Truskawka i poziomka

Odmiany, cięcie itd.

Truskawka i poziomka

Postautor: lucysia » wt lut 06, 2007 2:59 pm

Jako,że to owoc to tu piszę.Zastanawiam się nad odmianą do tunelu,słodką ,dużą i odporną na choroby.Prosze o propozycje.
Znalazłam sposób oszczędzający miejsce w tunelu:w oryginale była przecięta rura,ale myślę ,ze zwykła skrzynka lepsza.W taką zwykłą skrzynkę wsadzamy sobie truskaweczki,potem podwieszamy ją pod sufitem tunelu na takiej wysokości żeby można wygodnie podlewać.Truskaweczki ładnie się zwieszają akurat przed naszymi oczami.

Drugi sposób to:zwykły worek z ziemią ponacinać,wsadzić w nacięcia truskaweczki i do kąta z nim :D
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Emmi » wt lut 06, 2007 5:35 pm

:lol: Bardzo mi się podobają te pomysły :lol:
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: lucysia » wt lut 06, 2007 7:14 pm

A jaka oszczędność miejsca :D
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Onaela » wt lut 06, 2007 9:59 pm

Świetne sposoby Lucysiu :D

Widziałam gdzieś kiedyś taki wynalazek:
Duża plastikowa beczka z powycinanymi otworami gęsto w róznych miejscach.W otworach posadzone truskawki:) przez środek beczki przechodziła rurka nawadniajaca z otworkami:).
Piękna dekoracja na balkon i swieże owoce pod ręką!!!
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: lucysia » czw lut 15, 2007 7:43 pm

No tak pomysły wam się podobają.A gdzie propozycje odmian dla mnie.Coś za coś :lol: Dawajcie te nazwy odmian ,czekam.Ja mam na polu ?No i nie napisze,byłam pewna że wpisałam sobie nazwy z karteczki do zeszytu i nie ma :!: Zgubiłam!Przykro mi ,nie napiszę co posiadam.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 3:43 pm

Wiosna tuż tuż... w zeszłym roku mąż posadził truskawki, teraz jak byliśmy na działce, to nawet mają się dobrze, więc coś z nich będzie:)
Poradźcie mi wobec tego, bo my mamy truskawki poraz pierwszy, co mamy z wiosną z nimi dalej robić?
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: lucysia » ndz lut 25, 2007 3:46 pm

Ja pielę,obcinam im rozłogi i tochę mąż zawsze podrzuci im nawozu.Poza tym same rosną.Nie pryskam.Są zdrowsze,nawet jak jest ich trochę mniej to trudno.Jak będę miała kompost to im nie poskąpię,niestety jeszcze nie mam.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Anamaria » ndz lut 25, 2007 5:39 pm

Ja mam cztery rządki truskawek i robię z nimi to samo co Lucysia, czyli prawie nic ;) poza pieleniem i wycinaniem "wąsów". W ubiegłym roku po raz pierwszy zebrałam parę łubianek, są pyszne, ale też nie pamiętam nazwy. Sadzonki kupiłam w paletach w OBI.

A pamiętacie jak na topiku pisałam o poziomkach wysianych z nasion? Otóż wyrosły olbrzymie krzaki i owocowały do zimy, ostatnie owoce zbierałam mrożone :D Zachowała mi się torebka po nasionkach to wiem jaka to odmiana - Rugia (chyba Werter mi ją polecał o ile dobrze pamiętam).
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 5:42 pm

o jej [oops] będę umiała rozpoznać te ,,rozłogi,, albo ,,wąsy,,? I kiedy mogę już pielić i podypać nawozu?
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: Anamaria » ndz lut 25, 2007 5:47 pm

