm

Ha,ha ,ha-i ja z tych lasów mam sosenki i ja³owce-jeden ca³kiem ³adny.Tylko jodelka pad³a-a dwa ¶wierki maj± siê te¿ dobrze [lol] [lol] [lol]
saginata
 

Postautor: amita » śr mar 07, 2007 8:33 pm

A ja będę wsadzać choinkę,jeszcze świąteczną(sąsiad podarował)Ciekawe,czy w ogóle się przyjmie?
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: saginata » śr mar 07, 2007 8:38 pm

Jak dobrze ukorzeniona to siê przyjmie :D
saginata
 

Postautor: amita » śr mar 07, 2007 9:35 pm

Podobno ma podwiązane korzenie.No,zobaczymy czy eksperyment się uda.Już jedną taką "Swiąteczną"mamy i rośnie bardzo ładnie.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Baś_22 » czw mar 08, 2007 10:32 am

Ja 2 lata temu posadziłam choinkę świąteczną (mała sosenka) na działce w styczniu. Przyjęła się ale usechł jej czubek :( Byłam tym bardzo zmartwiona :( Udało mi się ją jednak uratować za poradą wyczytaną w prasie ogrodniczej. Porada brzmiała: najbliższą gałązkę znajdującą się przy uschniętym czubku przywiązać mocno w pionie do czubka i tak zostawić. Natura zrobi swoje i po czasie wykształci nowy czubek. I tak się stało. Rosnie sobie pomalutku i cieszy moje oczy :)
Jeszcze tyle przede mną :) [krolik]
Serdecznie zapraszam do odwiedzin mojego bloga :) http://berberrus.com.pl
Jestem także na: https://www.facebook.com/berberrus
Awatar użytkownika
Baś_22
Weterani
 
Posty: 8995
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:35 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: amita » czw mar 08, 2007 11:09 am

Nici z sadzenia,bo pada.Ale co się odwlecze,to nie uciecze.Może ją od razu jakimś nawozem potraktować?
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Weigela » czw mar 08, 2007 2:11 pm

Niby mówią,że jak się sadzi nowe roślinki,to nie należy od razu sypać ich nawozem.Rośliny muszą same zacząć szukać pożywienia,aby się nie ''rozleniwiły'',bo wówczas nie będą umiały sobie radzić bez nawozu.
Może troszkę dziwnie to wytłumaczyłam,ale na pewno zrozumiecie o co chodzi :D .

Tak mi radziła projektantka ogrodów,pomagała mi zaprojektować ogród.
Awatar użytkownika
Weigela
Weterani
 
Posty: 549
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 3:46 pm

Postautor: saginata » czw mar 08, 2007 6:29 pm

Dzisiaj wokó³ iglaków i innych drzewek usunê³am trawê.Nie wiem kiedy je zasiliæ nawozem-czy to jeszcze za wcze¶nie?
saginata
 

Postautor: Andrzej » czw mar 08, 2007 7:25 pm

Chyba raczej za wcześnie Saginatko. Poczekaj i zasil najwcześniej na kilka dni przed ruszeniem wegetacji, inaczej nawóz zostanie wypłukany w głąb ziemi i rośliny nie zdążą z niego skorzystać.
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Następna

Wróć do Drzewa i krzewy ozdobne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości