Strona 1 z 1

Muszki w doniczkach

Post: ndz lut 28, 2010 2:04 pm
autor: ulotna chwila
Od jakiegoś czasu krążą mi po domu bardzo małe agresywne muszki (agresywne bo gryzą-zwłaszcza mojego dzidziula! ) i zdaje się, że pomieszkują one sobie w doniczkach
i niestety chyba w doniczkach moich storczyków [zly]
co to za cholerstwo,skąd się wzięło? jak to zwalczyć?

Post: ndz lut 28, 2010 9:56 pm
autor: Alcyk
Jeśli to muszki mniejsze od owocówek i czarne to prawdopodobnie ziemiórki. U mnie też to lata. Nie są szkodliwe, tyle, że natrętne. Raczej też nie zauważyłam żeby gryzły. Chyba, że to jakieś inne. Stosuje na nie żółte tablice lepowe, niestety działają tylko w celu ograniczenia populacji. Wszystkich się na nie nie wyłapie.

Post: pn mar 01, 2010 11:04 am
autor: Baś_22
Kupuję więc dzisiaj lep na muchy, bo też lata po domu u mnie to cholerstwo i okropnie mnie wkurza [zly]

Post: pn mar 01, 2010 1:06 pm
autor: Alcyk
Basiu! Ale to nie może być taki zwykły lep na muchy tylko te żółte tabliczki lepowe do kupienia m.in. w OBI. Muszki chyba najbardziej przyciąga ten kolor lepu, może myślą, że to kwiaty z nektarem.

Post: pn mar 01, 2010 1:35 pm
autor: Cebulka
Ziemiórki też mi się zdarza posiadać - ale czy one gryzą? [skrob]

W każdym razie mnie jakoś nigdy nie gryzły... ale może dzieci gryzą [zly]

Post: pn mar 01, 2010 2:59 pm
autor: ulotna chwila
ooo widzę, że nie tylko ja mam ten latający problem

tylko dlaczego one u mnie takie agresywne, a u Was tak pokojowo nastawione :D

Post: pn mar 01, 2010 3:38 pm
autor: mietek
ulotna chwila pisze:ooo widzę, że nie tylko ja mam ten latający problem

tylko dlaczego one u mnie takie agresywne, a u Was tak pokojowo nastawione :D

Może masz coś innego. Ja całkiem niedawno miałem takich muszek całą masę, jednak ich agresja kończyła się na tym, że masowo topiły mi się w piwie [lol] i to przesądziło o ich losie.
Przeprowadziłem dochodzenie i szczegółowe oględziny i znalazłem.
Źródłem były trzy ogromne cegule tulipanów kupione jesienią w castoramie. Miały już fajne dość duże pąki kiedy pojawiło się wszędzie pełno muszek tulipany były poza wszelkim podejrzeniem, ale je wytropiłem [diabel]
Początkowo myślałem, że to muszki załatwiają tulipany - jednak było inaczej. Po przkrojeniu cebuli było wew. miliony larw i jak wywaliłem to z domu po dwuch dniach muszek zero.

Proponuję znaleść źródło muszek i jak nie rośnie tam nic b. cennego to wywalić toto i powinno pomóc.

mietek

Post: pn mar 01, 2010 11:22 pm
autor: ulotna chwila
Mietek u mnie w domu 99 % habazi to storczyki, a one dla mnie...bezcenne, więc mowy nie ma o żadnym wyrzucaniu!

Post: pn mar 01, 2010 11:42 pm
autor: amita
Jedyne małe,wredne i agresywne co mi przychodzi do głowy to meszki.Ale żeby w domu?O tej porze?
Ulotna,a może spróbuj zaobserwować czy one faktycznie mieszkają w storczykach i zmień ziemię/podłoże/ bo nie wiem w czym się je uprawia.
Hmmm,a jesteś pewna,że to muszki gryzą dzidziula?Może ma jakieś uczulenie?

Post: wt mar 02, 2010 12:36 am
autor: ulotna chwila
Amita na bank one sobie w doniczkach pomieszkują, co do podłoża, to może faktycznie trzeba będzie je zmienić, ale to nie wcześniej jak wiosną (czyli już całkiem niedługo chyba ), a dzidziulowe kropeczki to też na 100% zasługa tych wrednych latających...

Post: wt mar 02, 2010 11:00 am
autor: Baś_22
Alcyk pisze:Basiu! Ale to nie może być taki zwykły lep na muchy tylko te żółte tabliczki lepowe do kupienia m.in. w OBI. Muszki chyba najbardziej przyciąga ten kolor lepu, może myślą, że to kwiaty z nektarem.

Alcyk, no dobrze, że to napisałaś, bo już wczoraj chciałam kupić lep [glupek] [haha]
szukałam ich, ale narazie nigdzie nie ma ich w sklepach, bo jak się dowiedziałam od ekspedientek ......jest jeszcze za wcześnie [?]

a o żółtych tabliczkach lepowych słyszę pierwszy raz [niewie] no ale jak już to wiemy człowiek uczy się przez całe życie :)

Post: wt mar 02, 2010 11:52 am
autor: Susane
U mnie też latają te malutkie paskudztwa,mieszkaja w doniczkach,zauważyłam że w storczykach-niestety,są okropnie natrętne i gryzą,storczyki kwitną niektóre wiec nie będę ich ruszać,nie wiem czy cos sie zmieni jak nie we wszystkich doniczkach wymienię podłoże,bo przeciez to dziadostwo przejdzie

Post: wt mar 02, 2010 2:52 pm
autor: mietek
Jeśli w storczykach to sprawa wydaje sie być bardzo prosta [lol]

Miałem w storczyku jakieś robaczki, ale nie muszki
Ja storczyka nie podlewam tylko zanurzam całkowicie ( raz w tygodniu) w wodzie na kilkanaście minut. Jak zauważyłem zwierzątka w podłożu to do kąpieli dodałem kilka kropel środka owadobójczego i załatwiło to sprawę.

Ja dałem karate zeon 050 CS - bo akurat taki miałem pod ręką ;)

mietek

Post: wt mar 02, 2010 11:48 pm
autor: ulotna chwila
Dzięki Mietek!
tak też zrobię, może dziadygi się podtrują :D

Post: śr mar 03, 2010 8:42 pm
autor: Susane
Dzięki Mietek,zrobię tak jak Ty i mam nadzieję, że pozbędę się tych małych natrętnych samolotów