Emmi, panikaro, nie martw się na zapas [!] Na pewno je rozpoznasz i będziesz się śmiała ze swoich wątpliwości [lol] "Wąsy" wyglądają jak wąsy - długie, rosnące na boki nitki-wypustki od rośliny głównej, na końcu których pojawiają się nowe, małe sadzonki. Pozostawione same sobie ukorzeniają się. Można je wykorzystywać do powiększenia plantacji sadząc w dodatkowych rzędach. Usuwa się je, bo osłabiają roślinę - matkę dopóki się nie ukorzenią.
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: Emmi » ndz lut 25, 2007 5:58 pm

Anamario, dziękuję :D No chyba jestem panikarą :?
Czyli te wąsy to takie jak w Zielistku doniczkowym...
gdybyśmy chcieli powiększyć uprawę truskawek, to te urwane od razu odrosty wsadzić do ziemi, czy czekać, aż się ukorzenią i dopiero przesadzić?
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: Anamaria » ndz lut 25, 2007 6:18 pm

Ja przesadzłam te, którym udało się ukorzenić podczas mojej nieobecności na działce, bo szkoda mi było je wyrzucać. Najczęściej jednak obcinałam je zanim wykształciły się listki nowej roślinki na końcu wąsa, aby nie osłabiały owocujacego krzaczka.
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: lucysia » ndz lut 25, 2007 7:30 pm

Ja też miałam Anamario Rugię.Pyszna,prawda?Teraz wysiałam Barona,podobno jest gorsza,zobaczymy.A z Rugi wezmę w tym roku nasiona i będę dopracowywać plantację.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Emmi » wt lut 27, 2007 5:45 pm

Lucysiu, nie podam Ci nazwy odmiany, być może sama masz już takie, ale u sąsiada rosną truskawki, które owocują dwa razy do roku. Drugi raz koło września. Są spore i bardzo smaczne. Bardzo podoba nam się ta odmiana, bo lubimy truskaweczki. Dostaliśmy pare krzaczków i czekamy aż nam się rozrosną. :)
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: lucysia » wt lut 27, 2007 7:30 pm

Taka odmiana dwa razy plonująca [?] .Miałam kiedyś ale nie była tak smaczna jak piszesz.Może to inna odmiana.Muszę się rozejrzeć.W namiocie ze trzy razy zaowocuje [lol]
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Emmi » wt lut 27, 2007 11:03 pm

Lucysiu, poproszę męża aby zapytał się sąsiada o nazwę tych truskawek, ale być może my dotąd nie jedliśmy takich smacznych ja Ty masz ;)
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: lucysia » śr lut 28, 2007 1:01 pm

Dowcipna!!Ja miałam chyba Jasną i nie była dobra.Honey i Dukat nie bardzo mi smakują.Są za kwaśne dla mnie.Miałam przez przypadek od kogoś flancę truskaweczki którą jestem zachwycona.Jak likwidowaliśmy Jasną to wybierałam tamtą dobrą i sadziłam do doniczek,żeby mi nie zanikła.Po zbiorach przecież nie odróżnię ,która jest która?I tak parę szt.się uchowało.
Dostałam od znajomych dwie inne odmiany.Muszę znowu się uśmiechnąć o nazwę bo przecież mi gdzieś wcieło.
Jedna jest super słodka i duża,ale bardzo pużna.Jak skupy już kończyły brać to on miał jej najwięcej.
Druga jeszcze nie wiem jaka jest bo zasadziłam flancę na jesieni.Podobno jest z instytutu,smaczna ,wczesna i duza.Obaczym [lol]
No i na polu są trzy odmiany.Zobaczymy jak to będzie z tymi zbiorami.Moze któraś z nich do tunelu się nada.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Emmi » śr lut 28, 2007 5:39 pm

[shock]
Toś mnie teraz zastrzeliła :?
Odmiana jasna? hym... zawsze mi się wydawało, że truskawki są koloru truskawkowego [lol] Nie mam zielonego pojęcia jaka była ta nasza...
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: lucysia » czw mar 01, 2007 10:28 am

Nazwa Jasna.Kolor też miała taki z tych bledszych ,ale w smaku nie bardzo.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Andrzej » czw mar 01, 2007 3:27 pm

A może coś takiego, czyli truskawka o różowych kwiatach :D

Obrazek
Pozdrawiam - Andrzej
Andrzej
Administrator
 
Posty: 2088
Rejestracja: pt sty 26, 2007 9:01 am

Postautor: lucysia » czw mar 01, 2007 4:44 pm

Ale fajna.Widziałam taką kiedyś na rynku!Ale to nie ta co ja miałam.Moja miała duże owoce i biała kwiaty.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Onaela » czw mar 29, 2007 9:59 pm

Truskawka Pink Panda ładnie kwitnie,ale w smaku przypomina raczej ogórki niz truskawki ;) Jakby co-do sałatek w sam raz [!] :D
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Emmi » ndz kwie 08, 2007 5:35 pm

Co teraz trzeba zrobić z przezimowanymi truskawkami?
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: saginata » ndz kwie 08, 2007 7:12 pm

U mnie m±¿ podsypa³ wielosk³adnikowym nawozem,a ja wygrabi³am suche li¶cie i przeplewilam je.Chocia¿ teraz jest zimno-to widzê,ze zaczê³y ³adnie rosn±æ.
saginata
 

Postautor: Emmi » wt kwie 10, 2007 9:28 am

Bardzo dziękuję za podpowiedź. Oczywiście i truskawkom dostało się trochę z powodu robienia dachu, ale tu naszczęście tylko troszeczkę... ;)
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4627
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postautor: lucysia » czw kwie 12, 2007 6:34 pm

U mnie jak mąż podsypał truskawkęprzed świętami to po deszczech mam do dziabania.Uff,zaczyna się!
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » sob maja 12, 2007 4:25 pm

A tak oto wygląda obecnie moja truskawka doniczkowa... mniam, nie moge juz sie owoców doczekać! [haha]

Obrazek
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Weigela » sob maja 12, 2007 11:02 pm

Będą piękne truskaweczki Cebulko :D
A tak na marginesie,to są moje ulubione owoce.
Awatar użytkownika
Weigela
Weterani
 
Posty: 549
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 3:46 pm

Postautor: lucysia » czw maja 17, 2007 7:50 pm

Cebulko a ja właśnie taką odmianę co to lubi ciasno w doniczce potrzebuję.Jak to cudo się nazywa?Może da się gdzieś dokupić.
https://docs.google.com/presentation/d/ ... p=drivesdk
*******************************************************************************
http://kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com

Obrazek
Awatar użytkownika
lucysia
Weterani
 
Posty: 3741
Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:38 pm

Postautor: Cebulka » pt maja 18, 2007 6:45 am

Lucysiu - z tego co pamiętam to nazywa się Pokusa, ale głowy nie dam, sprawdzę ;) A czy lubi być w doniczce to nie wiem szczerze mówiąc - zobaczy się :)

Coś chyba natomiast się z nią dzieje niefajnego - dolnym liściom tak jakby podsychały końce liści - to by było jeszcze może do zrozumienia, ale kilka liści ma też rdzawe ogonki... :( A dwa liście mają jakby początki rdzawych plam... [cry]
Co mam z tym robić? Usunąć te podejrzane i mieć nadzieję że to nic poważnego? Pryskać czym się da póki czas? Poradźcie coś plis!
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Cebulka » ndz maja 20, 2007 5:24 pm

Nikt nie wie?
Bo wygląda jakby to sie rozprzestrzeniało... :(
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Cebulka » czw maja 24, 2007 11:11 am

Poobrywałam wszystkie listki które miały brązowe końce i plamy na łodyżkach, i nie widzę żeby pojawiały się nowe [jupi]

Za to jest duuużo ślicznych malutkich truskaweczek...
Jeju jakie kochane! [super]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Następna

Wróć do Drzewa i krzewy owocowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość